Kamizelki nożoodporne dla ratowników medycznych zostały już zakupione i w ciągu najbliższych tygodni mają trafić do wszystkich karetek w Polsce. Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że trwa odbiór sprzętu organizowany przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. To element pakietu zmian, który ma poprawić bezpieczeństwo ratowników medycznych po serii brutalnych ataków na personel ochrony zdrowia.
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk przekazała w rozmowie z PAP, że kamizelki nożo- i szpikulcoodporne zostały już zakupione. Obecnie Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych (RARS) wspólnie z dysponentami Państwowego Ratownictwa Medycznego ustala harmonogram ich odbioru.
Jak podkreśliła przedstawicielka resortu zdrowia:
Nie będziemy czekali do stycznia, bo kamizelki już są, została tylko kwestia odebrania.
Sprzęt ma trafić do wszystkich Zespołów Ratownictwa Medycznego oraz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Według Katarzyny Kacperczyk, kamizelki posiadają wymagane certyfikaty i można je dopasować do różnych sylwetek.
Pierwotny termin obowiązkowego wyposażenia karetek w kamizelki był już kilkukrotnie zmieniany. Jak wyjaśniła Katarzyna Kacperczyk, przesunięcia odbywały się na prośbę dysponentów Państwowego Ratownictwa Medycznego.
Obecnie obowiązujący termin to 1 stycznia 2027 roku, jednak resort zapowiada, że sprzęt pojawi się w ambulansach znacznie wcześniej – w ciągu najbliższych tygodni.
Przewodniczący Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych, Piotr Dymon, zwrócił uwagę, że obecnie tylko część karetek dysponuje kamizelkami.
Podkreślił również, że przepisy nie określają jednoznacznie, kiedy ratownicy mają obowiązek ich używania. Decyzję pozostawiono zespołom ratownictwa medycznego.
Jak zaznaczył:
Co w sytuacji, gdy na miejscu dopiero okaże się, że jednak kamizelka była potrzebna, a ona jest w ambulansie? Albo, co gorsza, na stacji ratownictwa?
Środowisko ratowników od początku postulowało, aby kamizelki nożoodporne były przypisane do każdego ratownika, a nie stanowiły wyłącznie wyposażenia ambulansu.
Decyzje o zwiększeniu ochrony personelu medycznego zapadły po tragicznych wydarzeniach z 2025 roku, w tym po zabójstwie ratownika medycznego w Siedlcach oraz lekarza Tomasza Soleckiego w Krakowie.
Kolejny dramat rozegrał się w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie 19-letni napastnik zaatakował nożem personel i pacjentów. Ranni zostali lekarz, pielęgniarka oraz dwie pacjentki. Według policji sprawca był pod wpływem narkotyków, a obezwładnił go ranny lekarz.
Od 2 stycznia 2026 roku obowiązują zaostrzone przepisy chroniące pracowników ochrony zdrowia.
Za naruszenie nietykalności cielesnej lub napaść na lekarza, ratownika medycznego czy innego pracownika ochrony zdrowia podczas wykonywania obowiązków grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Znieważenie medyka jest ścigane z urzędu, a za agresję lub zakłócanie porządku w placówkach medycznych przewidziano również areszt, ograniczenie wolności albo grzywnę od 1 tys. do 5 tys. zł.
Jak przypomniała Katarzyna Kacperczyk:
Policja i prokuratorzy zostali uczuleni, żeby sprawy związane z agresją wobec medyków traktowali w sposób pilny i z najwyższą wagą.
Od lipca 2025 roku ratownicy medyczni obowiązkowo uczestniczą raz na pięć lat w szkoleniach z samoobrony. Resort zdrowia prowadzi je we współpracy z policją.
Do tej pory zorganizowano 447 szkoleń, podczas których przeszkolono 5884 ratowników i lekarzy pracujących w zespołach ratownictwa medycznego. Oprócz technik samoobrony uczestnicy uczą się również metod deeskalacji konfliktów.
Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło także projekt szkoleń dla pozostałego personelu medycznego finansowany z programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego (FERS). Program potrwa do końca 2029 roku.
Dodatkowo od początku roku możliwe jest tworzenie trzyosobowych zespołów ratownictwa medycznego, choć – jak wskazał Piotr Dymon – obecnie stanowią one około 10 proc. wszystkich zespołów.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda podkreśliła, że poprawa bezpieczeństwa personelu medycznego pozostaje jednym z priorytetów resortu. Wśród działań wymieniła zakup kamizelek ochronnych, zaostrzenie przepisów oraz kampanię społeczną „Ratujmy życie. Razem”, której celem jest ograniczenie agresji wobec medyków.
Na działania związane z bezpieczeństwem pracowników ochrony zdrowia resort przeznaczył 187 mln zł w 2025 roku, natomiast w 2026 roku planuje wydać na ten cel 382 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze