Deficyt NFZ w Polsce rośnie w szybkim tempie i według prognoz może osiągnąć 90 mld zł w 2028 roku. Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich alarmuje, że luka finansowa w ochronie zdrowia już dziś stanowi poważny problem. Równocześnie pojawiają się propozycje reform systemu, które mają ograniczyć wydatki i zwiększyć wpływy do Narodowego Funduszu Zdrowia.
Podczas konferencji dotyczącej reformy ochrony zdrowia Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, przedstawił niepokojące prognozy. Jak zaznaczył:
W 2028 roku osiągnie ona 90 mld złotych. Potrzebujemy zdecydowanych działań.
Mimo że budżet NFZ osiągnął rekordowe 221 mld zł, już w 2026 roku luka finansowa szacowana jest na 18–23 mld zł. Problemy były widoczne wcześniej – pod koniec 2025 roku szpitale zaczęły ograniczać planowe przyjęcia pacjentów.
Rosnący deficyt NFZ wynika z kilku kluczowych czynników. Wśród nich wymienia się koszty ustawy podwyżkowej, przeniesienie części świadczeń z budżetu państwa do Funduszu oraz niewystarczające wpływy ze składki zdrowotnej.
Dodatkowo presja kosztowa w systemie ochrony zdrowia stale rośnie, co pogłębia problem niedoborów finansowych.
Projekt zmian zaprezentował poseł Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jednym z kluczowych pomysłów jest wprowadzenie modelu szpitala wiodącego, który miałby koordynować świadczenia dla kilku placówek powiatowych.
Propozycja zakłada także przesunięcie składki chorobowej z ZUS do NFZ, co mogłoby zwiększyć budżet Funduszu o około 6 mld zł rocznie.
Wśród rozwiązań znalazły się również zachęty dla pacjentów korzystających z prywatnej opieki medycznej. Planowane jest wprowadzenie 10-procentowego odpisu od podatku PIT. PSL postuluje także zwiększenie wydatków na ochronę zdrowia do poziomu 8,8 proc. PKB. Obecnie, zgodnie z ustawą budżetową na 2026 rok, wynoszą one 6,81 proc. PKB.
W odpowiedzi na rosnący deficyt NFZ wprowadzono już mechanizmy ograniczania wydatków. Dotyczą one m.in. niższych stawek za badania wykonywane ponad limit – 50 proc. dla tomografii i rezonansu oraz 60 proc. dla gastroskopii i kolonoskopii.
Dzięki tym zmianom Fundusz ma zaoszczędzić około 625 mln zł. Jednocześnie trwają rozmowy dotyczące reformy finansowania ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, o czym informowała Jolanta Sobierańska-Grenda.
Według założeń projekt PSL ma przynieść już w pierwszym roku 16,6 mld zł oszczędności dla NFZ. W perspektywie 10 lat zmiany mogłyby wygenerować nawet 355 mld zł oszczędności.
Jak poinformował Marek Sawicki, projekt był konsultowany z przedstawicielami rządu i – jeśli zostanie przyjęty – nowe przepisy mogłyby wejść w życie od 2027 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze