Wzrok pozostaje jednym z najbardziej niedocenianych elementów profilaktyki zdrowotnej w Polsce, mimo że dotyczy większości społeczeństwa – 56 proc. Polaków nosi okulary. Dane z raportu „Oczy w formie” pokazują jednak wyraźną lukę między potrzebami zdrowotnymi a praktyką: co piąty Polak nie wykonuje żadnych badań profilaktycznych wzroku. Jak podkreśla jeden z ekspertów raportu: - Ogromnym wyzwaniem pozostaje zwyrodnienie plamki związane z wiekiem, szczególnie w jego suchej postaci, gdzie możliwości terapeutyczne są nadal ograniczone – co dobrze oddaje, że w okulistyce kluczowy jest czas, a nie tylko leczenie.
Z raportu „Oczy w formie”, przygotowanego na zlecenie Centrum Medycznego Damiana, Domu Lekarskiego, Medicover Optyk oraz Centrum Medycznego MML, wynika, że profilaktyka zdrowia wzroku w Polsce nie jest realizowana równomiernie w różnych grupach społecznych. 20 proc. respondentów deklaruje brak jakichkolwiek wizyt profilaktycznych u okulisty, a w tej grupie dominują mężczyźni w wieku 25–44 lat.
Jednocześnie 31 proc. badanych odwiedza specjalistę raz lub dwa razy w roku. W tej grupie przeważają osoby w wieku 18–24 lata, przy równym udziale kobiet i mężczyzn.
Najczęściej wskazywane bariery w profilaktyce to koszty (42 proc.), trudności w dostępie do lekarzy (38 proc.), brak objawów (35 proc.), brak czasu (27 proc.), przekonanie o naturalności pogarszania się wzroku z wiekiem (24 proc.), zakup okularów bez konsultacji (23 proc.), konieczność skierowania (22 proc.) oraz brak wiedzy o częstotliwości badań (19 proc.). Co dziesiąta osoba przyznaje, że obawia się wyniku badania.
Znaczenie profilaktyki podkreśla dr n. med. Andrzej Lipiński, lekarz okulista z Domu Lekarskiego, który wskazuje na zróżnicowany charakter zmian wzroku w zależności od wieku pacjenta:
Wyzwania związane ze zdrowiem oczu zmieniają się wraz z wiekiem.
W innym fragmencie dodaje:
Do około 43. roku życia oko zwykle radzi sobie dobrze z ostrością widzenia na różne odległości dzięki elastycznej soczewce, jednak później pojawia się starczowzroczność.
Ekspert wyjaśnia również, że około 70. roku życia może pojawić się zaćma, a jaskra często rozwija się bezobjawowo. Wskazuje także na znaczenie chorób takich jak zwyrodnienie plamki żółtej oraz retinopatia cukrzycowa, które podkreślają rolę regularnych badań.
Raport pokazuje, że profilaktyka zdrowia wzroku w Polsce w przypadku dzieci również wymaga poprawy. Co trzeci rodzic przyznaje, że jego dziecko ma zdiagnozowaną wadę wzroku lub chorobę oczu. Jednocześnie 33 proc. rodziców dzieci bez problemów zdrowotnych nie prowadzi żadnych badań profilaktycznych.
Dr n. med. Małgorzata Musiorska z Centrum Medycznego Damiana wskazuje na znaczenie wczesnej diagnostyki:
Ocena ostrości wzroku u dziecka jest możliwa już po ukończeniu 4. miesiąca życia, natomiast pierwsza wizyta u okulisty powinna odbyć się przed 4. rokiem życia.
Reklama
Ekspertka podkreśla także wpływ ekranów na rozwój krótkowzroczności i problemów takich jak zez.
Raport wskazuje również, że 91 proc. rodziców deklaruje dawanie dobrego przykładu w dbaniu o wzrok dzieci, natomiast 9 proc. nie stosuje takich praktyk.
Z danych wynika, że co trzeci Polak doświadcza zmian w obrębie oczu, takich jak opadające powieki, guzki czy worki pod oczami.
Skutki tych zmian są wielowymiarowe. 43 proc. badanych wskazuje na spadek pewności siebie, niemal co czwarty ma trudności w czynnościach manualnych, 32 proc. kobiet zgłasza problemy z makijażem, a blisko co piąta osoba unika zdjęć.
Lek. med. Emilia Nowowiejska z Centrum Medycznego MML wyjaśnia:
Zmiany w obrębie powiek, takie jak zwiotczenie skóry, brodawczaki czy kaszaki, są często postrzegane głównie jako problem estetyczny. Tymczasem u części pacjentów mogą one wpływać na codzienne funkcjonowanie.
Ekspertka wskazuje również, że w niektórych przypadkach zabiegi chirurgiczne mogą poprawiać nie tylko wygląd, ale także pole widzenia.
W raporcie podkreślono również znaczenie optometrystów w systemie ochrony wzroku.
Mgr inż. Martyna Zep, ekspert ds. rozwoju optometrii Medicover, podkreśla:
Wzrok to nie tylko ostrość widzenia i korekcja wady. To także złożony system funkcji.
Najbardziej cenione elementy wizyty u optometrysty to kontrola ostrości widzenia (61 proc.) oraz dobór korekcji (59 proc.). Inne funkcje diagnostyczne i edukacyjne również przekraczają 20 proc. wskazań.
Raport wskazuje także, że 90 proc. osób kupuje okulary w salonach optycznych, natomiast część nadal korzysta z nieautoryzowanych źródeł przy zakupie okularów przeciwsłonecznych.
Dane pokazują, że profilaktyka zdrowia wzroku w Polsce pozostaje niewystarczająca zarówno wśród dorosłych, jak i dzieci. Bariery systemowe, finansowe i świadomościowe prowadzą do późnej diagnostyki chorób oczu, które często rozwijają się bezobjawowo.
Raport wskazuje jednocześnie, że edukacja zdrowotna, regularne badania oraz rola specjalistów – okulistów i optometrystów – są kluczowe dla ograniczenia skali problemu i poprawy jakości życia pacjentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
w sumie mnie to nie dziwi, dużo osób odkłada badanie wzroku dopóki nie zacznie źle widzieć albo boleć głowa :/ a regularna kontrola serio dużo daje, szczególnie przy pracy przy komputerze. potem z receptą można spokojnie zamówić okulary online, np. w kodano mają fajne max&joe i wygodną wirtualną przymierzalnię
w sumie mnie to nie dziwi, dużo osób odkłada badanie wzroku dopóki nie zacznie źle widzieć albo boleć głowa :/ a regularna kontrola serio dużo daje, szczególnie przy pracy przy komputerze. potem z receptą można spokojnie zamówić okulary online, np. w kodano mają fajne max&joe i wygodną wirtualną przymierzalnię