Reklama

Smartwatche - popularność wśród Polaków, funkcje i zastosowanie, rosnące rynki

Aż 26,5 procent Polaków używa różnego typu opasek na nadgarstku, w tym smartwatchy, podaje Dataportal. To wynik wyższy niż w wielu innych, bogatszych krajach. Bo w Niemczech czy Wielkiej Brytanii odsetek użytkowników takiego sprzętu wynosi około 15 proc., a w Japonii – co zaskakujące – to tylko niecałe 3 proc. obywateli.

 

Niewątpliwie pokochaliśmy technologiczne gadżety. Jak się okazuje, Polacy bardziej niż Niemcy lubią smartwatche. Wykorzystują je nie tylko do rozmów. Niektórzy psychologowie mówią wręcz o uzależnieniu.

Moda czy wygoda

Smartwatche mają wiele przydatnych funkcjonalności, które ułatwiają monitorowanie stanu zdrowia oraz wytrenowania. Najpopularniejsze i najczęściej wykorzystywane przez użytkowników to śledzenie kroków, dystansu, spalonych kalorii, ocena jakości snu i jego czasu, pomiar tętna w czasie rzeczywistym, śledzenie tras podczas aktywności czy dostęp do aplikacji związanych ze zdrowiem i aktywnością fizyczną.

Reklama

Aż 26,5 procent Polaków używa różnego typu opasek na nadgarstku, w tym smartwatchy, podaje Dataportal. To wynik wyższy niż w wielu innych, bogatszych krajach. Bo w Niemczech czy Wielkiej Brytanii odsetek użytkowników takiego sprzętu wynosi około 15 proc., a w Japonii – co zaskakujące – to tylko niecałe 3 proc. obywateli. Każdego dnia korzystamy z licznych funkcji tych urządzeń, między innymi takich jak pulsoksymetr, liczenie kalorii i własnych rekordów, a także kontrola snu.

Inna rzecz, że wiele współczesnych smartwatchy przypomina zegarki ze sklepów z biżuterią, dlatego z pewnością kupowane są nie tylko po to, by towarzyszyć użytkownikom w treningach. Tak czy inaczej, według danych portalu Statista pod koniec ubiegłego roku na całym świecie ponad 219 milionów ludzi nosiło na rękach smartwatche. A jak podaje amerykańska firma badawcza GWI, średnio 3 na 10 użytkowników internetu w wieku produkcyjnym posiada jakąś formę inteligentnego urządzenia na nadgarstku.

Reklama

Wiele funkcji smartwatchy

Smartwatche mają wiele przydatnych funkcjonalności, które ułatwiają monitorowanie stanu zdrowia oraz wytrenowania. Najpopularniejsze i najczęściej wykorzystywane przez użytkowników to śledzenie kroków, dystansu, spalonych kalorii, ocena jakości snu i jego czasu, pomiar tętna w czasie rzeczywistym, śledzenie tras podczas aktywności czy dostęp do aplikacji związanych ze zdrowiem i aktywnością fizyczną.

- Bardziej zaawansowane modele pozwalają także na pomiar poziomu tlenu we krwi, monitorowanie rytmu serca, pomiar ciśnienia, a także mierzą poziom stresu – podkreśla Filip Kałas, dyrektor dywizji w firmie Komputronik. – Sprzęt ten można podzielić na trzy kategorie ze względu na dostępne funkcje. Do pierwszej zaliczamy smartwatche, które pozwalają na monitorowanie podstawowych parametrów zdrowotnych i otrzymywanie powiadomień. Drugą grupę stanowi sprzęt dla profesjonalistów wyposażony w bardziej rozbudowane funkcje i możliwości, takie ja na przykład GPS, monitorowanie snu czy dostęp do aplikacji fitness. Najbardziej zaawansowane są urządzenia ściśle prozdrowotne, których głównymi funkcjami są: ciśnieniomierz, pulsoksymetr oraz monitorowanie tętna.

Reklama

Droższe smartwatche pozwalają na monitorowanie poziomu stresu, niektóre doradzają jak się zachowywać przy jet lagu czy ćwiczeniach oddechowych. Wiele jest ekstremalnie odpornych na wstrząsy, skrajne temperatury czy kontakt z wodą. Wybrane modele mogą przydać się też w czasie wędrówek górskich, bo mają wbudowany system GPS, barometr, termometr czy wysokościomierz.

Użytkownicy mają obecnie ogromny wybór. Ceny urządzeń wahają się od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Ich wartość zależy od dostępnych funkcji, a także materiału, z którego są wykonane. Osoby aktywne fizycznie najczęściej wybierają produkty charakteryzujące się rozbudowaną funkcjonalnością. Pozwala im to na bieżąco monitorować postępy w treningach.

Reklama

Zegarki sportowe do mierzenia postępów 

Zegarki sportowe mają większe baterie i są bardziej odporne na wstrząsy związane z codziennym użytkowaniem, by sprostać wymaganiom wielu dyscyplin sportowych. Mogą one posiadać takie funkcje jak pulsoksymetr, krokomierz oraz licznik kalorii. Mierzą dystans, prędkość i tempo różnych aktywności sportowych, a także – dzięki zainstalowanym dedykowanym aplikacjom – pozwalają śledzić efekty treningów. Niektóre mają także wgrane programy treningowe, na przykład biegowe, pływackie czy narciarskie, dzięki czemu ćwiczenie z nimi jest bardzo proste.

Reklama

To samo urządzenie może być wykorzystywane zarówno przez biegaczy, narciarzy, rowerzystów, jak i ludzi ćwiczących na siłowni. Jednak w zależności od uprawianego sportu użytkownik włącza odpowiednią aplikację, która pozwala śledzić aktywność. Dla narciarzy najistotniejsze są takie informacje jak wysokość, na której się znajdują, temperatura czy prędkość. Między innymi w tym sporcie niesłychanie ważny jest materiał, z jakiego wykonany jest smartwatch. Musi on być odporny na wilgoć, śnieg i niską temperaturę. Natomiast rowerzyści doceniają urządzenia z aplikacjami, które mają wgrane mapy rowerowe, pokazują bieżącą i średnią prędkość, przebyty dystans, ale również tętno.

Reklama

Trener personalny zaleca

Według trenerów personalnych smartwatche to ważne urządzenia właśnie teraz, zimą. Często stają się więc prezentami na rozmaite okazje. Zaś nowy rok wiąże się z bardzo ambitnymi postanowieniami. Między innymi wiele osób zapisuje się na siłownię, a smartwatch ma służyć pomocą w staraniach o lepsze zdrowie.

- Ten sprzęt pomaga nam świadomie pracować nad swoją kondycją – twierdzi Jakub Kołpak, trener personalny z Poznania. – Sam widzę, że motywuje wielu moich podopiecznych do regularnych ćwiczeń poprzez powiadamianie o osiągniętych celach. Takie wyznaczanie własnych celów i zapisywanie życiowych rekordów jest niesłychanie przydatne. To tak jakby to był nie tylko zegarek, ale także sprzymierzeniec w utrzymaniu zdrowego trybu życia.

Reklama

Smartwatche to obok smartfonów najszybciej rozwijający się rodzaj osobistej technologii smart. Każdy sezon zwiększa ich możliwości. Dziś smartwatche pomagają biegaczom, kolarzom czy pływakom. Wielu z nich nie zdejmuje już zegarków na noc, bo monitorują one także sen.

Dla niektórych smartwatch stał się więc nawet bliższym przyjacielem technologicznym niż telefon. Wygląda na to, że ten trend będzie się rozwijać, bo poszerzająca się liczba funkcji takich urządzeń będzie trafiać do coraz szerszego grona odbiorców. Da się je bowiem wykorzystać w bardzo różnych sytuacjach – podsumowuje Filip Kałas.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości