Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis (UC Davis) opisali przełom w leczeniu skutków stwardnienia zanikowego bocznego (ALS), w którym 47-letni pacjent Casey Harrell odzyskał możliwość komunikacji dzięki implantowi mózgowemu. Technologia interfejsu mózg–komputer (BCI) pozwala mu obsługiwać komputer i komunikować się przez wiele godzin bez pomocy. Zdaniem badaczy to krok w stronę praktycznego wykorzystania BCI w codziennym życiu osób z ciężkimi paraliżami.
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis (UC Davis) opisali przełomowe zastosowanie technologii interfejsu mózg–komputer (BCI) u pacjenta z stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS). Dzięki wszczepionemu implantowi 47-letni Casey Harrell odzyskał zdolność komunikacji i samodzielnej obsługi komputera.
Badanie opublikowano w czasopiśmie „Nature Medicine”, a naukowcy podkreślają, że może ono zmienić podejście do wspierania osób z ciężkimi zaburzeniami ruchowymi.
Stwardnienie zanikowe boczne (ALS) to postępująca choroba neurodegeneracyjna, która prowadzi do stopniowej utraty kontroli nad mięśniami. Jak podkreślają specjaliści, pacjenci zazwyczaj zachowują pełną świadomość mimo postępującego paraliżu.
Według prof. Konrada Rejdaka, w Polsce żyje około 2,5–3 tys. pacjentów z ALS. Choroba prowadzi do uszkodzenia neuronów odpowiedzialnych za ruch, co skutkuje narastającym niedowładem i zanikiem mięśni.
W zaawansowanych stadiach pacjent może stracić zdolność poruszania się, mówienia, jedzenia, a nawet oddychania, pozostając jednak świadomy swojego stanu.
Nowa technologia opracowana przez UC Davis we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Browna i Mass General Brigham wykorzystuje system brain-computer interface (BCI).
Implant składa się z czterech macierzy mikroelektrodowych umieszczonych w obszarze mózgu odpowiedzialnym za mowę. Każda macierz zawiera 256 elektrod, które rejestrują aktywność neuronów.
Jak tłumaczą badacze, sztuczna inteligencja przekształca sygnały mózgowe w tekst i ruch kursora.
Czyli finalnie dekodujemy to, co pacjent chce powiedzieć na podstawie jego aktywności mózgowej, "obchodząc" jego sparaliżowane mięśnie – wyjaśnia Siergiej Stavisky, neurobiolog z UC Davis.
Pacjentem badania był 47-letni Casey Harrell z Oakland, który w wyniku ALS utracił zdolność mówienia i samodzielnego poruszania się.
Dzięki implantowi może on komunikować się z komputerem, pisać wiadomości, wysyłać e-maile i pracować. System umożliwia również przeglądanie internetu oraz aktywność zawodową i społeczną.
Harrell podkreślił znaczenie technologii w swoim życiu:
To życie pełne dynamiki, z przyjaciółmi i rodziną, z kolegami i koleżankami, a także coś, co pozwala mi komunikować się bardziej w naturalny sposób niż jakakolwiek inna technologia, z jaką miałem do czynienia.
Jednym z najważniejszych elementów badania była długoterminowa obserwacja w warunkach domowych. Przez niemal dwa lata Casey Harrell korzystał z systemu przez ponad 3800 godzin.
W tym czasie wygenerował ponad 183 tysiące zdań i około 2 miliony słów, a jego średnia prędkość komunikacji wynosiła 56 słów na minutę.
Co istotne, system działał stabilnie nawet podczas długich sesji trwających ponad 12 godzin bez przerwy.
Dzięki technologii BCI pacjent może nie tylko komunikować się z bliskimi, ale także prowadzić aktywne życie społeczne i zawodowe. Harrell działa jako aktywista klimatyczny i ekspert ds. kampanii korporacyjnych.
Podkreśla również znaczenie kontaktu z rodziną. Jak mówi, możliwość komunikacji ma dla niego wymiar emocjonalny, szczególnie w relacjach z córką i żoną.
Jego żona zwraca uwagę, że utrata komunikacji była dla rodziny najtrudniejszym aspektem choroby, bardziej niż sama niepełnosprawność ruchowa.
Naukowcy podkreślają, że wyniki badań pokazują nowy etap rozwoju technologii BCI, który wykracza poza warunki laboratoryjne.
Jak zaznacza dr Nicholas Card, system działał stabilnie w codziennych warunkach i umożliwiał wielogodzinną komunikację.
Badacze oceniają, że to jedna z najważniejszych demonstracji praktycznego zastosowania interfejsów mózg–komputer u osób z ciężkim paraliżem.
Technologia może w przyszłości stać się realnym wsparciem dla pacjentów z ALS i innymi chorobami neurologicznymi, które prowadzą do utraty kontroli nad mięśniami, ale nie nad świadomością.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze