W weekend fala gorąca jeszcze się nasili: termometry mogą wskazać w niektórych miejscach 36 st. C, a w niedzielę lokalnie nawet do 38 st. C. Tak ekstremalne warunki to poważne obciążenie dla ludzkiego organizmu. Internista dr Paweł Banaś wyjaśnia, jak skutecznie się chronić, by uniknąć szpitalnego łóżka.
Temperatury przekraczające 30°C drastycznie zwiększają ryzyko odwodnienia, osłabienia, zaburzeń świadomości oraz udaru cieplnego. Internista dr Paweł Banaś ze szpitala im. św. Barbary w Sosnowcu ostrzega, że zagrożenie dotyczy nie tylko seniorów, ale również osób młodych i aktywnych fizycznie.
Lekarz wyjaśnia, że odwodnienie to nie tylko prosty niedobór płynów, ale bardzo często także poważne zaburzenia elektrolitowe, które mogą zaburzyć funkcjonowanie całego organizmu.
– Może powodować różne niekorzystne skutki – od osłabienia, zawrotów i bólów głowy po kołatanie serca czy powikłania zakrzepowo-zatorowe – powiedział dr Paweł Banaś.
Szczególną ostrożność muszą zachować seniorzy. Jak wskazuje specjalista, u osób starszych naturalne odczuwanie pragnienia jest osłabione, przez co znacznie łatwiej przeoczyć moment, w którym organizm pilnie domaga się płynów.
Dodatkowym, poważnym zagrożeniem jest wychodzenie na zewnątrz w najgorętszych godzinach dnia bez odpowiedniego zabezpieczenia: nakrycia głowy, lekkiego ubrania oraz zapasu wody.
Dr Banaś zwraca uwagę, że ostrożność powinny zachować także osoby w sile wieku, zwłaszcza jeśli mimo wysokich temperatur kontynuują intensywne treningi lub inne duże obciążenia fizyczne. W czasie upałów osoby zdrowe powinny zwiększyć ilość przyjmowanych płynów do 3–3,5 litra dziennie, a przy większym wysiłku – jeszcze bardziej.
– Wysiłek fizyczny nie powinien być podejmowany w szczycie temperatur, między godz. 10 a 16. Trening, jeśli to możliwe, lepiej przenieść na poranek albo wieczór, kiedy jest chłodniej. To nie jest też dobry moment na rozpoczynanie intensywnej aktywności, jeśli wcześniej organizm nie był do niej przyzwyczajony – zaznaczył lekarz.
Sposób pomocy zależy od stopnia nasilenia symptomów. W lżejszych przypadkach, takich jak kurcze cieplne czy ogólne osłabienie, kluczowe jest natychmiastowe przeniesienie poszkodowanego do chłodniejszego, zacienionego miejsca. Należy go stopniowo nawadniać oraz schładzać ciało, na przykład poprzez zraszanie chłodną wodą.
Sytuacja staje się dramatyczna, gdy pojawiają się zaburzenia świadomości. Może to być bezpośredni objaw udaru cieplnego, który stanowi stan zagrożenia życia i wymaga pilnego wezwania pomocy medycznej.
Podsumowując, lekarz przypomniał o fundamentalnych zasadach bezpieczeństwa podczas letnich upałów:
regularne picie dużych ilości wody,
unikanie ciężkiego wysiłku w najgorętszych godzinach dnia,
noszenie lekkiej, jasnej odzieży oraz nakrycia głowy.
Szczególną opieką i uwagą należy otoczyć dzieci, seniorów oraz osoby przewlekle chore. Dr Banaś mocno jednak podkreśla: ekstremalnie wysokie temperatury mogą być śmiertelnie niebezpieczne również dla osób, które dotychczas były w pełni zdrowe.
Woda jest jednak podstawowym napojem gaszącym pragnienie podczas upałów. Podczas gorących dni lepsza jest woda wysoko zmineralizowaną: zawiera więcej elektrolitów, na przykład sód, magnez oraz wapń. Wchłanianie i skład wody poprawia dodanie do niej mięty, plasterków cytryny i pomarańczy lub innych owoców. Woda korzystnie wpływa na elastyczność skóry i pomaga usuwać z organizmu toksyny.
Najbardziej niekorzystne jest sięganie w czasie upałów po alkohol, na przykład po piwo, gdyż jest on moczopędny. Nawet jeśli zimne piwo daje uczucie gaszenia pragnienia, to powoduje efekt odwrotny, gdyż sprzyja odwodnieniu organizmu.
W czasie upałów można natomiast sięgać po kawę, byle z umiarem. Kawa ma mniejszy indeks nawadniania organizmu aniżeli woda, ale nie jest aż tak mocno moczopędna jak piwo i inne napoje alkoholowe. W większych ilościach, od trzech do czterech filiżanek, może być jednak nadmiernie moczopędna - szczególnie u osób, które rzadziej sięgają po ten napój. Ten niekorzystny efekt może jednak osłabić dodanie do kawy mleka lub odrobiny cukru.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze