Reklama

Nowa odsłona ustawy SZNUR – więcej kontroli, mniej marnotrawstwa, ale czy kosztem pacjenta?

Ministerstwo Zdrowia zaskakuje. Podczas konsultacji projektu nowelizacji ustawy SZNUR, oprócz spodziewanych zapisów, pojawiły się propozycje, które mogą radykalnie zmienić zasady dostępu pacjentów do najdroższych leków refundowanych. Jak wskazuje adwokat Karol Korszuń z kancelarii Fairfield, część nowych pomysłów wykracza poza sam projekt ustawy i może mieć długofalowe skutki nie tylko dla systemu refundacyjnego, ale również dla codziennej praktyki pacjentów i lekarzy.

Nowa kategoria refundacyjna – apteka zamiast programu lekowego

Największym zaskoczeniem spotkania konsultacyjnego była koncepcja rozszerzenia zmian dotyczących czwartej kategorii refundacyjnej –  Ministerstwo nie tylko chce wprowadzić kategorię pośrednią między programem lekowym, a refundacją apteczną, ale planuje też wdrożenie nowego trybu dystrybucji leków dotąd dostępnych jedynie w szpitalu. W założeniu, pacjenci otrzymywaliby leki na takie choroby jak np. stwardnienie rozsiane w wybranej aptece, bez potrzeby realizowania świadczenia w szpitalu. Kluczowe ma być jedno: leki te mają być dostępne tylko dla pacjentów, którzy są w stanie stosować się do zaleceń i mogą przyjmować je samodzielnie – doustnie lub podskórnie.

Pomysł budzi zainteresowanie z kilku powodów. Po pierwsze, ministerstwo chce zminimalizować „chomikowanie” leków – dziś pacjent może otrzymać zapas na wiele miesięcy, co prowadzi do marnotrawstwa i ryzyka przeterminowania leków. Nowy system miałby działać jak zegarek: jedna apteka, jeden lekarz, jedna placówka, jedno opakowanie leku w danym czasie. Taka precyzyjna kontrola ma przynieść oszczędności Narodowemu Funduszowi Zdrowia i poprawić logistykę dostępu.

Reklama

Minister zdrowia z nowymi uprawnieniami

Drugim kontrowersyjnym elementem konsultacji jest rozszerzenie uprawnień ministra zdrowia w zakresie refundacji. W projekcie znalazły się zapisy, które umożliwiają ministrowi jednostronne ograniczanie m.in. liczby leków refundowanych, które pacjent może otrzymać, lub wskazanie, który lekarz (ze względu na specjalizację) może wypisać receptę. Choć mechanizm ten został zapowiedziany jako narzędzie służące nowej kategorii refundacyjnej, zapisano go szerzej – obejmuje wszystkie leki refundowane.

Reklama

Jak zaznacza mec. Korszuń, to budzi poważne obawy:

Minister zyska narzędzie, które pozwala mu zmieniać zasady refundacji bez zmiany decyzji refundacyjnej czy nowelizacji ustawy – wystarczy jedno obwieszczenie. To ogranicza uprawnienia pacjenta i podważa dotychczasową transparentność systemu.

Koniec z nierealnymi obowiązkami i drakońskimi karami

Nie zabrakło też dobrych wieści. Ministerstwo zadeklarowało rezygnację z zapisów, które wprowadziła poprzednia nowelizacja, a które – jak się okazało – nie miały racji bytu w praktyce. Obowiązkowe dostawy leków do dziesięciu hurtowni nie funkcjonowały, a ich egzekwowanie graniczyło z absurdem.

Reklama

Co więcej, złagodzeniu mają ulec także kary za brak zapewnienia dostępności leku. Do tej pory groziły one firmom nawet wtedy, gdy pacjenci byli zaopatrzeni w odpowiedniki danego leku. Nowe przepisy ograniczą odpowiedzialność do sytuacji realnego zagrożenia zdrowia pacjenta oraz tylko w odniesieniu do leków z tzw. listy antywywozowej.

Apteki i hurtownie kontra nowy model finansowania

Najwięcej emocji budzi pomysł dzielenia marży hurtowej między hurtownie a apteki, bez klasycznej marży detalicznej. Zmiana taka dotyczyłaby leków objętych programami lekowymi oraz nową (pośrednią) kategorią dostępności, które byłyby wydawane pacjentowi w aptece, a nie w szpitalu. Dla aptek oznacza to ograniczenie dochodu, zwłaszcza przy bardzo drogich lekach, gdzie procentowa marża mogła być istotnym źródłem przychodu.

Reklama

Z punktu widzenia farmaceutów może to być trudne do zaakceptowania. Odbiera się im zarobek tam, gdzie spodziewaliby się największego zysku – komentuje Karol Korszuń.

Sprzeciw już zgłosiły organizacje hurtowniane. Czy to ostatnie burzliwe konsultacje w kwestii ustawy SZNUR?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/06/2025 13:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości