Właśnie rozpoczęła się V edycja Innovation Day, a tematem przewodnim tegorocznego wydarzenia jest medycyna pola walki. Wśród poruszanych kwestii jest m.in. bezpieczeństwo lekowe, które jest kluczowe zarówno w czasie wojny, jak i pokoju.
Piąta edycja Innovation Day została poświęcona medycynie pola walki. W ramach wydarzenia odbył się szereg paneli dyskusyjnych z udziałem ekspertów. Jednym z kluczowych tematów, jakie poruszono jest bezpieczeństwo lekowe, zarówno w kontekście wojennym, jak i w czasie pokoju.
W ramach tego panelu, pod okiem Macieja Chyziaka, zastępcy redaktor naczelnej portalu politykazdrowotna.com, eksperci debatowali nad wyzwaniami związanymi z zapewnieniem dostępu do leków oraz zarządzaniem ich bezpieczeństwem w ekstremalnych sytuacjach.
Podczas debaty poruszono wiele ważnych kwestii związanych z zapewnieniem dostępności leków w trudnych warunkach. Samowystarczalność lekowa to jeden z głównych tematów, który skupił uwagę ekspertów. Omówiono potrzebę zwiększenia krajowej produkcji leków i ograniczenia zależności od transportu, co może być kluczowe w obliczu globalnych kryzysów i sytuacjach wojennych.
Zarządzanie zasobami to kolejny istotny aspekt, co podkreślono podczas debaty. Eksperci zastanawiali się, jak efektywnie gospodarować ograniczonymi zasobami leków, aby zapewnić opiekę medyczną wszystkim potrzebującym w czasie konfliktu i po jego zakończeniu.
Wątek ten ściśle łączy się z tematem logistyki w trakcie kryzysu. Chodzi o potrzebę dostarczenia leków do najtrudniej dostępnych regionów.
W gronie ekspertów V edycji Innovation Day, znalazł się m.in. Łukasz Pietrzak, Główny Inspektor Farmaceutyczny, który podkreślił znaczenie bezpieczeństwa lekowego jako priorytetu zarówno w czasie pokoju, jak i kryzysu.
W swoim wystąpieniu skomentował kwestię listy leków krytycznych. Zwrócił uwagę na fakt, że taka lista ma powstać w miarę szybko, a Ministerstwo Zdrowia jest co do tego przekonane.
Powiedział, że ten temat "jest w świadomości ministerialnej".
- Mam nadzieję, że wyrobimy się z tym przed grudniem - dodał Łukasz Pietrzak.
Zwrócił też uwagę na kwestię bezpieczeństwa lekowego.
- To nie tylko dostępność, ale i jakość, czyli pochodzenie leków z odpowiednich źródeł. Planowana jest kampania uświadamiająca, jakim jest to problemem - dodał Łukasz Pietrzak.
Ekspert wspomniał o zagrożeniu, jakim jest kupowanie leków z pozaaptecznych źródeł. Chodzi o leki sprzedawane przez internet, które bardzo często są sfałszowane.
- Tylko 4 procent tych leków jest autentycznych - powiedział Łukasz Pietrzak. - Bezpieczeństwo lekowe to szeroki temat. To nie tylko kwestia produkcji, ale też dostępu do autentycznych leków wysokiej jakości i o dużym profilu bezpieczeństwa - dodał.
Na pytanie, na jaki czas starczy nam kluczowych leków (przeciwbólowych, kardiologicznych, onkologicznych i in...) w sytuacji konfliktu, Łukasz Pietrzak odpowiedział:
- Nie mamy ogromnych zapasów. Rocznych, czy dwuletnich. Decyzja o zwiększeniu produkcji w sytuacjach kryzysowych trwa 3-4 miesiące (...). To aspekt wielopłaszczyznowy. Procedury leczenia wymagają racjonalizacji i odpowiednich procedur, które byłyby wdrażane w sytuacji, gdy pojawiłby się niedobór leków.
Reklama
Przypomniał, jak zabrakło w Polsce ibuprofenu w związku z wybuchem wojny na Ukrainie. Wówczas leki bardzo szybko zniknęły z aptek.
- W takiej sytuacji bardzo szybko możemy zobaczyć pustki w aptekach - przyznał mało optymistycznie.
Mimo to, jak zapewniają eksperci, "Polska jest bezpieczna" i nie mamy się czego obawiać.
W swoim wystąpieniu Łukasz Pietrzak dodał na koniec, że "medycyna pola walki, to element, który stale się rozwija, a standardy cały czas są aktualizowane i dostosowywane".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze