Limit przyjęć na studia na kierunku lekarskim w roku akademickim 2026/2027 ma wynieść 10 tys. 705 miejsc, a na kierunku lekarsko-dentystycznym 1 tys. 505 miejsc. Takie założenia przewiduje projekt rozporządzenia opublikowany w poniedziałek na stronach Rządowego Centrum Legislacji. W porównaniu z poprzednim rokiem akademickim oznacza to wzrost liczby miejsc na obu kierunkach.
Projekt rozporządzenia wyznacza limity przyjęć na kierunki lekarski i lekarsko-dentystyczny w poszczególnych uczelniach na rok akademicki 2026/2027. Jak wskazano, liczba miejsc została ustalona z uwzględnieniem możliwości dydaktycznych uczelni oraz zapotrzebowania na absolwentów tych kierunków.
Zgodnie z projektem kształcenie na kierunku lekarskim będzie prowadzone przez 39 uczelni, z czego 30 nadzorowanych przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego oraz dziewięć przez ministra zdrowia.
Projekt zakłada, że na kierunku lekarskim dostępnych będzie łącznie 10 tys. 705 miejsc. W tej puli:
Na kierunku lekarsko-dentystycznym projekt przewiduje 1 tys. 505 miejsc, w tym:
Limit miejsc na studiach stacjonarnych prowadzonych w języku polskim obejmuje zarówno obywateli polskich, jak i cudzoziemców podejmujących studia na podstawie przepisów ustawy, w tym przede wszystkim osoby polskiego pochodzenia lub narodowości polskiej.
Projekt przewiduje również, że niewykorzystane miejsca przeznaczone dla tej grupy cudzoziemców nie będą zwiększać limitu przyjęć na studia stacjonarne prowadzone w języku polskim.
W roku akademickim 2025/2026 łączny limit przyjęć na kierunki lekarski i lekarsko-dentystyczny wynosił 11 tys. 945 miejsc, z czego 10 tys. 504 przypadły na kierunek lekarski, a 1 tys. 441 na kierunek lekarsko-dentystyczny.
Projekt na rok akademicki 2026/2027 zakłada zwiększenie liczby miejsc na kierunku lekarskim do 10 tys. 705, co oznacza wzrost o 1,91 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem akademickim. W przypadku kierunku lekarsko-dentystycznego limit wzrasta do 1 tys. 505 miejsc, czyli o ponad 4,4 proc. .
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze