Reklama

Wakacje nie zawsze oznaczają odpoczynek. Lato może nasilać kryzysy psychiczne młodzieży

Eksperci zwracają uwagę, że zmiana codziennej rutyny, ograniczony dostęp do wsparcia oraz wysokie temperatury mogą sprzyjać pogorszeniu samopoczucia i nasilać istniejące trudności emocjonalne.

Lato jako dodatkowy czynnik obciążający

Jak wskazują analizy epidemiologiczne, w cieplejszych miesiącach obserwowany jest wzrost dynamiki kryzysów psychicznych. W badaniach opublikowanych w „American Journal of Psychiatry” odnotowano statystyczny wzrost liczby samobójstw wraz ze wzrostem temperatury - średnio o 2,68 proc. na każdy wzrost temperatury o 1°C. Zjawisko to było bardziej widoczne w grupie kobiet.

 

Specjaliści podkreślają jednak, że wysoka temperatura nie jest bezpośrednią przyczyną tragedii. Może natomiast działać jako dodatkowy czynnik stresowy. Upały i gorące noce pogarszają jakość snu, co wpływa na stabilność emocjonalną, a zmiany neurochemiczne związane z wysoką temperaturą mogą nasilać lęk i impulsywność u osób znajdujących się już wcześniej w kryzysie psychicznym.

Reklama

Wakacyjna zmiana rytmu życia

Okres letni wiąże się z przerwą w nauce i zmianą codziennych nawyków. Rozregulowanie rytmu dobowego, przerwy w terapii, ograniczony dostęp do części placówek pomocowych, wyjazdy bliskich czy zmiana środowiska rówieśniczego mogą osłabiać poczucie bezpieczeństwa i utrudniać radzenie sobie ze stresem.

Dodatkowym wyzwaniem jest większa ekspozycja na wyidealizowane obrazy życia publikowane w mediach społecznościowych, które mogą pogłębiać poczucie samotności lub wykluczenia.

 

Dane dotyczące samobójstw pokazują, że mimo spadku ich liczby w całej populacji w latach 2023–2025 o 8,7 proc., w grupie dzieci i młodzieży do 19. roku życia odnotowano wzrost o 11 proc. Choć statystyki nie odnoszą się wyłącznie do miesięcy letnich, wskazują na szczególną wrażliwość młodych osób i potrzebę zapewnienia im stałego dostępu do pomocy psychologicznej oraz działań profilaktycznych.

Reklama

Wczesna reakcja ma znaczenie

Eksperci podkreślają, że zapobieganie kryzysom psychicznym wymaga współpracy wielu środowisk. Młoda osoba może zwrócić się o pomoc nie tylko do psychiatry, ale również do lekarza rodzinnego, psychologa, pedagoga szkolnego, farmaceuty, pielęgniarki czy przedstawicieli służb ratunkowych.

- Bardzo rzadko osoba w kryzysie trafia od razu do psychiatry. Najczęściej wcześniej kontaktuje się z lekarzem POZ, nauczycielem, farmaceutą czy funkcjonariuszem służb. Dlatego tak ważne jest, aby wszystkie te środowiska posługiwały się wspólnymi zasadami postępowania i wiedziały, jak reagować na sygnały ostrzegawcze -  podkreśla dr Daria Biechowska, ekspertka Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Reklama

Równie istotna jest współpraca pomiędzy instytucjami odpowiedzialnymi za opiekę nad osobami w kryzysie.

- Kryzys psychiczny wymaga koordynacji działań. Jeśli szkoła, podstawowa opieka zdrowotna, służby ratunkowe i specjalistyczne placówki psychiatryczne działają w oderwaniu od siebie, ryzyko przeoczenia sygnałów rośnie. Współpraca zwiększa szanse na wczesną interwencję - wskazuje dr hab. Łukasz Wieczorek, ekspert Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Na jakie sygnały warto zwrócić uwagę?

Pierwsze oznaki pogarszającego się stanu psychicznego nie zawsze są oczywiste. Niepokój powinny wzbudzić utrzymujące się przez kilka dni zmiany w zachowaniu młodej osoby, takie jak izolowanie się od rówieśników, brak kontaktu, utrata zainteresowań, wyraźna drażliwość, impulsywność czy znaczące zaburzenia rytmu snu.

Reklama

Specjaliści podkreślają, że w takich sytuacjach najważniejsze jest okazanie zainteresowania i gotowości do rozmowy. Spokojny kontakt, pozbawiony oceniania i prób natychmiastowego rozwiązywania problemów, może być pierwszym krokiem do udzielenia skutecznego wsparcia.

W okresie wakacyjnym warto również dbać o zachowanie możliwie stałego rytmu dnia, planować przerwy w terapii z wyprzedzeniem oraz podtrzymywać regularny kontakt z bliskimi.

- Rozwój kryzysu zdrowia psychicznego ma często charakter stopniowy, a jego pierwsze symptomy bywają mało uchwytne. Dlatego tak ważne jest, aby zwracać uwagę na zmiany w codziennym funkcjonowaniu młodej osoby. -  przypomina dr Daria Biechowska, ekspertka Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Reklama

Eksperci podkreślają, że trudności psychiczne nie są problemem sezonowym. Dlatego uważność, szybka reakcja i współpraca między osobami oraz instytucjami udzielającymi wsparcia powinny towarzyszyć młodym ludziom przez cały rok.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Informacja prasowa Aktualizacja: 22/07/2026 06:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości