Afera w Szpitalu Południowym wciąż wywołuje polityczne i społeczne konsekwencje. Najnowszy sondaż SW Research pokazuje, że większość respondentów uważa, iż minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda powinna stracić stanowisko po ujawnionych nieprawidłowościach. Sprawa dotyczy m.in. działalności byłego koordynatora SOR, Dawida Kacprzyka, oraz toczących się śledztw dotyczących funkcjonowania warszawskiej placówki.
Według badania przeprowadzonego przez SW Research dla „Rzeczpospolitej”, 57,5 proc. ankietowanych uważa, że minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda powinna odejść ze stanowiska w związku z nieprawidłowościami ujawnionymi w Szpitalu Południowym.
Przeciwnego zdania było 18,5 proc. respondentów, natomiast 24,1 proc. badanych odpowiedziało, że nie ma w tej sprawie wyrobionej opinii.
Pytanie zadane uczestnikom badania dotyczyło odpowiedzialności minister zdrowia za sytuację, w której koordynatorem SOR miał być lekarz bez specjalizacji, a osoby związane z Koalicją Obywatelską miały być przyjmowane poza kolejnością.
Sprawa nabrała rozgłosu po publikacjach portalu Zero.pl, który ujawnił, że Dawid Kacprzyk, pełniący funkcję koordynatora SOR w Szpitalu Południowym, mimo braku specjalizacji miał w 2025 roku otrzymać wynagrodzenie w wysokości 1,6 mln zł.
W kolejnych materiałach pojawiły się informacje, że na oddziale mieli być priorytetowo obsługiwani politycy Koalicji Obywatelskiej. Jednocześnie Dawid Kacprzyk pełnił funkcję radnego KO.
Po publikacjach medialnych Dawid Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, zrzekł się mandatu radnego dzielnicy Ursus oraz zwrócił szpitalowi część otrzymanych pieniędzy.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odwołał zarząd i radę nadzorczą Szpitala Południowego. Zapowiedziano również powołanie nowej prezes zarządu placówki, którą ma zostać Aneta Gomółka-Siembora.
W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami wszczęto dwa śledztwa. Jedno dotyczy podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych, drugie odnosi się do możliwego nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Prokurator Generalny Waldemar Żurek zapowiedział, że śledczy sprawdzą również, czy Rafał Trzaskowski posiadał wiedzę o nieprawidłowościach w szpitalu. Kontrole mają przeprowadzić także przedstawiciele NFZ oraz Państwowej Inspekcji Pracy.
Dodatkowe kontrowersje wywołała wypowiedź dr. Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii w Szpitalu Południowym. W wywiadzie stwierdził między innymi, że na oddziale ratunkowym procedury medyczne miały być wykonywane nieprawidłowo, a błędy mogły prowadzić do ciężkich powikłań, a nawet śmierci pacjentów.
Lekarz mówił również o domniemanym fałszowaniu dokumentacji medycznej.
Na te zarzuty odpowiedział Dawid Kacprzyk, który oświadczył, że dr Emil Jędrzejewski mija się z prawdą i zapowiedział skierowanie sprawy na drogę prawną.
W związku z narastającą krytyką Jolanta Sobierańska-Grenda odniosła się do pojawiających się pytań o swoją przyszłość w rządzie.
Minister powiedziała:
Pracuję każdego dnia rzetelnie w Ministerstwie Zdrowia i staram się zrobić jak najwięcej, natomiast zawsze wszystko jest w rękach pana premiera.
Jak dotąd nie ogłoszono żadnych zmian personalnych w rządzie ani we władzach Koalicji Obywatelskiej związanych z aferą w Szpitalu Południowym.
Badanie zostało zrealizowane przez SW Research w dniach 16–17 czerwca 2026 roku na grupie 800 pełnoletnich internautów. Próba miała charakter losowo-kwotowy, a jej strukturę skorygowano przy użyciu wagi analitycznej, tak aby odpowiadała strukturze dorosłej populacji Polski pod względem najważniejszych cech społeczno-demograficznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze