Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o wejściu w życie nowych, rygorystycznych przepisów dotyczących jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia z 22 maja 2026 roku dostosowuje polskie prawo do surowych wymagań Unii Europejskiej. Zmiany uderzą przede wszystkim w zarządców tzw. obiektów priorytetowych, którzy będą musieli dowieść, że z ich kranów płynie w pełni bezpieczna woda.
Europejskie podejście, które właśnie staje się polską rzeczywistością, kładzie nacisk na totalną transparentność i profilaktykę. Bezpieczeństwo wody nie będzie już oceniane wyrywkowo. Kontrola ma opierać się na tzw. podejściu opartym na ryzyku i obejmie cały łańcuch dostaw:
Źródło oraz ujęcie wody,
Procesy uzdatniania i magazynowania,
Sieć wodociągową i dystrybucję,
Wewnętrzne instalacje w budynkach i ostateczny punkt poboru (czyli kran u użytkownika).
Dostawcy zostaną zmuszeni do ciągłej oceny zagrożeń na każdym z tych etapów. Co więcej, rewolucja czeka także chemię używaną do uzdatniania – od teraz każdy preparat będzie musiał posiadać restrykcyjne atesty. Przepisy wprowadzają również wyśrubowane wymagania dla laboratoriów, które badają nie tylko wodę pitną, ale też tę w kąpieliskach.
Nowe przepisy nakładają szczególne obowiązki na zarządców obiektów priorytetowych, takich jak szpitale, hotele, szkoły czy przedszkola. To tam ryzyko masowych zakażeń lub zatruć jest największe.
Właściciele i administratorzy tych budynków mają czas do końca 2026 roku na przeprowadzenie pierwszych, kompleksowych analiz i ocen ryzyka dla swoich wewnętrznych instalacji wodociągowych.
Tuż po zakończeniu etapu planowania, na początku przyszłego roku, ruszą pierwsze masowe kontrole i pobieranie próbek. Inspektorzy będą polować przede wszystkim na dwa śmiertelne zagrożenia:
Legionella – niebezpieczna bakteria, która doskonale namnaża się w ciepłej, stojącej wodzie (np. w rzadko używanych pionach hotelowych czy szpitalnych). Wywołuje legionelozowe zapalenie płuc, które dla osób starszych i schorowanych bywa śmiertelne.
Ołów – toksyczny metal ciężki, który wciąż może uwalniać się do wody w starszych budynkach posiadających archaiczną, niewymienioną instalację hydrauliczną. Jest szczególnie niebezpieczny dla rozwijających się organizmów dzieci.
Wyniki tych kontroli nie zostaną schowane do szuflady. Raporty dotyczące bezpieczeństwa wody w Polsce będą regularnie przekazywane kluczowym instytucjom międzynarodowym, w tym Komisji Europejskiej, Europejskiej Agencji Środowiska oraz Europejskiemu Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze