Reklama

"Obecnie mamy do czynienia z dramatyczną zapaścią systemową, w której aż dwieście gmin nie oferuje młodzieży absolutnie żadnego wsparcia specjalistycznego"

O Raporcie Edukacyjnym 2025/2026, zdrowiu psychicznym uczniów i oczekiwaniach które stawiane są przed Ministerstwem Edukacji rozmawiamy z Pawłem Mrozkiem, założycielem Akcji Uczniowskiej.

Szymon J. Kucharski: Epidemia kryzysu zdrowia psychicznego młodzieży jest faktem i wasz raport dobitnie to odzwierciedla. Znaczna cześć postulatów dotyczy sposobów poprawy komfortu psychicznego uczniów. Jakie działania uczniowie wskazali jako najważniejsze dla poprawy swojego dobrostanu psychicznego?

Paweł Mrozek:  Nasz plan ratunkowy dla edukacji zawarty w raporcie opiera się na bezpośrednich rozmowach z tysiącami rówieśników podczas naszego ogólnopolskiego objazdu szkół, a ich głos w kwestii komfortu psychicznego jest niezwykle spójny. Poza bezwzględnym zapewnieniem szybkiego dostępu do specjalistów poprzez umożliwienie psychologom szkolnym kierowania uczniów bezpośrednio do psychiatrów czy terapeutów z pominięciem biurokracji, młodzi ludzie wskazali na pilną potrzebę humanizacji szkolnej codzienności.

Reklama

SJK: Na czym miałaby polegać taka humanizacja? 

Paweł Mrozek: Optymalizacja porządku dobowego i przesunięcie rozpoczęcia lekcji na godzinę ósmą trzydzieści. Badania z zakresu neurobiologii jednoznacznie dowodzą, że faza snu u nastolatków jest naturalnie przesunięta, a zmuszanie nas do nauki na porannych zerówkach skutkuje przewlekłym przemęczeniem i drastycznym wzrostem stanów depresyjnych. Uczniowie domagają się również sztywnego limitu zajęć obowiązkowych maksymalnie do godziny szesnastej oraz ustawowego zakazu zadawania czasochłonnych prac domowych na weekendy i dni wolne, tak aby odzyskać prawo do odpoczynku, regeneracji i zdrowego balansu pomiędzy nauką a życiem prywatnym.

Reklama

SJK: Rozmawiając z uczniami co zdiagnozowaliście jako główne przyczyny ich pogarszającego się samopoczucia psychicznego?

Paweł Mrozek: Zdiagnozowaliśmy porażający, strukturalny kryzys, który systemowo niszczy psychikę młodego pokolenia w tym szkolnym Matrixie. Główną przyczyną dramatycznie pogarszającego się samopoczucia jest chroniczne przemęczenie wywołane przeładowaną, przestarzałą podstawą programową, która zmusza młodzież do spędzania nad książkami po kilkanaście godzin na dobę, generując destrukcyjną presję i paraliżujący lęk przed najmniejszym błędem. Na ten cały dramat nakłada się toksyczne środowisko cyfrowe, gdzie nastolatki są codziennie wystawione na anonimowy hejt i niszczące gospodarkę dopaminową algorytmy mediów społecznościowych, przed którymi szkoła ani państwo w żaden sposób ich nie chroni, uciekając zamiast tego w populistyczne, mechaniczne i nieskuteczne zakazy używania smartfonów na terenie placówek.

Reklama

SJK: W preambule waszego raportu pytasz z przekąsem "Po co nam w ogóle taka szkoła?". Malowany jest obraz instytucji nieczułej na zdrowie psychiczne. Można szkołę w systemowy sposób uwrażliwić na dobrostan uczniów? 

Paweł Mrozek: Zadajemy to pytanie z pełną odpowiedzialnością, ponieważ współczesna szkoła to bezduszna machina, która od najmłodszych lat wpaja nam destrukcyjny dogmat, że wartość człowieka zależy wyłącznie od jednej cyfry w dzienniku. W tym systemie młody człowiek przestaje być jednostką, a staje się jedynie jedynką, trójką albo szóstką. Machina ta całkowicie ignoruje wysiłek, zaangażowanie oraz indywidualną drogę, jaką przechodzi uczeń, nagradzając wyłącznie suchy wynik na mecie.

Reklama

SJK: I jak to zmienić?

Paweł Mrozek: Aby to zmienić i systemowo uwrażliwić szkołę na dobrostan psychiczny, musimy uderzyć w same fundamenty tego przestarzałego mechanizmu. Dokładnie to opisujemy w naszym „Raporcie Edukacyjnym 2025/2026”, który jako głos młodego pokolenia publikujemy co roku w przeddzień zakończenia roku szkolnego. Musimy natychmiast zlikwidować kulturę wyścigu szczurów. Pierwszym krokiem powinno być wycofanie z użycia archaicznych biało-czerwonych pasków na świadectwach, które sztucznie segregują uczniów na lepszych i gorszych, i zastąpienie ich wielowymiarową oceną opisową, która realnie mapuje pasje, mocne strony oraz postępy. Kluczowa jest także fundamentalna zmiana kadrowa, czyli zagwarantowanie profesjonalnego psychologa na stałym etacie w każdej placówce w Polsce.

Reklama

SJK: A na tym polu szkoły przeżywają kryzys. 

Paweł Mrozek: Obecnie mamy do czynienia z dramatyczną zapaścią systemową, w której aż dwieście gmin nie oferuje młodzieży absolutnie żadnego wsparcia specjalistycznego. 200 gmin!!! Uwrażliwienie systemu to również rezygnacja z opresyjnych, fabrycznych rozwiązań, takich jak ostre dzwonki szkolne, które generują permanentny stres akustyczny i drastycznie podnoszą poziom kortyzolu. Równie pilną sprawą jest natychmiastowe zapewnienie bezpiecznych, intymnych toalet, ponieważ brak podstawowej prywatności w szkolnych sanitariatach codziennie w brutalny sposób niszczy godność młodych ludzi.

Reklama

SJK: Wspominasz o tym, że w prawdziwym, dorosłym świecie liczy się (miedzy innymi) "odporność psychiczna" której w szkołach nie uczą. Jest zdrowy, bezpieczny sposób w który uczniowie mogliby się jej uczyć?

Paweł Mrozek: Po przekroczeniu progu dorosłości zdejmujemy jednak z oczu opaskę i czujemy się kompletnie sparaliżowani, bo nikt nie nauczył nas poruszania się po rynku pracy, zarządzania budżetem czy dbania o własne zdrowie psychiczne. Bezpieczna i zdrowa nauka odporności psychicznej nie polega na poddawaniu uczniów celowej presji sprawdzianów pisanych pod sztywny klucz egzaminacyjny, lecz na budowaniu ich realnej sprawczości i podmiotowości. Dlatego postulujemy, aby szkoła stała się przestrzenią nauki poprzez działanie, chociażby przez wprowadzenie obowiązkowych projektów społecznych do podstawy programowej.

Reklama

SJK: Jak miałaby wyglądać realizacja takich projektów?

Paweł Mrozek: Realizując w zespołach własne kampanie lokalne, młodzież naturalnie uczy się zarządzania czasem, kompromisu oraz radzenia sobie z porażkami. Tę odporność buduje się także poprzez zastąpienie autorytarnych kar dyrektorskich systemem mediacji rówieśniczych, co pozwala na polubowne rozwiązywanie konfliktów przy udziale przeszkolonych rówieśników i uczy brania odpowiedzialności za własne błędy w bezpiecznym, wspierającym środowisku. Edukacja musi wreszcie wdrożyć nowoczesną profilaktykę nowej generacji, opartą na szczerym dialogu o emocjach, presji otoczenia i mechanizmach uzależnień od cyfrowej dopaminy, dając uczniom prawo do potknięcia i pokazując, jak wyciągać z niego konstruktywne wnioski.

Reklama

 

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Raport Edukacyjny 2025/2026 Aktualizacja: 25/06/2026 11:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości