Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych przerwał zgromadzenia przed parlamentem. Wcześniej zapowiadał, że będzie manifestował dwa dni na rzecz poparcia poprawek Senatu pod hasłem "48 godzin dyżuru pod Sejmem – patrzymy posłom na ręce".
Poprzez udział w manifestacji chcemy zaapelować do wszystkich Posłanek i Posłów o poparcie poprawek Senatu do ustawy – zapowiadał związek nawołując wcześniej do udziału w zgromadzeniu.
"Szanując wysiłek i poświęcenie wszystkich pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych przybyłych do Warszawy, zakończyliśmy zgromadzenie przed Sejmem. Robimy to również ze względu na bezpieczeństwo uczestników w związku z innymi zgromadzeniami przed Sejmem. Nie chcemy, aby nasze zostało wykorzystane do jakichkolwiek rozgrywek politycznych" – czytamy w komunikacie przekazanym przez związek.
Reklama
Jak twierdzą przedstawicielki OZZPiP, podczas ostatnich tygodni prac nad nowelizacją ustawy związek był bardzo aktywny, składając merytoryczne uwagi na wszystkich etapach prac legislacyjnych. Przy udziale Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych zaprezentowano m. in. wspólne stanowisko środowiska zawodowego, w tym raport o strukturze wiekowej.
"Wielokrotnie informowaliśmy przedstawicieli rządu i parlamentu o utrwalonym deficycie kadrowym i wynikającym z niego braku zastępowalności pokoleniowej pielęgniarek i położnych w Polsce"
Reklama
Pielęgniarki przygotowały specjalne "Karty Obserwacji Pracy Posła", na których każdy parlamentarzysta mógł zadeklarować swoje poparcie najważniejszych, zdaniem OZZPiP, poprawek Senatu do projektu ustawy. "Każdemu daliśmy szansę spotkania się z przedstawicielami naszych zawodów z ich regionów i możliwość zadeklarowania stanowiska wobec poprawek. Będziemy bardzo uważnie patrzeć posłankom i posłom na ręce podczas głosowania" – zapowiedziały przedstawicielki związku.
"Odnotujemy każde indywidualne głosowanie i sprawdzimy, czy są one zgodne ze złożonymi deklaracjami. W ten sposób powstaną swoiste wojewódzkie Ściany Wstydu i Ściany Chwały Posłów RP. Nie zapomnimy, komu z parlamentarzystów leżą na sercu problemy zawodowe polskich pielęgniarek i położnych".
Reklama
Nowelizacja ustawy zakłada, że gwarantowane poziomy najniższych wynagrodzeń wzrosną od lipca 2022 r. Podwyżki płacy minimalnej w drugim półroczu br. dla pracowników ochrony zdrowia kosztować będą ponad 7 mld zł. Pracodawca nie będzie mógł zejść z pensją dla pracowników poniżej ustalonego minimum. Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że uchwalenie ustawy gwarantuje podwyżki od 17 do 41 proc. Średnio najniższe wynagrodzenie zasadnicze wzrośnie o 30 proc.
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze