Wtorkowe posiedzenie Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia zakończyło się skandalem. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda nie pojawiła się na kluczowych rozmowach z partnerami społecznymi. W odpowiedzi związki zawodowe i pracodawcy odmówili rozmów z jej zastępczynią i ogłosili okupację Centrum Dialogu, żądając osobistego stawiennictwa szefowej resortu.
W spotkaniach Zespołu Trójstronnego uczestniczą przedstawiciele rządu, organizacji pracodawców oraz związków zawodowych. Poprzednie posiedzenie, które odbyło się w minioną środę, zostało zerwane przez stronę społeczną z powodu braku konkretnego planu reform ze strony Ministerstwa Zdrowia. Zaplanowane na wtorek rozmowy miały być kontynuowane już z udziałem minister Jolanty Sobierańskiej-Grendy.
Na spotkaniu pojawiła się jednak jedynie wiceminister Katarzyna Kęcka. Strona społeczna uznała to za lekceważenie, kategorycznie odmówiła rozmów z zastępczynią i zażądała przerwy do czasu przybycia szefowej resortu. Minister zdrowia na miejscu się jednak nie zjawiła.
Późnym wieczorem resort zdrowia opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie. Nieobecność minister argumentowano pilnym spotkaniem z premierem oraz pracami nad reformą ochrony zdrowia. Ministerstwo zapewniło, że członkowie Zespołu zostali o tym uprzedzeni, i zaproponowało nowy termin posiedzenia – 16 lipca o godzinie 12:30.
Strona społeczna nie przyjęła propozycji nowego terminu i do późnych godzin wieczornych nie opuściła warszawskiego Centrum Dialogu.
– Czekamy na panią minister. Z Kancelarii Premiera można tu dojechać w dziesięć minut. Będziemy czekać do skutku – deklarowali wspólnie Krystyna Ptok (OZZPiP) oraz Wojciech Wiśniewski (Polskie Towarzystwo Gospodarcze), podkreślając, że związki i pracodawcy mówią w tej sprawie jednym głosem.
Ostre słowa padły również ze strony Marii Ochman, przewodniczącej Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”:
– Od roku pani minister spotkała się z nami tylko raz i to na bardzo krótko. Przychodzi pani minister Kęcka, która nie ma nic do powiedzenia. To jest lekceważenie. Nie wyobrażam sobie, jak minister chce przeprowadzać reformy bez środowiska pracowników i pracodawców.
Przedstawiciele medyków, w tym Grażyna Cebula-Kubat (OZZL), która na spotkanie przyjechała z Częstochowy, podkreślali, że brak dialogu uderza przede wszystkim w pacjentów oraz w proces restrukturyzacji szpitali, który rodzi obecnie mnóstwo pytań i niepokojów.
Napięcie wokół Ministerstwa Zdrowia rośnie z powodu bezpośredniej presji ze strony szefa rządu. Premier Donald Tusk postawił ministerstwu twarde ultimatum: dał czas do wtorku na przygotowanie rekomendacji zmian w systemie pod groźbą dymisji.
Premier zapowiedział, że w środę minister zdrowia ma publicznie zaprezentować wypracowany plan ratunkowy. Reformy mają dotyczyć m.in. likwidacji patologii w systemie wynagrodzeń, wyceny świadczeń oraz reorganizacji szpitali.
Pośpiech i nerwowość w rządzie to bezpośrednie konsekwencje afery ujawnionej przez portal zero.pl. Dziennikarze nagłośnili rażące nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym.
Rekordowe zarobki i godziny: Lekarz bez specjalizacji, pełniący funkcję koordynatora SOR, zarobił w ubiegłym roku w kilku placówkach 1,6 mln zł. W samym Szpitalu Południowym w 2025 roku miał wypracować aż 3976 godzin (średnio 331 godzin miesięcznie na kontraktach).
Kontekst polityczny: Medyk był jednocześnie radnym dzielnicy Ursus z ramienia Koalicji Obywatelskiej, a na jego oddziale politycy partii rządzącej mieli być przyjmowani poza kolejnością.
Konfrontacja przenosi się przed budynek Ministerstwa Zdrowia. Na środę zaplanowano dwa kluczowe wydarzenia w odstępie zaledwie trzydziestu minut:
Godz. 12:30 – Strona społeczna organizuje własną konferencję prasową przed gmachem MZ, aby podsumować dotychczasowy (brak) dialogu.
Godz. 13:00 – Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda ma oficjalnie ogłosić zapowiadane, systemowe reformy ochrony zdrowia, których domagał się premier.
To kluczowe forum dialogu społecznego w Polsce, którego zadaniem jest wypracowywanie wspólnych stanowisk rządu, pracowników i pracodawców. W jego skład wchodzą najważniejsze medyczne związki zawodowe oraz 6 reprezentatywnych organizacji pracodawców (m.in. Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Business Centre Club, Związek Rzemiosła Polskiego, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Federacja Przedsiębiorców Polskich).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze