Projekt Ministerstwa Zdrowia dotyczący skrócenia stażu podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów wywołał szeroki sprzeciw środowiska medycznego w Polsce. Zgodnie z propozycją staż ma zostać skrócony z 13 do 6 miesięcy w przypadku lekarzy oraz z 12 do 6 miesięcy w przypadku lekarzy dentystów, co budzi obawy o jakość kształcenia. Krytyczne stanowisko zajęły m.in. Naczelna Izba Lekarska (NIL), Porozumienie Rezydentów, studenci medycyny oraz część uczelni medycznych.
Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji publicznych projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Zakłada on m.in. skrócenie stażu podyplomowego lekarzy z 13 do 6 miesięcy oraz stażu lekarzy dentystów z 12 do 6 miesięcy.
Resort wiceminister Katarzyny Kęckiej podkreśla, że celem zmian jest:
Jak wskazano, coraz większy nacisk kładziony jest na nauczanie praktyczne w Centrach Symulacji Medycznej i pracy zespołowej.
O zniesienie stażu w całości wnioskowała Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM). Jej przedstawiciele podkreślają, że ostatni rok studiów ma charakter praktyczny i przygotowuje do pracy.
Rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie Leszek Domański wskazywał, że absolwent ma być gotowy do samodzielnej pracy bez dodatkowego etapu.
Część uczelni popiera tę koncepcję, w tym m.in.:
Przeciwko zmianom są jednak organizacje lekarskie i studenckie. Sebastian Goncerz z Porozumienia Rezydentów ocenił, że skrócenie stażu pogorszy przygotowanie praktyczne.
Jak podkreślił, wielu studentów nie wykonuje podstawowych procedur:
Goncerz wskazał, że staż jest momentem, w którym lekarze podejmują decyzję o specjalizacji. Krytykował też argument oszczędności, które resort szacuje na ponad 680 mln zł do 2027 roku.
Projekt zakłada również zmiany w rezydenturze – lekarz po wyborze miejsca szkolenia nie będzie mógł go zmienić z zachowaniem rezydentury.
Porozumienie Rezydentów ostrzega, że może to ograniczyć mobilność lekarzy i prowadzić do problemów kadrowych. Goncerz nazwał takie rozwiązanie „nieetycznym”, wskazując na możliwe problemy życiowe i zawodowe lekarzy.
Naczelna Izba Lekarska (NIL) również sprzeciwia się skróceniu stażu. W przesłanym stanowisku podkreślono, że reforma nie może być uzasadniana wyłącznie oszczędnościami.
Jak wskazała Iwona Kania z NIL, „Jeżeli ten model ma zostać ograniczony lub zastąpiony innym rozwiązaniem, oczekujemy twardych dowodów, że nie odbędzie się to kosztem jakości przygotowania zawodowego i bezpieczeństwa pacjentów. Takich dowodów nie ma”.
Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny również sprzeciwia się zmianom. Organizacja podkreśla, że w większości krajów staż jest standardowym elementem kształcenia.
Według danych z raportu:
Studenci podkreślają, że staż pozwala zdobyć umiejętności praktyczne niezbędne do samodzielnej pracy.
Środowisko akademickie nie mówi jednym głosem. Część uczelni popiera zniesienie stażu, inne wyrażają sprzeciw.
Przeciw zmianom są m.in.:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze