Glejak mózgu pozostaje jednym z najtrudniejszych nowotworów w neuroonkologii, mimo postępu w leczeniu i diagnostyce. Jak podkreśla w rozmowie z PAP neurochirurg dr hab. Karol Wiśniewski, rozwój neurochirurgii, radioterapii i terapii celowanych sprawia, że część pacjentów żyje dziś dłużej niż jeszcze kilkanaście lat temu. Coraz większe znaczenie ma medycyna precyzyjna i dobór leczenia na podstawie profilu molekularnego guza.
Specjalista podkreśla: operacja neurochirurgiczna jest zazwyczaj pierwszym etapem leczenia, a następnie stosuje się radioterapię i temozolomid w tzw. schemacie Stuppa, który „istotnie wydłuża całkowite przeżycie”.
Podstawą terapii pozostaje leczenie skojarzone. Po operacji większość pacjentów z glejakami wysokiego stopnia otrzymuje radioterapię wraz z chemioterapią.
W wybranych przypadkach stosuje się również:
Najbardziej agresywną postacią choroby jest glejak wielopostaciowy (glioblastoma). Według danych przedstawionych przez dr hab. Karola Wiśniewskiego:
mediana przeżycia wynosi 14–21 miesięcy,
Znacznie lepsze rokowanie mają pacjenci z korzystnymi zmianami molekularnymi, np. mutacją IDH, gdzie przeżycie może wynosić nawet 10–15 lat.
Coraz większą rolę odgrywa diagnostyka molekularna glejaka. Badane są m.in. mutacje IDH, MGMT, 1p/19q.
W ostatnich latach zatwierdzono nowe terapie:
Jak podkreśla ekspert, „medycyna precyzyjna jest dziś jednym z najważniejszych kierunków rozwoju neuroonkologii”.
W przypadku glejaków immunoterapia nie przyniosła jeszcze przełomu, ale trwają badania nad:
Duże nadzieje wiąże się z terapią CAR-T, która w badaniach klinicznych doprowadziła u części pacjentów do zmniejszenia masy guza, choć nadal pozostaje metodą eksperymentalną.
Stosuje się też technologię Tumor Treating Fields (TTFields), która wykorzystuje pola elektryczne do zaburzania podziałów komórek nowotworowych. Jednak – jak zaznacza Wiśniewski – jej wartość kliniczna jest nadal dyskutowana i nie stanowi standardu leczenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze