2 czerwca to ważna data dla rynku farmaceutycznego. Właśnie dziś MZ rozpoczyna społeczne konsultacje projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej. W spotkaniu biorą udział przedstawiciele branży, organizacje pacjentów oraz media. Projekt, nazywany roboczo „SZNUR-em” (szybka lub szeroka nowela ustawy refundacyjnej), zakłada aż 100 zmian, z czego 30 ma charakter deregulacyjny. Zdaniem Ministerstwa Zdrowia celem jest przede wszystkim zwiększenie dostępności leków, usprawnienie procedur administracyjnych i poprawa przejrzystości całego procesu refundacyjnego.
Wśród kluczowych propozycji znajduje się m.in. zniesienie obowiązku przedstawiania dowodów dostępności leku w obrocie już na etapie składania wniosku refundacyjnego. To rozwiązanie ma przyspieszyć procedury i skrócić drogę leku do pacjenta.
Nowelizacja przewiduje też możliwość szybkiej refundacji leków w opakowaniach obcojęzycznych – co w praktyce może odegrać istotną rolę w sytuacjach nagłego zapotrzebowania lub czasowego braku danego leku na rynku.
Kolejna zmiana dotyczy dostępności leków już od pierwszego dnia objęcia refundacją – bez zbędnych opóźnień.
- Chcemy, żeby było to dostępne od razu – zaznaczał wiceminister.
Kolejną ważną zmianą są nowe przepisy dotyczące funkcjonowania Komisji Ekonomicznej – m.in. wprowadzenie zasad kadencyjności jej członków oraz transparentność negocjacji cenowych.
Po raz pierwszy większy wpływ na proces refundacyjny mają mieć także organizacje pacjentów, które zyskają prawo uczestniczenia w negocjacjach cenowych i pracach zespołów koordynacyjnych w programach lekowych.
Ministerstwo zapowiada także rozwój infrastruktury cyfrowej – m.in. uruchomienie Systemu Wspomagania Decyzji w Polityce Lekowej (SWDPL), który ma umożliwić lepszy monitoring dostępności leków oraz analizę danych dotyczących ich stosowania.
Jednym z głównych celów jest także „urealnienie kreowania polityki refundacyjnej przez Ministra Zdrowia” oraz „sprawniejszy proces negocjacyjny”.
Ministerstwo planuje także nową ścieżkę dla terapii złożonych oraz wprowadzenie finansowania strat technologicznych – szczególnie istotnych przy drogich lekach onkologicznych.
- Jest to szalenie wielki problem, szczególnie dla szpitali, gdy te straty lekowe są bardzo duże – tłumaczył Kos, gdy ustawa refundacyjna trafiła do konsultacji zewnętrznych i międzyresortowych.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze