Reklama

„Z 50 do ponad 90 proc. przeżywalności”. Prof. Piotr Kaliciński o transplantologii dziecięcej i przełomach w leczeniu wątroby przed Forum zmian ogniskowych wątroby LUX MED

Transplantologia dziecięca w Polsce osiągnęła wyniki porównywalne z najlepszymi ośrodkami na świecie, ale nadal mierzy się z wyzwaniami systemowymi i edukacyjnymi. – Narządu nie da się wyprodukować ani kupić. Bez dawcy transplantologia po prostu nie istnieje – podkreśla prof. Piotr Kaliciński, specjalista chirurgii dziecięcej oraz transplantologii klinicznej, który opowiada o edukacji społecznej w kwestii transplantologii, funkcjonowaniu systemu koordynatorów pobrań, diagnostyce zmian ogniskowych wątroby oraz kluczowej roli współpracy interdyscyplinarnej i znaczeniu Forum zmian ogniskowych wątroby LUX MED – 18 kwietnia.

System transplantologii w Polsce – od entuzjazmu do stabilnych struktur

PolitykaZdrowotna.com: Panie profesorze, pańska kariera obejmuje pionierskie przeszczepienia wątroby u dzieci w Polsce – jak ocenia pan dziś wsparcie systemowe dla tej dziedziny? Czego wciąż brakuje, jakie są najpilniejsze potrzeby, a które elementy systemu funkcjonują dobrze?

Prof. dr hab. n. med. Piotr Kaliciński: Ja w transplantacjach pediatrycznych uczestniczę od lat 80., od momentu, kiedy zaczęliśmy pierwszy program przeszczepień nerek u dzieci. W tamtym czasie nie było żadnych regulacji prawnych ani systemowych rozwiązań – wszystko opierało się na entuzjazmie zespołów transplantacyjnych oraz ich zdolności do współpracy z innymi ośrodkami. Uczyliśmy się w dużej mierze od ośrodków zajmujących się transplantologią u dorosłych.

Dzisiaj mamy zupełnie inną rzeczywistość. Funkcjonują kolejne wersje ustawy transplantacyjnej, które bardzo precyzyjnie regulują kwestie takie jak orzekanie śmierci mózgu, pobieranie narządów, kwalifikacja dawców i biorców. To daje bezpieczeństwo zarówno pacjentom, jak i lekarzom.

Reklama

Ogromną rolę odegrało także powstanie i rozwój systemu koordynacyjnegowzorowanego na modelu hiszpańskim – z udziałem koordynatorów pobrań, koordynatorów przeszczepień oraz koordynatorów żywych dawców. Ten system działa coraz sprawniej, co widać szczególnie w ostatnich latach we wzroście liczby pobrań i przeszczepień.

Jeśli chodzi o wsparcie systemowe, to od kilkunastu lat funkcjonują programy rządowe wspierające transplantologię – od programu POLGRAFT po kolejne edycje Narodowego Programu Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej (obecnie kontynuowany jako Narodowa Strategia Transplantacyjna 2023-2032), które umożliwiły inwestycje w sprzęt, rozwój technologii i infrastruktury. Co ważne, to wsparcie jest stabilne od niemal 20 lat, niezależnie od zmian politycznych.

Reklama

Natomiast nadal ogromnym wyzwaniem pozostaje edukacja – zarówno społeczna, jak i medyczna. Świadomość społeczna dotycząca dawstwa narządów, rozmowy w rodzinach, edukacja już na poziomie szkół średnich – to wszystko jest absolutnie kluczowe. Bo żeby podjąć świadomą decyzję o zgodzie lub sprzeciwie wobec pobrania narządów, trzeba rozumieć, na czym polega transplantologia.

Innowacje chirurgiczne i technologiczne w transplantologii dziecięcej

PolitykaZdrowotna.com: Jakie innowacje techniczne i organizacyjne w chirurgii dziecięcej uważa pan za kluczowe dla poprawy przeżywalności małych pacjentów i jakości ich życia?

P.K.: Transplantologia jest bardzo wysublimowaną częścią chirurgii i wymaga szczególnego przygotowania. W naszym przypadku oznacza to nabycie doświadczenie w chirurgii naczyniowej, chirurgii wątroby, dróg żółciowych, a także w przypadku przeszczepienia nerk w urologii.

Reklama

Przeszczepienia u dzieci  stanowią około 5–7 proc. wszystkich transplantacji, dlatego niezwykle ważna jest  koncentracja tych procedur w jednym ośrodku. W Polsce mamy jeden ośrodek wykonujący przeszczepienia nerek i wątroby u dzieci, gdzie rocznie wykonuje się około 50–60 przeszczepów nerek i 40–50 przeszczepów wątroby – Instytut "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka", z którym jestem związany od lat. To pozwala na kumulację i utrzymanie doświadczenia oraz szkolenie kolejnych pokoleń chirurgów.

Jeśli chodzi o innowacje techniczne, to w transplantologii dziecięcej od początku stosujemy techniki wariantowe – takie jak redukcja wątroby, podział wątroby (split liver transplantation) czy przeszczepienia od żywych dawców fragmentu wątroby. Są to procedury bardzo skomplikowane, wymagające ogromnego doświadczenia chirurgicznego.

Reklama

W przeszczepieniach nerek stosujemy również zaawansowane techniki odprowadzenia moczu, w tym metody nadpęcherzowe u dzieci z dysfunkcją dolnych dróg moczowych. Dzięki temu praktycznie nie ma dziś pacjentów dyskwalifikowanych z przeszczepienia z powodów technicznych.

Ogromny postęp dokonał się także w zakresie technologii. Kiedy zaczynaliśmy przeszczepienia wątroby, straty krwi podczas operacji sięgały kilku objętości krwi krążącej pacjenta. Dziś wiele operacji wykonujemy bez konieczności przetaczania krwi – dzięki nowoczesnym technikom hemostatycznym i doświadczeniu zespołów.

Reklama

Nie można też zapominać o postępie w intensywnej terapii, leczeniu immunosupresyjnym, diagnostyce obrazowej oraz technikach małoinwazyjnych – takich jak interwencje przezskórne, przezwątrobowe czy wewnątrznaczyniowe. To wszystko razem składa się na ogromny postęp, który obserwujemy.

Dawstwo narządów u dzieci – możliwości i ograniczenia

PolitykaZdrowotna.com: Jak jest z dawstwem pediatrycznym? Jak wygląda sytuacja w przypadku przeszczepów wątroby?

P.K.: Dawstwo pediatryczne w żadnym kraju nie jest w stanie pokryć zapotrzebowania na narządy. W przypadku wątroby sytuacja jest nieco lepsza dzięki możliwości przeszczepień od żywych dawców – stanowią one około 50 proc. wszystkich przeszczepień wątroby u dzieci w naszym ośrodku, co pozwala na ograniczenie do minimum śmiertelności dzieci na liście oczekujących. W przypadku nerek jest to około 20 proc.

Reklama

Wątroba daje duże możliwości dzięki technikom wariantowym – możemy dopasować narząd nawet przy dużej różnicy masy ciała między dawcą a biorcą, nawet w stosunku 10:1. W przypadku serca czy płuc takie możliwości są bardzo ograniczone, a bowiem ogromne znaczenie ma dopasowanie rozmiarów przeszczepianego narządu do wielkości biorcy.

Trzeba jasno powiedzieć – narządu nie da się wyprodukować ani kupić. Można kupić najdroższy lek czy sprzęt, ale bez dawcy transplantologia nie istnieje. Dlatego tak ważne są działania systemowe i edukacyjne, a także funkcjonowanie systemu koordynatorów pobrań.

Reklama

Diagnostyka zmian ogniskowych wątroby u dzieci – najczęstsze błędy

PolitykaZdrowotna.com: Jakie najczęstsze pułapki diagnostyczne i błędy w różnicowaniu zmian wątroby u dzieci obserwuje pan w praktyce klinicznej?

P.K.: Zmiany złośliwe wątroby u dzieci stanowią około 1 proc. wszystkich nowotworów dziecięcych, natomiast zmian łagodnych jest bardzo dużo – od zmian naczyniowych, przez guzy naczyniowe, makroregeneracyjne zmiany guzkowe, przerost guzkowy ogniskowy, aż po zmiany zapalne czy pasożytnicze.

Największą pułapką jest opóźnienie diagnostyki oraz niewłaściwa interpretacja badań obrazowych. Często trudno jednoznacznie odróżnić zmianę łagodną od złośliwej na podstawie badań nieinwazyjnych.

Dlatego kluczowe jest szybkie skierowanie pacjenta do ośrodka specjalistycznego, który dysponuje doświadczeniem w hepatologii, chirurgii wątroby i onkologii dziecięcej. Jeśli nie można wykluczyć procesu nowotworowego, należy wykonać diagnostykę inwazyjną – tak, aby nie dopuścić do opóźnienia leczenia.

Reklama

Wczesne rozpoznanie ma ogromne znaczenie – rokowanie u dzieci jest często znacznie lepsze niż u dorosłych, a leczenie skojarzone (chirurgiczne, onkologiczne, transplantacyjne) daje bardzo dobre efekty.

Forum LUX MED – klucz do współpracy i postępu w leczeniu

PolitykaZdrowotna.com: Jakie znaczenie mają wydarzenia takie jak Forum stacjonarne: „Łagodne i złośliwe zmiany ogniskowe w wątrobie: diagnostyka, różnicowanie i leczenie” LUX MED dla rozwoju hepatologii dziecięcej i transplantologii?

P.K.: Medycyna nie może funkcjonować w odosobnieniu – to absolutna podstawa. Nie ma postępu bez wymiany doświadczeń, bez otwartej dyskusji i bez konfrontowania własnych wyników z tym, co robią inni.

Forum LUX MED „Łagodne i złośliwe zmiany ogniskowe w wątrobie: diagnostyka, różnicowanie i leczenie” jest szczególnie ważne, bo dotyczy bardzo trudnego obszaru klinicznego, gdzie kluczowe znaczenie ma precyzyjna diagnostyka różnicowa.

Reklama

To właśnie tutaj spotykają się radiolodzy, hepatolodzy, chirurdzy dziecięcy i onkolodzy, aby wspólnie analizować przypadki i wymieniać doświadczenia. Bo leczenie zmian ogniskowych wątroby to zawsze decyzja interdyscyplinarna – obejmująca diagnostykę obrazową, ocenę onkologiczną i możliwości leczenia chirurgicznego, w tym transplantacji.

Ja od 22 lat organizuję interdyscyplinarne sympozja chirurgii dziecięcej, właśnie po to, żeby łączyć różne środowiska. Widzimy dziś, że choroby cywilizacyjne pojawiają się u coraz młodszych pacjentów, a jednocześnie pacjenci pediatryczni żyją dłużej i trafiają do systemu opieki dla dorosłych.

Reklama

W transplantologii przeżywalność wzrosła z niewiele ponad 50 proc. do ponad 90 proc. To całkowicie zmienia perspektywę leczenia – pacjenci żyją długo, ale wymagają ciągłej opieki i współpracy między specjalistami.

Takie wydarzenia jak wspomniane Forum wątroby LUX MED., które odbędzie się 18 kwietnia 2026 r., są więc nie tylko platformą wymiany wiedzy, ale realnym narzędziem poprawy jakości leczenia i rokowania pacjentów.

Nowoczesne kształcenie chirurgów i bezpieczeństwo pacjentów

PolitykaZdrowotna.com: Jako twórca Pracowni Symulacji Wideochirurgii obserwuje pan, że szkolenie młodych chirurgów w środowisku symulacyjnym staje się coraz bardziej istotne. W jaki sposób tego typu nowoczesne metody edukacji wpływają na praktykę kliniczną i bezpieczeństwo pacjentów?

P.K.: Dziś techniki małoinwazyjne – laparoskopia, torakoskopia – są standardem w chirurgii dziecięcej, stosowanym od noworodków, nawet wcześniaków o masie około 1 kg, aż po pacjentów z otyłością sięgającą 150 kg.

Zmienia się więc model kształcenia chirurgów. Symulatory pozwalają na naukę technik operacyjnych – od podstawowych umiejętności, jak szycie i preparowanie, po zaawansowane procedury w wirtualnej rzeczywistości, z realistycznym odwzorowaniem przebiegu operacji, w tym krwawienia czy powikłań.

W naszej pracowni wyszkoliliśmy ponad 200 chirurgów różnych specjalności. Dysponujemy także systemami chirurgii robotycznej z czterema zespołami operującymi samodzielnie przy pomocy robota.

Ale trzeba podkreślić – najważniejsze w chirurgii jest myślenie. Nie operujemy narządu, tylko pacjenta. Kluczowe jest podejmowanie właściwych decyzji, obserwacja i całościowe podejście do chorego, z uwzględnieniem jego sytuacji klinicznej i rodzinnej.

To jest fundament medycyny, którego nie można zatracić, nawet w dobie najbardziej zaawansowanych technologii.

***

Materiał partnerski

Forum stacjonarne: Łagodne i złośliwe zmiany ogniskowe w wątrobie: diagnostyka, różnicowanie i leczenie - ZAPISZ SIĘ TUTAJ

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/04/2026 06:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości