Reklama

Raport. Większość lekarzy specjalistów jest na kontraktach. 1 proc. zarabia ponad 100 tys. zł miesięcznie

Z raportu roboczego Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) wynika, że aż 73% lekarzy specjalistów w Polsce wykonuje świadczenia na podstawie kontraktów. Lekarz na kontrakcie nie jest pracownikiem etatowym, lecz niezależnym wykonawcą prowadzącym własną działalność gospodarczą, który wystawia szpitalom faktury za swoje usługi.

Sposób rozliczania tych umów bywa bardzo różny:

  • 51% lekarzy kontraktowych rozlicza się na podstawie przepracowanych godzin.

  • 34% otrzymuje prowizję od wykonanych procedur, czyli określony procent kwoty, jaką szpitalowi wypłaca Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ).

Zarobki na kontraktach vs. umowa o pracę

Dane AOTMiT pokazują wyraźną dysproporcję między zarobkami na kontraktach a tradycyjnym etatem, szczególnie w najwyższych przedziałach płacowych:

  • Mediana zarobków: Na kontrakcie wynosi ona 25 595 zł brutto, podczas gdy na umowie o pracę to 23 666 zł brutto miesięcznie.

    Reklama
  • Zarobki od 10 do 15–20 tys. zł: Taki przychód generuje ponad 20% kontraktów oraz blisko 37% umów o pracę.

  • Klub „stu tysięczników”: Ponad 1,2% kontraktów (dokładnie 625 umów) opiewa na kwoty powyżej 100 tys. zł miesięcznie. Dla porównania, na umowie o pracę tak wysokie zarobki osiąga zaledwie 0,2% lekarzy.

Najwyższe stawki są domeną specjalistów wykonujących procedury najwyżej wyceniane przez NFZ, o których szpitale intensywnie ze sobą konkurują. Ponadto lekarze mogą łączyć kilka kontraktów w różnych placówkach.

Reklama

Początek drogi medyka: Długa nauka i niższe stawki

Wysokie zarobki doświadczonych medyków stoją w kontraście z początkami kariery zawodowej. Kształcenie lekarza specjalisty trwa minimum 12 lat (6 lat studiów, 13 miesięcy stażu oraz kilkuletnia rezydentura).

Od lipca minimalne wynagrodzenie zasadnicze (do którego dolicza się dodatki za dyżury nocne, świąteczne czy nadgodziny) wyniesie:

  • 10 595 zł brutto – dla lekarza bez specjalizacji,

  • 8 458 zł brutto – dla lekarza stażysty.

Wokół zarobków rezydentów narosło jednak ostatnio wiele kontrowersji. Medialnym symbolem dyskusji stał się przypadek Dawida Kacprzyka, lekarza w trakcie specjalizacji i lokalnego polityka, który w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł (głównie w Warszawskim Szpitalu Południowym). Po nagłośnieniu sprawy lekarz zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej.

Reklama

Rząd uszczelnia system: Koniec z „niewidzialnymi” etatami

Obecnie AOTMiT nie jest w stanie precyzyjnie przeliczyć wartości kontraktów na standardowe etaty, ponieważ szpitale nie mają obowiązku ewidencjonowania czasu pracy takich lekarzy. Agencja nie potrafi też przypisać do jednej osoby zarobków pochodzących z kilku różnych umów.

To ma się jednak zmienić. Rząd przyjął i skierował do Sejmu projekt ustawy, który umożliwi powiązanie danych o zarobkach medyków z ich numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty dąży do tego, aby głosowanie nad tym projektem odbyło się jeszcze podczas bieżącego posiedzenia izby.

Reklama

Jakie reformy planuje Ministerstwo Zdrowia?

W ramach Zespołu Trójstronnego ds. ochrony zdrowia trwają intensywne dyskusje nad ukróceniem finansowych patologii w szpitalach. Wśród rozważanych rozwiązań znajdują się:

  • Zakaz umów prowizyjnych: Szpitale nie mogłyby zawierać kontraktów uzależniających zarobki lekarza od procentu wartości procedury.

  • Zasada jednego głównego szpitala: Lekarz kontraktowy musiałby uzyskać zgodę od głównego pracodawcy na podjęcie pracy w innej placówce.

  • Sztywne limity na pensje: Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała, że resort rozważa wprowadzenie maksymalnego limitu budżetu szpitala, jaki może zostać przeznaczony na wynagrodzenia – proponowany próg to 60–70%.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 18/06/2026 17:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości