Reklama

„Cięcia siekierą zamiast skalpela” w ochronie zdrowia. Rada Zdrowia: 91% szpitali powiatowych ze stratą i 23 mld zł deficytu NFZ

- Cięcia siekierą są nadal preferowaną metodą, podczas gdy system wymaga dostosowań realizowanych skalpelem z chirurgiczną precyzją – tymi słowami ekspert Krzysztof Zdobylak ze Stowarzyszenia IFIC Polska podsumował na LinkedInie dramatyczną debatę ekspertów podczas posiedzenia Rady Zdrowia w Kancelarii Prezydenta RP. W dyskusji pojawiły się alarmujące dane: prognozowany deficyt NFZ na poziomie 23 mld zł, zadłużenie szpitali sięgające 25 mld zł oraz fakt, że aż 91 proc. szpitali powiatowych odnotowało straty finansowe. Eksperci ostrzegają, że starzenie się społeczeństwa, depopulacja i niewydolność finansowa systemu mogą doprowadzić do ograniczenia dostępu do leczenia i pogłębienia wykluczenia medycznego w wielu regionach Polski.

Strategiczny wpływ demografii na system ochrony zdrowia coraz bardziej widoczny

Posiedzenie Rady Zdrowia poświęcono omówieniu aktualnej sytuacji szpitalnictwa w Polsce oraz wpływu zmian demograficznych na organizację i finansowanie ochrony zdrowia. Spotkanie prowadzili prof. Piotr Czauderna, doradca Prezydenta RP i przewodniczący Rady Zdrowia, oraz gen. prof. Grzegorz Gielerak, członek Rady.

W debacie uczestniczyli również dr Tomasz Maciejewski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, Michał Dzięgielewski, pełnomocnik Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, a także eksperci z obszaru ochrony zdrowia i demografii.

Reklama

Eksperci zwracali uwagę, że obecny model ochrony zdrowia przestaje odpowiadać realiom społeczno-ekonomicznym. Polska mierzy się jednocześnie z gwałtownym starzeniem się społeczeństwa, spadkiem liczby osób w wieku produkcyjnym i postępującą depopulacją terenów wiejskich. W praktyce oznacza to coraz większe problemy z utrzymaniem dostępności świadczeń medycznych w wielu regionach kraju.

Szczególnie mocno wybrzmiało zagrożenie wykluczeniem medycznym mieszkańców mniejszych miejscowości i obszarów oddalonych od dużych centrów klinicznych. Malejąca liczba pracujących obywateli przekłada się bowiem bezpośrednio na coraz mniejszą liczbę osób odprowadzających składki zdrowotne. Dodatkowo automatyzacja pracy zmniejsza wpływy do systemu finansowanego głównie z opodatkowania wynagrodzeń.

Reklama

Eksperci podkreślali, że obecny model finansowania ochrony zdrowia może w kolejnych latach utracić stabilność, jeśli państwo nie wypracuje nowych mechanizmów zabezpieczających budżet systemu.

Deficyt NFZ i zadłużenie szpitali. Eksperci alarmują o kryzysie

Jednym z najważniejszych tematów dyskusji była dramatyczna sytuacja finansowa placówek medycznych. Podczas posiedzenia przedstawiono dane wskazujące, że prognozowany deficyt Narodowego Funduszu Zdrowia w 2026 roku może wynieść około 23 mld zł. Jednocześnie zadłużenie całego sektora szpitalnego sięga już około 25 mld zł.

Reklama

Najbardziej alarmujące dane dotyczą szpitali powiatowych. Aż 91 proc. tych placówek odnotowało straty finansowe. Eksperci ostrzegali, że oznacza to rosnące ryzyko upadłości części szpitali i ograniczenia lokalnego dostępu do opieki zdrowotnej.

Dodatkowym problemem pozostają niezapłacone świadczenia ponadlimitowe, których wartość przekracza obecnie 4,5 mld zł. To właśnie ten mechanizm szczególnie mocno uderza w jednostki kliniczne i onkologiczne, które zmuszone są ograniczać przyjęcia planowe i przesuwać część świadczeń na późniejsze terminy.

Reklama

Podczas debaty podkreślano, że problem finansowy nie jest już wyłącznie kwestią ekonomii, ale zaczyna bezpośrednio wpływać na bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów i realną dostępność leczenia.

Likwidacja porodówek i ograniczenia diagnostyki budzą niepokój

W trakcie posiedzenia wiele miejsca poświęcono także reorganizacji oddziałów szpitalnych, szczególnie w obszarze położnictwa. Eksperci zwracali uwagę na postępującą likwidację porodówek w mniejszych miejscowościach.

W miejsce zamykanych oddziałów proponowane są punkty interwencyjne, jednak skuteczność i bezpieczeństwo takich rozwiązań pozostają przedmiotem gorącej dyskusji w środowisku medycznym. Pojawiają się bowiem pytania o czas transportu pacjentek, dostępność specjalistów oraz możliwość szybkiego reagowania w sytuacjach zagrożenia życia matki i dziecka.

Reklama

Duże obawy budzi także wprowadzenie stawek degresywnych za diagnostykę obrazową i endoskopową. Mechanizm ten oznacza, że wykonywanie badań ponad określony limit staje się dla placówek coraz mniej opłacalne finansowo.

Eksperci ostrzegali, że konsekwencją może być ograniczanie liczby wykonywanych badań i wydłużenie kolejek do diagnostyki. W praktyce może to prowadzić do późniejszego wykrywania chorób i pogorszenia skuteczności leczenia, szczególnie w przypadku pacjentów onkologicznych.

Reklama

Rada Zdrowia: potrzebny jest strategiczny plan naprawy systemu

Uczestnicy posiedzenia podkreślali, że obecna sytuacja wymaga nie tylko doraźnych działań finansowych, ale przede wszystkim stworzenia długofalowego planu naprawy całego systemu ochrony zdrowia.

Eksperci wskazywali, że bez głębokich zmian organizacyjnych kolejne dotacje budżetowe mogą okazać się niewystarczające do utrzymania wydolności polskiego szpitalnictwa.

Podczas posiedzenia przewodniczący Rady Zdrowia prof. Piotr Czauderna wręczył również powołania dla dwóch nowych członków gremium: Wojciecha Łuczaja oraz Wojciecha Zawalskiego.

Reklama

Obecnie w pracach Rady Zdrowia uczestniczy 26 ekspertów reprezentujących różne dziedziny związane z ochroną zdrowia i organizacją systemu medycznego.

Krzysztof Zdobylak: „Cięcia siekierą są nadal preferowaną metodą”

Do przebiegu debaty odniósł się także na swoim profilu na LinkedInie Krzysztof Zdobylak, doświadczony menedżer projektów transformacyjnych i strategicznych, który uczestniczył w posiedzeniu Rady Zdrowia przy Prezydencie RP.

W swojej obszernej analizie zwrócił uwagę, że system ochrony zdrowia nie nadąża za wyzwaniami demograficznymi i organizacyjnymi, a wdrażanie koniecznych reform odbywa się bez odpowiedniego przygotowania.

Reklama

Krzysztof Zdobylak podkreślił:

Odbyło się kolejne posiedzenia Rady Zdrowia przy Prezydencie RP. Dyskusja o wyzwaniach demograficznych była ciekawa i potrzebna, wzbogacona o omówienie bieżących wyzwań systemu ochrony zdrowia, a zwłaszcza szpitalnictwa - wynikające m. in. z faktu, iż nie nadąża ono za tymi wyzwaniami.

Ekspert bardzo krytycznie ocenił sposób przeprowadzania zmian w ochronie zdrowia i wskazał na brak precyzyjnego planowania reform:

Co więcej, dyskusja i liczne przykłady wykazały, iż mamy problemy z wdrażaniem trudnych, ale niezbędnych by dostosować system do zmieniających się potrzeb społeczeństwa, decyzji.

Reklama

Następnie szczegółowo opisał najważniejsze problemy organizacyjne systemu:

Działania obecnie podejmowane nie są poprzedzone odpowiednimi analizami, a już zwłaszcza rozpoznaniem możliwych skutków ubocznych. Cięcia siekierą są nadal preferowaną metodą, podczas gdy system wymaga dostosowań realizowanych skalpelem z chirurgiczną precyzją i wspartych planami ‘awaryjnymi’”.

W swojej wypowiedzi zwrócił także uwagę na brak jasno określonych priorytetów i przeciągające się reformy:

Brak jest jasnych celów i priorytetów. W efekcie wiele zmian jest ‘w trakcie’, ale żadna nie jest dokończona. Brakuje ‘quick winów’, za to pełno jest obaw i wątpliwości odbiorców zmian niedokończonych i przeciągających się.

Reklama

Krzysztof Zdobylak bardzo mocno zaakcentował również problem komunikacji między decydentami a społeczeństwem:

Komunikacja nie jest silną stroną decydentów. Zamiast wyprzedzającej komunikacji przygotowującej odbiorców do zmian, mamy próby gaszenia pożarów komunikacyjnych post factum - w 100 proc. nieskuteczne.

Na zakończenie podkreślił, że mimo licznych problemów eksperci pracują nad rozwiązaniami:

W obliczu tych problemów pracujemy nad rozwiązaniami oraz efektywnymi sposobami ich wdrożenia.

System ochrony zdrowia stoi przed największym wyzwaniem od lat

Posiedzenie Rady Zdrowia pokazało, że Polska wchodzi w okres wyjątkowo trudnych wyzwań demograficznych i finansowych. Starzenie się społeczeństwa, malejąca liczba płatników składek, rosnące zadłużenie szpitali oraz pogarszająca się dostępność świadczeń zaczynają tworzyć systemowy kryzys.

Eksperci nie mają wątpliwości, że bez odważnych decyzji politycznych i kompleksowej reformy organizacyjnej dalsze funkcjonowanie części placówek medycznych może zostać zagrożone. Coraz wyraźniej widać również, że przyszłość polskiego systemu ochrony zdrowia będzie zależała nie tylko od wysokości finansowania, ale także od jakości zarządzania, precyzji reform i umiejętności przewidywania skutków zmian demograficznych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/05/2026 14:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości