Czy antybiotyki stosowane w leczeniu ciężkich zakażeń oczu mogą zachowywać skuteczność znacznie dłużej i być dostępne w gotowej do użycia postaci? Naukowcy z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego opracowali innowacyjną technologię kropli do oczu, która rozwiązuje jeden z największych problemów okulistyki – utratę stabilności antybiotyków po kontakcie z wodą. Rozwiązanie jest już gotowe do kolejnego etapu rozwoju dzięki finansowaniu Agencji Badań Medycznych.
Poważne zakażenia oka wymagają szybkiego wdrożenia skutecznej antybiotykoterapii. W praktyce od lat problemem pozostaje jednak przygotowanie trwałych kropli zawierających niektóre antybiotyki, ponieważ po połączeniu z wodą szybko tracą one swoje właściwości. Badacze z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego opracowali rozwiązanie, które może znacząco zmienić sposób podawania tych leków.
Zespół kierowany przez prof. Małgorzatę Sznitowską stworzył nową generację kropli do oczu zawierających cefuroksym i wankomycynę – antybiotyki stosowane w leczeniu ciężkich zakażeń oka. Projekt „Antybiotyki w innowacyjnej postaci kropli do oczu – gwarantowana stabilność i przedłużone działanie” został sfinansowany przez Agencję Badań Medycznych kwotą przekraczającą 8 mln zł ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Jak podkreślono w informacji Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, dotychczas szersze wykorzystanie tych antybiotyków w postaci kropli było utrudnione, ponieważ po kontakcie z wodą szybko traciły swoje właściwości. Rozwiązaniem okazała się innowacyjna formulacja oparta na olejach samoemulgujących.
Kluczowym elementem opracowanej technologii są oleje samoemulgujące (SEO, ang. self-emulsifying oils). To specjalnie dobrana mieszanina oleju i emulgatora, która chroni substancję leczniczą podczas przechowywania.
Nowa formulacja różni się od klasycznych kropli tym, że antybiotyk nie znajduje się w środowisku wodnym. Dzięki temu cefuroksym i wankomycyna zachowują stabilność znacznie dłużej. Dopiero po zakropleniu oka preparat styka się z naturalnymi łzami, tworząc delikatną emulsję, z której bardzo szybko uwalniana jest substancja czynna.
Przed zastosowaniem wystarczy lekko wstrząsnąć butelką. Następnie preparat równomiernie rozprowadza się na powierzchni oka, nie zaburzając jakości widzenia i – jak wykazały badania – jest dobrze tolerowany przez organizm.
Stabilność substancji leczniczej jest jednym z najważniejszych parametrów wpływających na skuteczność terapii. W przypadku cefuroksymu i wankomycyny kontakt z wodą prowadził do szybkiego pogorszenia ich właściwości, co ograniczało możliwość przygotowania gotowych preparatów okulistycznych.
Nowa technologia eliminuje ten problem. Antybiotyki pozostają zabezpieczone w bezwodnym nośniku aż do momentu podania. Dopiero naturalny film łzowy uruchamia proces uwalniania leku, co pozwala zachować jego aktywność i jednocześnie zwiększa wygodę stosowania.
Jak podkreślono również we wpisie Agencji Badań Medycznych, „dzięki niej antybiotyki są chronione podczas przechowywania, a po podaniu do oka i kontakcie z łzami szybko się uwalniają, zachowując swoją skuteczność”.
Wsparcie Agencji Badań Medycznych pozwoliło przejść od etapu badań laboratoryjnych do opracowania technologii gotowej do komercjalizacji.
Badania przedkliniczne potwierdziły, że preparat zachowuje swoje właściwości podczas długotrwałego przechowywania i może być produkowany na większą skalę. Zespół naukowców dopracował również proces technologiczny, wybrał odpowiedni zakraplacz i opakowanie oraz przygotował metody kontroli jakości i dokumentację niezbędną do przyszłej rejestracji produktu.
Jeżeli kolejne etapy rozwoju, w tym badania kliniczne, zakończą się powodzeniem, nowa postać kropli do oczu będzie mogła trafić do pacjentów.
Znaczenie opracowanej technologii wykracza poza leczenie zakażeń oka. Badacze wskazują, że rozwiązanie może zostać wykorzystane również w przypadku innych substancji leczniczych, które szybko ulegają degradacji w środowisku wodnym.
To otwiera możliwość opracowania kolejnych preparatów o większej trwałości i skuteczności, co może przełożyć się na szersze zastosowanie nowoczesnych formulacji w farmacji i okulistyce.
O innowacyjności rozwiązania świadczy także fakt, że technologia została już objęta ochroną patentową zarówno w Polsce, jak i w Europie.
Projekt realizował zespół z Katedry Farmacji Stosowanej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego pod kierownictwem prof. Małgorzaty Sznitowskiej. W badaniach uczestniczyli również prof. Tomasz Bączek, dr hab. Anna Roszkowska, dr hab. Marzena Jamrógiewicz oraz dr Katarzyna Krzemińska.
Źródło: ABM/MH
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze