Reklama

Szpital chce przeprosin od Kai Godek. Padły oskarżenia o aborcję

Miesiąc temu Kaja Godek, kontrowersyjna aktywistka antyaborcyjna, oskarżyła Szpital Wojewódzki w Lublinie o przeprowadzenie procedury przerwania ciąży w przypadku żywego urodzenia dziecka. Fundacja Godek zorganizowała nawet pikietę przed lubelskim szpitalem. Teraz placówka domaga się przeprosin.

Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie już wcześniej odpowiadała na te oskarżenia. Stało się to po tym, jak Fundacja Życie i Rodzina Kai Godek ogłosiła, że w bliżej nieznanym czasie w placówce miała zostać przerwana ciąża.

Oskarżenia Kai Godek

W odpowiedzi dyrekcja szpitala podkreśliła, że wszystkie działania medyczne realizowane są zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz aktualną wiedzą medyczną. Placówka zaznaczyła, że legalne przerwanie ciąży może zostać wykonane wyłącznie w sytuacjach przewidzianych przez ustawę.

Reklama

– Podstawą do przeprowadzenia procedury w każdym przypadku jest stwierdzenie przez lekarzy specjalistów, że ciąża stanowi realne zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej lub zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, przy jednoczesnym spełnieniu wszystkich warunków ustawowych. Szpital nie podejmuje i nigdy nie podejmował działań o charakterze pozaprawnym – tłumaczyła placówka.

Pikieta pod szpitalem w Lublinie

Fundacja Godek zorganizowała nawet pikietę pod placówką przy al. Kraśnickiej w Lublinie.

Reklama

– Robiliście wszystko, żeby zabić dziecko, a potem robiliście wszystko, żeby to dziecko przeżyło. Ale to dziecko jednak zmarło. To wszystko wskazuje, że jego śmierć jest efektem waszych działań – mówiła Godek.

Dodała, że jej zdaniem „to, co się tu wydarzyło, to horror”, a sprawą powinna zająć się prokuratura.

Szpital w Lublinie reaguje

Dlatego teraz WSS domaga się oficjalnych przeprosin.

– Wolność słowa i prawo do manifestacji poglądów kończą się tam, gdzie zaczyna się kłamstwo, nienawiść i narażanie dobra pacjentów. Nie możemy i nie będziemy dłużej tolerować agresywnej kampanii dezinformacyjnej, manipulacji oraz publicznego linczu, jaki od blisko miesiąca jest wymierzany w nasz szpital i personel medyczny – mówi Piotr Matej, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.

Reklama

Placówka podkreśla, że działania prowadzone przez Kaję Godek oraz jej fundację przekroczyły wszelkie granice debaty publicznej i prawa. Przekształciły się w bezpośredni atak na lekarzy i personel pielęgniarski oraz w próbę brutalnego naruszenia prywatności pacjentów. Dyrekcja szpitala kategorycznie i z całą odpowiedzialnością oświadcza: wszystkie procedury i zabiegi medyczne w naszej placówce są wykonywane w ścisłej zgodzie z powszechnie obowiązującym w Polsce prawem oraz najwyższymi standardami współczesnej wiedzy i etyki lekarskiej.

– Jako dyrektor szpitala deklaruję pełne i bezwarunkowe wsparcie dla całego personelu medycznego. Nie pozwolę na to, by wybitni specjaliści, którzy na co dzień ratują zdrowie pacjentów, byli ofiarami medialnego linczu i manipulacji – podkreśla Piotr Matej.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/06/2026 17:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości