Reklama

UOKiK stawia zarzuty Receptomatowi. Pacjenci skarżą się na brak rozmowy z lekarzem

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął postępowanie przeciwko Rapiomed Group, operatorowi serwisów Receptomat.pl i l4.pl, w sprawie możliwego wprowadzania konsumentów w błąd w usługach telemedycznych. Sprawa dotyczy m.in. deklarowanych „konsultacji lekarskich online”, które w praktyce mogły nie obejmować kontaktu z lekarzem. Urząd analizuje także niejasne czasy realizacji usług oraz brak zwrotów dla pacjentów, a spółce grozi kara do 10% rocznego obrotu.

Zarzuty dotyczące telemedycyny online

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny postawił zarzuty spółce Rapiomed Group, która prowadzi serwisy Receptomat.pl oraz l4.pl. Urząd podejrzewa naruszenie zbiorowych interesów konsumentów w zakresie usług telemedycznych i konsultacji online.

Według ustaleń UOKiK, pacjenci mogli nie otrzymywać zapowiadanej rozmowy z lekarzem. W materiałach reklamowych obiecywano „telefoniczny kontakt z lekarzem” lub „konsultację lekarską”, jednak – jak wynika ze skarg – często kończyło się jedynie na analizie formularza.

Tomasz Chróstny wskazuje:

Reklama

Oferowanie fikcyjnych konsultacji medycznych pod pozorem szybkiej i profesjonalnej pomocy jest niedopuszczalne.

Do UOKiK trafiały skargi dotyczące kilku problemów. Pacjenci zgłaszali przede wszystkim brak kontaktu z lekarzem po opłaceniu usługi.

Wśród zarzutów pojawiały się:

  • brak rozmowy telefonicznej mimo obietnic,
  • brak zwrotu pieniędzy po odmowie wystawienia e-recepty lub L4,
  • otrzymywanie jedynie kuponów zamiast zwrotu środków,
  • ograniczona komunikacja w czacie (np. odpowiedzi „tak” lub „nie”).

UOKiK kwestionuje także informacje o czasie realizacji usług w Receptomat.pl i l4.pl. W reklamach i FAQ podawano, że e-recepty lub konsultacje mogą być realizowane w czasie „do 120 minut (zazwyczaj około 5 minut)” lub „do 240 minut”.

Reklama

Jednocześnie regulaminy przewidywały znacznie dłuższe terminy – nawet do 48 godzin.

Urząd zwraca uwagę, że w komunikacji marketingowej używano hasła „jak najszybciej”, bez jasnego wyjaśnienia, jak liczony jest czas realizacji usług. To – według UOKiK – mogło wprowadzać pacjentów w błąd co do realnego działania platformy.

Jakie mogą być konsekwencje?

Jeśli zarzuty się potwierdzą, Prezes UOKiK może nakazać zaprzestanie kwestionowanych praktyk. Dodatkowo spółce Rapiomed Group grozi kara finansowa do 10% rocznego obrotu za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

Reklama

Sprawa może więc mieć istotne konsekwencje dla rynku telemedycyny w Polsce.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: uokik.gov.pl Aktualizacja: 29/06/2026 14:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości