Reklama

Zmiany w opłatach za Lekarski Egzamin Końcowy. MZ ocenia, że obecne rozwiązanie jest niesprawiedliwe

Ministerstwo Zdrowia proponuje poważne zmiany w odpłatności za Lekarski Egzamin Końcowy (LEK) i Lekarsko-Dentystyczny Egzamin Końcowy (LDEK). Jeżeli to rozwiązanie wejdzie w życie, to za kolejne podejścia do testów trzeba będzie zapłacić. Obecne rozwiązania resort ocenia jako niesprawiedliwe dla wielu osób.

Regulacje zawarte są w projekcie ustawy o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Dokument został opublikowany na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji i właśnie przechodzi uzgodnienia międzyresortowe.

Zmiana ważna dla lekarzy i dentystów

W wielkim skrócie: nowelizacja ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty ma zmienić sposób szkolenia przyszłych medyków. Zniknie jawna baza pytań LEK i LDEK, pojawi się nowy egzamin kompetencyjny, obowiązkowa część praktyczna egzaminu specjalizacyjnego, a staż podyplomowy zostanie skrócony o ponad połowę.

Reklama

Więcej lekarzy

Resort zdrowia przekonuje, że Polska ma już niemal 4 lekarzy na 1000 mieszkańców, dlatego kluczowe staje się nie zwiększanie liczby absolwentów, lecz poprawa jakości kształcenia i lepsze rozmieszczenie kadry w regionach. Zmiany mają przyspieszyć wejście młodych lekarzy do zawodu, zwiększyć liczbę specjalistów i skrócić kolejki pacjentów do świadczeń.

Projekt i jego uzasadnienie są obszerne. Ten drugi dokument liczy 54 strony. Jest w nim także wyjaśnienie, jakie modyfikacje Ministerstwo Zdrowia zamierza wprowadzić w Lekarskim Egzaminie Końcowym i Lekarsko-Dentystycznym Egzaminie Końcowym. Część tych modyfikacji dotyczy opłat.

Reklama

– Utrzymano zasadę, że pierwsze zgłoszenie do egzaminu jest darmowe. Kolejne natomiast będą objęte obowiązkiem wniesienia opłaty – informuje w uzasadnieniu projektu MZ.

Zaznacza jednocześnie, że takie rozwiązanie przewidują także obecne przepisy, ale resort chce uchylenia jednego z obecnie funkcjonujących artykułów. Ten zwalnia z obowiązku wniesienia opłaty zdających, którzy za pierwszym razem nie przybyli na egzamin bądź też nie uzyskali z niego wyniku pozytywnego.

Niesprawiedliwa zasada

– Postanowienie to jest niezrozumiałe i krzywdzące dla zdających, którzy za pierwszym razem przyszli na egzamin i uzyskali z niego wynik pozytywny, a następnie, wykazując się ambicją, zamierzają go poprawić. Osoby takie są zobowiązane do wniesienia opłaty. Z kolei osoby, które nie zdadzą egzaminu, mogą do niego ponownie przystąpić za darmo. Rozwiązanie takie jawi się więc jako niesprawiedliwe – wyjaśnia ministerstwo.

Reklama

I analizuje, że zwolnienie z opłaty osób, które złożyły wniosek zgłoszeniowy, a następnie nie stawiły się na egzaminie, prowadzi do bardzo dużej absencji na egzaminach. Sięga ona nawet 25 procent.

– W liczbach bezwzględnych oznacza to, że na egzamin nie stawia się nawet kilka tysięcy osób. Zbędnie są więc wydatkowane środki budżetowe przeznaczone na organizację egzaminu dla tych zdających. Poza tym urealnienie liczby zdających pozwoli na większe sprostanie oczekiwaniom wnioskodawców w zakresie wyboru miejsca, w którym chcą przystąpić do egzaminu – kwituje resort zdrowia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: RCL Aktualizacja: 10/06/2026 16:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości