Sejmowa Komisja Zdrowia odrzuciła wszystkie poprawki Senatu do projektu ustawy o najniższych wynagrodzeniach zasadniczych dla pracowników ochrony zdrowia. Przepadły między innymi poprawki dotyczące wzrostu współczynnika pracy o 0,25 pkt.
Obecny na posiedzeniu Komisji wiceminister zdrowia Piotr Bromber już wcześniej wnosił o przyjęcie projektu ustawy w kształcie zaproponowanym przez Sejm. Dlatego stanowisko rządu w zakresie wszystkich poprawek Senatu było negatywne.
Kontrowersje wśród zgromadzonych wzbudziły między innymi niejasne wciąż, według posłów opozycji, źródło finansowania podwyżek oraz sposób dystrybucji środków. Zwróciła na to uwagę poseł Elżbieta Gelert.
Z kolei poseł Krystyna Skowrońska w swoim wystąpieniu wnosiła o poparcie dla bloku 10 poprawek dotyczących wzrostu wskaźnika wynagrodzenia o 0,25 pkt w poszczególnych grupach zawodowych. Odniosła się też do szacowanych przez rząd kosztów podwyżek.
- Już przy poprzedniej ustawie wprowadziliście nas państwo w błąd. Mówiliście, że podwyżki wyniosą ok. 6 mld zł, tymczasem koszt był niewiele wyższy niż 3 mld. Dopiero po "białym miasteczku" pieniądze z tych 6 mld zostały uruchomione dla ratowników medycznych i pozostałych grup. Uważamy, że teraz mogło dojść do podobnej sytuacji. W obliczu rozpędzonej inflacji proponujemy, żeby stawki były wyższe o 0,25. I dziwi nas, ze jesteście przeciw - apelowała poseł Skowrońska.
Blok poprawek, podobnie jak wszystkie pozostałe, nie uzyskał pozytywnej rekomendacji Sejmowej Komisji Zdrowia. Projekt ustawy będzie głosowany w Sejmie podczas trwającego obecnie posiedzenia.
Polecamy także:
Senat za nowelizacją ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia
7,2 miliarda złotych dostaną pracownicy ochrony zdrowia na pensje
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze