Choroby mózgu należą dziś do największych wyzwań zdrowotnych Europy i – jak przypomina Agencja Badań Medycznych – schorzenia neurologiczne dotyczą nawet 1 na 3 osoby. Jednocześnie liczba chorych na demencję i chorobę Alzheimera będzie w kolejnych dekadach szybko rosła. W Światowy Dzień Mózgu szczególną uwagę zwracają wyniki międzynarodowego badania LatAm-FINGERS, które pokazują, że odpowiednio zaplanowana zmiana stylu życia może poprawić funkcje poznawcze nawet u osób z podwyższonym ryzykiem demencji.
Skala problemu jest ogromna. Jak przypomina Agencja Badań Medycznych, choroby mózgu są obecnie jednym z największych wyzwań zdrowotnych Europy, a choroby neurologiczne dotyczą nawet jednej na trzy osoby. Szczególne obawy budzą choroby neurodegeneracyjne, których częstość będzie rosła wraz ze starzeniem się społeczeństw.
Według danych przywołanych przez Agencję Badań Medycznych obecnie w krajach Unii Europejskiej z demencją żyje około 9,1 mln osób, natomiast do 2050 roku liczba ta może wzrosnąć do 14,3 mln, czyli o ponad połowę. Z kolei z chorobą Alzheimera żyje dziś około 7 mln mieszkańców Europy, a schorzenie to pozostaje najczęstszą przyczyną otępienia.
Rosnące znaczenie mają także inne choroby neurologiczne. Na świecie z chorobą Parkinsona żyje około 10 mln osób, a prognozy wskazują, że do 2050 roku liczba chorych może się podwoić. Agencja przypomina również, że stwardnienie zanikowe boczne (ALS) występuje w Europie z częstością około 13 osób na 100 tys. mieszkańców, a także w tym przypadku przewidywany jest dalszy wzrost liczby zachorowań.
Światowy Dzień Mózgu to okazja, aby zwrócić uwagę nie tylko na rozwój nowych terapii neurologicznych, ale również na znaczenie skutecznej profilaktyki zaburzeń poznawczych. Coraz więcej badań pokazuje, że ryzyko pogorszenia pamięci i innych funkcji poznawczych można ograniczać dzięki odpowiednio zaprojektowanym działaniom dotyczącym stylu życia. Jednocześnie naukowcy podkreślają, że samo przekazanie zaleceń zdrowotnych nie zawsze prowadzi do trwałej zmiany zachowań i poprawy stanu zdrowia.
Na ten problem zwróciła uwagę Agencja Badań Medycznych, przypominając wyniki badania LatAm-FINGERS zaprezentowane podczas tegorocznej konferencji AAIC w Londynie poświęconej chorobie Alzheimera i innym otępieniom. Zdaniem ekspertów wyniki tego projektu mogą mieć istotne znaczenie dla przyszłości profilaktyki demencji.
Rosnąca liczba osób z chorobami neurodegeneracyjnymi oznacza również coraz większe obciążenie dla systemów ochrony zdrowia i całych gospodarek. Jak podaje Agencja Badań Medycznych, szacowany koszt wybranych chorób neurologicznych w Europie wynosi około 368 mld euro rocznie. Co istotne, ponad połowa tej kwoty związana jest z opieką nieformalną, czyli wsparciem zapewnianym przez rodziny i bliskich osób chorych. Dane te pokazują, że skuteczna profilaktyka może przynieść korzyści nie tylko pacjentom, ale również ich opiekunom i całym systemom ochrony zdrowia.
LatAm-FINGERS było dwuletnim, randomizowanym badaniem klinicznym prowadzonym w 11 krajach Ameryki Łacińskiej. Objęło ponad 1000 osób w wieku od 60 do 77 lat, u których występowało podwyższone ryzyko pogorszenia funkcji poznawczych oraz rozwoju demencji.
Uczestników losowo przydzielono do dwóch grup. Pierwsza otrzymywała ogólne zalecenia dotyczące zdrowego stylu życia oraz profilaktyki zdrowia mózgu. Druga została objęta znacznie bardziej rozbudowanym programem, który obejmował nadzorowaną aktywność fizyczną, wsparcie dietetyczne, trening funkcji poznawczych, monitorowanie czynników ryzyka sercowo-naczyniowego oraz regularne spotkania grupowe.
Po 24 miesiącach naukowcy zaobserwowali wyraźne różnice pomiędzy obiema grupami. Osoby uczestniczące w kompleksowej interwencji osiągnęły lepsze wyniki dotyczące pamięci, funkcji wykonawczych oraz szybkości przetwarzania informacji niż uczestnicy, którzy otrzymali wyłącznie ogólne zalecenia zdrowotne.
Komentując wyniki badania, Agencja Badań Medycznych zwraca uwagę, że profilaktyka chorób neurodegeneracyjnych nie może ograniczać się wyłącznie do edukacji zdrowotnej. Potrzebne są programy, które aktywnie wspierają zmianę codziennych nawyków i umożliwiają monitorowanie ich efektów.
Jak podkreśla Agencja Badań Medycznych:
Wyniki tego badania pokazują, że samo przekazanie ogólnych zasad profilaktyki może nie wystarczyć. Mózg potrzebuje nowych terapii i diagnostyki, ale także dobrze zaprojektowanych działań profilaktycznych, które można badać, mierzyć i dostosowywać do różnych populacji.
Eksperci wskazują, że jest to ważny sygnał dla systemów ochrony zdrowia. Profilaktyka zaburzeń poznawczych powinna opierać się nie tylko na informowaniu pacjentów o zdrowym stylu życia, ale również na tworzeniu programów, które pomagają wprowadzać te zalecenia w życie oraz utrzymywać je przez dłuższy czas.
Na znaczenie wyników zwrócił również uwagę ekspert Łukasz Sobkowiak, doktor nauk biologicznych zajmujący się biologią starzenia, który na LinkedInie omówił szczegółowe dane opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "The Lancet".
Ekspert podkreśla, że badanie dostarcza mocnych dowodów na skuteczność kompleksowej modyfikacji stylu życia nawet u osób należących do grupy zwiększonego ryzyka rozwoju demencji.
Jak zaznacza Łukasz Sobkowiak:
Badanie LatAm-FINGERS pokazuje, że nawet u osób z podwyższonym ryzykiem demencji odpowiednio zaplanowana interwencja stylu życia może realnie poprawić funkcjonowanie mózgu. Nigdy nie jest za późno, aby zacząć inwestować w zdrowie układu nerwowego. Właśnie opublikowano wyniki badań przeprowadzonych w 11 krajach Ameryki Łacińskiej, obejmującego ponad 1000 osób w wieku 60–77 lat z podwyższonym ryzykiem demencji. Osoby, które przez 2 lata uczestniczyły w kompleksowym programie zmiany stylu życia, osiągnęły istotnie większą poprawę funkcji poznawczych niż osoby, które otrzymały jedynie ogólne zalecenia zdrowotne.
Reklama
Ekspert wyjaśnia również, że poprawę oceniano za pomocą złożonego wskaźnika funkcji poznawczych (global cognitive composite score), wyrażanego w jednostkach odchylenia standardowego (SD), a nie w punktach pojedynczego testu pamięci.
Różnica pomiędzy obiema grupami wyniosła 0,11 SD rocznie (95 proc. CI: 0,06–0,15; p < 0,0001), co oznacza około 0,22 SD większą poprawę u uczestników objętych kompleksowym programem zmiany stylu życia. Choć taka wartość może wydawać się niewielka, autorzy podkreślają, że w badaniach dotyczących profilaktyki demencji jest to efekt uznawany za klinicznie istotny.
Znaczenie badania LatAm-FINGERS wynika również z charakterystyki jego uczestników oraz zastosowanej metody. W projekcie uczestniczyły osoby należące do grupy podwyższonego ryzyka pogorszenia funkcji poznawczych, a osiągnięta poprawa została uzyskana bez stosowania leków.
Cała interwencja opierała się wyłącznie na zmianie stylu życia, obejmującej aktywność fizyczną, odpowiednie żywienie, trening poznawczy, kontrolę czynników ryzyka sercowo-naczyniowego oraz regularne wsparcie uczestników. Efekt osiągnięto w ciągu zaledwie 24 miesięcy.
W Światowy Dzień Mózgu wyniki tego badania przypominają, że profilaktyka demencji nie polega jedynie na przekazywaniu zaleceń zdrowotnych. Coraz więcej dowodów naukowych wskazuje, że największą skuteczność przynoszą wielokierunkowe, systematyczne programy wspierające zmianę codziennych nawyków. To właśnie takie działania mogą stać się jednym z najważniejszych elementów ochrony zdrowia mózgu w starzejących się społeczeństwach.
Badanie „Multidomain lifestyle intervention for the prevention of cognitive decline in at-risk older adults in Latin America (LatAm-FINGERS): a single-blind, multicentre, randomised controlled trial” zostało opublikowane w The Lancet (2026; DOI: 10.1016/S0140-6736(26)01278-X).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze