Reklama

Wniosek do NIK o kontrolę w szpitalach dziecięcych

Polityka Zdrowotna
10/01/2022 13:37

Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy chce, by Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę w zakresie sposobu i wysokości wyceny świadczeń zdrowotnych udzielanych przez Uniwersyteckie Szpitale Dziecięce w Polsce i refundowane przez NFZ. Jak argumentuje OZZL, wniosek ten ma bezpośredni związek z sytuacją jaka zaistniała w ostatnich miesiącach w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie – Prokocimiu. Wypowiedzenia z pracy złożyło tam ponad 70 lekarzy, protestując w ten sposób przeciwko warunkom, w jakich funkcjonuje szpital.

Nie tylko szpital w Prokocimiu

Jak pisze OZZL nie jest to problem lokalny szpitala w Prokocimiu, ale problem ogólnopolski, dotyczący wszystkich Uniwersyteckich Szpitali Dziecięcych w kraju.

"Lekarze z tych szpitali wskazywali na to i interweniowali w tej sprawie w Ministerstwie Zdrowia już w roku 2018, tworząc w tym celu Porozumienie Lekarzy USD. Podjęte wówczas rozmowy, z udziałem także dyrektorów szpitali, zostały szybko przez ministra zdrowia zarzucone, co tylko pogłębiło trudną sytuację tych szpitali i ich pacjentów. W związku z powyższym, lekarze Uniwersyteckich Szpitali Dziecięcych w Polsce wezwali w dniu 2 grudnia 2021 Ministra Zdrowia i Prezesa NFZ do podwyższenie wyceny świadczeń zdrowotnych, udzielanych przez te szpitale. Jednak w ocenie Ministra Zdrowia i przedstawicieli Funduszu, sytuacja finansowa Dziecięcych Szpitali Uniwersyteckich w Polsce jest coraz lepsza, a poprawa wyceny świadczeń udzielanych przez te szpitale już nastąpiła w ostatnich latach." - zaznacza Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. 

Wobec powyższego - w ocenie OZZL - konieczne staje się "bezstronne, obiektywne i oparte na merytorycznych przesłankach ocenienie kto z obu stron sporu ma rację: czy lekarze i dyrektor USD w Krakowie, twierdzący, że wycena świadczeń jest zbyt niska i nie pokrywa koniecznych kosztów czy ministerstwo zdrowia i NFZ, utrzymujący, że wycena jest odpowiednia. OZZL podkreśla w piśmie przesłanym do mediów, że chodzi o rozwiązania konstruktywne, czyli "podjęcie właściwych działań, których celem jest zdrowie i życie małych pacjentów, leczonych przez te szpitale." 

Reklama

 

 

Zbyt niska wycena świadczeń, w ocenie lekarzy w szpitalu w Prokocimiu powoduje, że szpital stale zadłuża się, a w wielu przypadkach im więcej udziela świadczeń, tym większe ponosi straty. "To może motywować do ograniczania udzielania niektórych świadczeń chorym dzieciom." Dodatkowo, dyrektorzy zmuszeni do podejmowania nadzwyczajnych oszczędności, dokonują ich najczęściej przez redukcję zatrudnienia, co powoduje, że jakość opieki medycznej obniża się. Deficyt personelu medycznego utrudnia bowiem sprawowanie odpowiedniej opieki nad chorymi i nadzoru nad ich leczeniem, sprzyja również popełnianiu błędów przez przepracowany personel i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa chorych. - podsumowuje OZZL.

Reklama

 

Polecamy także:

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości