Choroby układu oddechowego przez wiele lat pozostawały jednym z najbardziej niedoszacowanych i niedocenianych obszarów polskiego systemu ochrony zdrowia. Rozbieżności między potrzebami pacjentów, możliwościami klinicznymi a realnym finansowaniem dotyczyły zarówno diagnostyki raka płuca, jak i leczenia POChP, zapaleń płuc czy gruźlicy wielolekoopornej.
Pandemia COVID-19 dobitnie unaoczniła znaczenie oddziałów pulmonologicznych, tlenoterapii czy wentylacji nieinwazyjnej, ale pozostawiła po sobie ogromny dług zdrowotny. Konsekwencje tych zaniedbań lekarze odczuwają do dziś, nadrabiając opóźnienia diagnostyczne.
Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Płuc pod przewodnictwem poseł Henryki Krzywonos-Strycharskiej oraz dr n. med. Małgorzaty Czajkowskiej-Malinowskiej, przyniosło konkretne daty, projekty rozwiązań i nowe wyceny świadczeń.
Dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, konsultant krajowa w dziedzinie chorób płuc, przewodnicząca Polskiej Koalicji Zdrowe Płuca:
- Od pierwszego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Płuc w lutym 2024 roku konsekwentnie rozmawialiśmy o najważniejszych problemach pulmonologii – diagnostyce, leczeniu, niedocenionej specjalizacji, niskiej wycenie świadczeń i trudnej sytuacji finansowej oddziałów pulmonologicznych. Obecne zmiany są efektem dłuższego procesu. Część zgłaszanych od lat postulatów znalazła się na etapie wdrożenia albo zaawansowanych prac.
Reklama
Jedną z najważniejszych zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia jest uruchomienie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych raka płuca z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK). Świadczenie to wejdzie do koszyka świadczeń gwarantowanych.
= Jesteśmy na ostatniej prostej do wprowadzenia nowego świadczenia profilaktycznego. Projekt rozporządzenia został już uzgodniony ze wszystkimi resortami i czeka jedynie na zakończenie ostatnich procedur legislacyjnych. Założeniem Ministra Zdrowia jest, aby od 1 października 2026 roku pacjenci mogli realnie korzystać z programu. Największym wyzwaniem po uruchomieniu będzie zapewnienie odpowiedniej zgłaszalności oraz wysokiej jakości badań. Pracujemy nad mechanizmami oceny jakości, weryfikacją wyników oraz utworzeniem centralnego repozytorium badań we współpracy z Centrum e-Zdrowia - mówiła Dominika Janiszewska-Kajka, zastępca dyrektora Departamentu Analiz i Strategii Ministerstwa Zdrowia.
Rak płuca pozostaje jednym z najgorzej rokujących nowotworów, ponieważ przez długi czas rozwija się bezobjawowo. Objawy takie jak przewlekły kaszel czy duszność pojawiają się często dopiero wtedy, gdy leczenie radykalne jest niemożliwe.
Prof. Witold Rzyman, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii klatki piersiowej mówił:
- Obecnie pięcioletnie przeżycie chorych na raka płuca wynosi około 15 proc., a ponad połowa pacjentów umiera w ciągu dwóch pierwszych lat od rozpoznania. Dzieje się tak dlatego, że u około 55 proc. chorych rozpoznawana jest już w IV stadium zaawansowania. W codziennej praktyce tylko około 26 proc. przypadków raka płuca wykrywanych jest w pierwszym i drugim stadium zaawansowania. Tymczasem w programach badań przesiewowych odsetek ten sięga 84 proc. To największy postęp, jaki możemy zanotować w leczeniu raka płuca od kilkudziesięciu lat, ale pod jednym warunkiem – program musi zostać wdrożony skutecznie.
I dodawał:
- Skuteczny program badań przesiewowych musi opierać się na czterech filarach. Pierwszym jest udział co najmniej połowy osób z grup ryzyka, co można osiągnąć dzięki współpracy z lekarzami POZ. Drugim jest system oceny jakości badań, trzecim standaryzacja opisów radiologicznych oraz całej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej, a czwartym długofalowa, dobrze zaplanowana promocja programu.
Polska baza wiedzy opiera się na pilotażach realizowanych od 2008 roku m.in. w Gdańsku, Szczecinie, Poznaniu i Warszawie, gdzie przebadano ponad 70 tysięcy osób.
Kluczowym elementem programu NDTK ma być precyzja i bezpieczeństwo pacjentów (ochrona przed nadrozpoznawalnością oraz ograniczenie dawki promieniowania). Do wsparcia radiologów opracowano ustrukturyzowany opis badania SIMP-Lung, a w przyszłości system ma wykorzystywać algorytmy sztucznej inteligencji (AI).
Prof. Edyta Szurowska (konsultant krajowa w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej): „Polska jest dobrze przygotowana pod względem radiologicznym dzięki programowi pilotażowemu oraz europejskiemu projektowi SOLACE. Chodzi o to, aby radiolog potrafił właściwie zinterpretować wykryty guzek płuca i nie kierował pacjentów niepotrzebnie na kolejne badania. Program badań przesiewowych nie będzie służył wyłącznie wykrywaniu raka płuca. Podczas oceny tomografii będziemy zwracać uwagę również na rozedmę płuc, która może świadczyć o POChP, oraz na zmiany śródmiąższowe sugerujące śródmiąższowe choroby płuc. Będziemy szkolić nie tylko radiologów, ale także lekarzy POZ i pulmonologów.”
Dla pulmonologów to kluczowa szansa na wcześniejsze leczenie chorych z grup ryzyka, u których współistnieją inne schorzenia.
Prof. Katarzyna Górska (przewodnicząca Sekcji Chorób Śródmiąższowych PTChP): „Wiek pacjentów i narażenie na dym tytoniowy są wspólnymi czynnikami ryzyka dla raka płuca, POChP i chorób śródmiąższowych. Około 50 proc. śródmiąższowych nieprawidłowości, które początkowo uznawane są za nieistotne klinicznie, w ciągu pięciu lat rozwija się w chorobę wymagającą leczenia. Zbyt często trafiają do nas pacjenci na etapie zaawansowanego włóknienia i niewydolności oddechowej, dlatego bardzo liczymy, że program badań przesiewowych pozwoli tę sytuację zmienić.”
Drugim filarem zmian organizacyjnych jest wdrożenie kompleksowej opieki w ramach Lung Cancer Units. Dominika Janiszewska-Kajka potwierdziła, że projekt rozporządzenia został już zaakceptowany przez Krajową Radę Onkologii i w najbliższych tygodniach trafi do konsultacji publicznych, z zamiarem wdrożenia go od 1 stycznia przyszłego roku.
O tym, jak ważna jest rola wyspecjalizowanych ośrodków pulmonologicznych i torakochirurgicznych w kompleksowej opiece onkologicznej, mówili eksperci z Poznania.
Dr Marcin Grabicki z Kliniki Pulmonologii, Alergologii i Onkologii Pulmonologicznej w Poznaniu:
- Bez radiologów i wysokiej jakości diagnostyki obrazowej nie wyobrażamy sobie właściwego rozpoznawania raka płuca. Ich rola jest kluczowa także podczas badań biopsyjnych. W naszym ośrodku około 80 proc. badań endoskopowych wykonujemy ambulatoryjnie, dzięki czemu odciążamy łóżka szpitalne. Współczesna diagnostyka obejmuje również badania genetyczne, laboratoryjne oraz ocenę czynności układu oddechowego. Dzięki odpowiedniej organizacji większość tych etapów można przeprowadzić szybko i sprawnie.
Dr hab. n. med. Szczepan Cofta:
- Ośrodki pulmonologiczne mają szczególną kompetencję w prowadzeniu pacjentów z rakiem płuca, ponieważ ci chorzy bardzo często mają także inne choroby układu oddechowego (POChP, rozedmę, zaburzenia snu). W Polsce nadal wymaga jednak rozstrzygnięcia kwestia powiązania badań histopatologicznych z badaniami genetycznymi. Wokół tego obszaru wciąż istnieją pewne napięcia organizacyjne, które wymagają refleksji, ponieważ oba elementy diagnostyki powinny być ze sobą ściśle powiązane.
W zakresie nowoczesnej diagnostyki Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało wdrożenie rozliczania biopsji płynnej w trybie ambulatoryjnym oraz wydłużenie certyfikatów dla jednostek patomorfologicznych, o których jakość apelowała dr hab. n. med. Renata Langfort. Droższe i bardziej zaawansowane Kompleksowe Profilowanie Genomowe (CGP) planowane jest z kolei na przyszły rok.
Fundamentalną zmianą dla szpitali są nowe taryfy i reorganizacja grup rozliczeniowych. Zamiast dotychczasowych 34 grup JGP, w nowym katalogu AOTMiT znajdą się 44 grupy.
Joanna Miszczak, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji:
- Nie boję się powiedzieć, że to pewnego rodzaju rewolucja w finansowaniu świadczeń, przede wszystkim w leczeniu szpitalnym. Łączny wzrost finansowania ma wynosić ponad 352 mln zł, czyli ok. 10 proc. więcej nakładów płatnika publicznego na ten obszar. Największe zwiększenie dotyczy leczenia zapaleń płuc, dychawicy oskrzelowej oraz POChP (wzrost o ponad 200 mln zł). Zwiększyliśmy też finansowanie ostrych infekcji dolnych dróg oddechowych o blisko 150 mln zł (o 67 proc.), a w diagnostyce POChP wzrost wyniósł ponad 52 mln zł (o 54 proc.).
Po raz pierwszy w pulmonologii wprowadzono tzw. elastyczny tryb realizacji świadczeń, czyli możliwość diagnostyki w reżimie szpitalnym do 12 godzin. Ma to usprawnić organizację opieki i skrócić ścieżkę pacjenta – zamiast kilku dni hospitalizacji procedury będzie można przeprowadzić podczas krótkich pobytów. Szacujemy, że pozwoli to objąć diagnostyką nawet o ok. 30 proc. więcej pacjentów.
Nowe podejście ma również urealnić wyceny procedur takich jak bronchoskopia.
Arkadiusz Wachnik, naczelnik Wydziału Inicjacji Zmian w NFZ:
- Szczególną uwagę poświęciliśmy bronchoskopii oraz diagnostyce chorób nowotworowych, ponieważ dotychczasowe rozwiązania nie odzwierciedlały właściwie rzeczywistego zakresu wykonywanych świadczeń. Zdecydowaliśmy się na stworzenie pięciu odrębnych grup diagnostycznych – od najprostszej bronchoskopii po kompleksową diagnostykę. Obecnie finansowanie będzie odpowiadało rzeczywiście wykonanym badaniom i skali prowadzonej diagnostyki. Chcemy, aby przegląd zasad finansowania poszczególnych dziedzin medycyny odbywał się regularnie – docelowo nawet co dwa lata.
Mimo dużego entuzjazmu związanego z nowymi wycenami, eksperci i dyrektorzy szpitali (szczególnie monospecjalistycznych) wyrazili konkretne obawy wdrożeniowe.
Prof. Wojciech Naumnik oraz prof. Rafał Krenke zgodnie podkreślali, że racjonalizacja finansowania zapaleń płuc jest krokiem milowym, który podniesie także atrakcyjność tej specjalizacji dla młodych lekarzy. Jednak eksperci jednogłośnie ostrzegają: wyższa wycena procedur nie przyniesie skutku, jeśli szpitale będą blokowane sztywnymi ryczałtami i limitami finansowania. Bez ich zwiększenia placówki medyczne mogą szybciej wyczerpywać budżety i w efekcie przyjmować mniej chorych.
Zwrócono też uwagę na problem e-rejestracji – w pulmonologii proste oznaczenie pacjenta jako „pilny” czy „stabilny” to za mało, gdyż pacjenci z podejrzeniem raka płuca, niewydolnością oddechową czy gruźlicą wymagają zupełnie innych ścieżek priorytetowych. W kwestii chorób zakaźnych poinformowano także o przedłużeniu do 31 marca 2027 r. programu pilotażowego leczenia gruźlicy wielolekoopornej (MDR-TB) w warunkach ambulatoryjnych.
Ostatnia część debaty parlamentarnej skupiła się na Przewlekłej Obturacyjnej Chorobie Płuc. Rok 2026 został oficjalnie ogłoszony Rokiem POChP przez Polskie Towarzystwo Chorób Płuc, pod patronatem m.in. WHO i Ministra Zdrowia.
Dr n. med. Monika Franczuk Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc, PTChP, Polska Koalicja Zdrowe Płuca):
- Pandemia COVID-19 pokazała, jak ważną rolę odgrywa pulmonologia, ale jednocześnie pozostawiła po sobie ogromny dług diagnostyczny i zdrowotny. Skutki tych decyzji odczuwamy do dziś. W POChP zależy nam na optymalizacji ścieżki pacjenta, szerszym wdrożeniu opieki koordynowanej oraz większym zaangażowaniu lekarzy POZ. Jednym z najważniejszych elementów wczesnego wykrywania POChP jest wykonywanie dobrej jakości badań spirometrycznych. Nie chodzi o samo wykonanie badania, ale o jego jakość i prawidłową interpretację.”
W duchu tych postulatów, w dniu posiedzenia w Domu Poselskim zorganizowano mobilne stanowisko badań, gdzie parlamentarzyści i pracownicy Sejmu mogli wykonać bezpłatną spirometrię – przeprowadzono ponad 150 takich badań.
Na zakończenie zapowiedziano konkretne kroki w celu formalnego wdrożenia głosu pacjentów do dyskusji systemowej.
Dr n. med. Aleksander Kania , wiceprzewodniczący Polskiej Koalicji Zdrowe Płuca, wiceprezes ZG PTChP Zapowiedział rychłą publikację oficjalnego stanowiska Koalicji w sprawie optymalizacji opieki nad pacjentem z POChP w Polsce. Dokument ten ma jasno zdefiniować priorytety legislacyjne i systemowe z perspektywy chorych. Wśród kluczowych postulatów wymienił m.in. lepszy dostęp do nowoczesnych terapii trójlekowych, przygotowanie procedur pod nadchodzące leczenie biologiczne w określonych fenotypach POChP oraz realne, systemowe wsparcie w leczeniu uzależnienia od nikotyny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze