Reklama

Wzrost zachowań samobójczych u dzieci i nastolatków w latach 2021-2023 - analiza trendów i przyczyn. Przemoc rówieśnicza, alkohol i izolacja społeczna jako czynniki ryzyka. Eksperci zwracają uwagę na konieczność wdrożenia programów zapobiegawczych.

Każdego dnia w Polsce sześcioro nastolatków podejmuje próbę samobójczą - wynika z danych Komendy Głównej Policji i raportu "Zrozumieć, aby zapobiec 2024". Dlaczego dzieci i młodzież chcą przestać żyć?

W latach 2021-2023 zaskoczyła nas dynamika wzrostu zachowań samobójczych u nastolatków w wieku 7-18 lat. Winę zrzuciliśmy na pandemię, ale jak podkreślają eksperci, wirus nie wywołał tych dramatycznych zdarzeń. On tylko wyzwolił to, co od dawna miało miejsce w środowisku młodych osób.

Samobójstw tyle samo, ale już nie rośnie

Liczba zachowań samobójczych rosła co najmniej od 2012 roku, odkąd prezentowane są dane przez polską Policję. Mocno zauważalny wzrost zaczął się w 2017 roku, gdy w porównaniu z poprzednim 2016 rokiem takich zachowań było dwa razy więcej, a w roku 2021 aż czterokrotnie. W kolejnych latach dynamika wciąż była duża. Zestawiając dane z ostatnich 10 lat można było zauważyć, że w porównaniu z 2012 rokiem w 2023 roku zachowań samobójczych było ponad 10-krotnie więcej.  

Reklama

Eksperci zwracają uwagę, że mimo iż w 2023 roku nadal utrzymała się wysoka liczba prób samobójczych u dzieci i młodzieży, to wzrost w stosunku do roku poprzedniego wynosi ok. 2%, a nie jak bywało w poprzednich latach kilkadziesiąt. Specjaliści widzą zatem skuteczność wdrożonych programów zapobiegawczych i pomocowych.

Dlaczego dzieci myślą o samobójstwie?

Powszechnie do opisywania przyczyn prób samobójczych używa się wyświechtanego słowa – pandemia.

- Pierwsza na myśl przychodzi pandemia. Ale wirus uwypuklił tylko problemy, a nie je wywołał – wyjaśniła dr Halszka Witkowska, sekretarz Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego, ekspert Biura ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie podczas spotkania prasowego prezentującego II edycję raportu „Zrozumieć, aby zapobiec 2024”. Ekspertka wymieniła trzy bardzo istotne powody takich zachowań.

Reklama

Przemoc rówieśnicza – rosnący problem

Warto zwrócić uwagę na wzrost przemocy rówieśniczej w ostatnich latach przypadających na czas pandemii i izolacji. Badanie opublikowane w 2019 roku wykazało, że 57 proc. dzieci i nastolatków do 18. roku życia doświadczyło różnych form przemocy rówieśniczej. Natomiast raport Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę „Diagnoza przemocy wobec dzieci – 2023” wskazał, że obecnie jest to już 66 proc. młodych osób. Dr Halszka Witkowska podkreśliła fakt, że dzieci, które doświadczyły przemocy rówieśniczej siedem razy częściej deklarują podejmowanie prób samobójczych niż ich rówieśnicy, niedoświadczających tego typu zachowań ze strony równolatków.

Reklama

Alkohol niszczy młode życia

Nadal bagatelizowany problem spożywania alkoholu przynosi dramatyczne konsekwencje. Eksperci zwracają uwagę, że w okresie pandemii zmienił się sposób picia alkoholu. Zaczynamy pić o wcześniejszej porze dnia, często w samotności i w domu. Oznacza to, że alkohol mógł stać się dla wielu osób codziennym rytuałem lub sposobem poprawiania sobie nastroju. Wnioski takie można wyciągnąć z raportu „Zwrot w modelach konsumpcji – 2. edycja raportu Alkohol w Polsce” w latach 2021-2022. Nie tylko zmienił się sposób picia, ale też ilość. Przytaczany raport pokazuje, że osoby, które wcześniej piły zbyt dużo, w pandemii piły jeszcze więcej. Dlaczego eksperci od zdrowia psychicznego młodzieży poświęcają uwagę alkoholowi? Ponieważ ma on wpływ na zachowania samobójcze wśród dzieci i młodzieży w trzech aspektach.

Reklama

- Pierwszym jest alkoholizm rodziców, który w znaczący sposób wpływa na podejmowanie przez młodzież zachowań autodestrukcyjnych, m.in. prowadząc do takich zjawisk jak parentyfikacja. Co więcej, warto zwrócić uwagę, że w Polsce zmienia się trend spożywania alkoholu – coraz częściej spożywany jest alkohol wysokoprocentowy i tendencja ta znacząco wzrosła w czasie pandemii. Drugim, niemniej ważnym aspektem jest uzależnienie od alkoholu w młodym wieku, co stanowi istotny czynnik ryzyka podjęcia próby samobójczej. Według wcześniej wspomnianego raportu 60 proc. nastolatków sięga po mocny alkohol, by poradzić sobie z problemami, a 43 proc. deklaruje upicie się choć raz w ciągu ostatniego miesiąca – czytamy w raporcie „Zrozumieć, aby zapobiec 2024”.

Reklama

Izolacja społeczna – plaga wśród młodych

Izolacja społeczna, która była konieczna podczas pandemii zadziałała dwukierunkowo i mocno przyczyniła się do wzrostu zachowań samobójczych wśród młodych ludzi. Z jednej strony było o zamknięcie się w domu ze sprawcami przemocy fizycznej i psychicznej, z drugiej zaś odcięcie możliwości przebywania z rówieśnikami i osobami spoza rodziny. Ta znacząca zmiana utrudniła m.in. podzielenie się trudnymi emocjami z osobami, które mogły pomóc je rozładować. Do zwiększenia izolacji przyczynił się internet i konieczność korzystania z niego w każdej niemal dziedzinie życia. Raport „Nastolatki 3.0” pokazał, że dziecko do 18. roku życia spędza w sieci 5 godzin i 36 minut dziennie, co oznacza, że praktycznie większość jego życia tam się toczy. Średni czas korzystania z mediów społecznościowych, przez ekspertów ocenianych jako te, mające ogromny wpływ na postrzeganie siebie nastolatków, wynosi 4 godziny 12 minut.

Internet to nie zło, ale wymaga kontroli

Dr Halszka Witkowska podkreśla, że internet nie jest ani dobry, ani zły. To tylko środowisko, w którym przebywa dziecko. Warto zatem spojrzeć na tę przestrzeń jak na miejsce, nad którym możemy mieć kontrolę i wspólnie z dzieckiem je oswoić. Należy zwrócić uwagę np. na to, jakie treści oglądają nasze dzieci. Algorytmy stosowane w mediach społecznościowych działają bowiem tak, że podsuwają te treści, które aktualnie nas interesują. Zatem istnieje możliwość moderowania tego, co trafia na ekran smartfona lub komputera kilku- i nastolatka.  

Reklama

Dziewczynki czują się gorzej

To, co niepokoi ekspertów, to wzrost liczby prób samobójczych i samobójstw wśród dziewczynek. Pokazuje to, że programy profilaktyczne i pomocowe należy ukierunkować na różne potrzeby różnych grup.

Co powinno niepokoić w zachowaniu młodych osób?

Wiele osób nie rozumie zachowań swoich dzieci, zrzucając niepokojące sygnały na karb dorastania. Jednak eksperci podkreślają, że wiele zachowań jednoznacznie świadczy o pogorszeniu zdrowia psychicznego dziecka. To m.in. długotrwała zmiana nastroju, wyraźne zmiany sposobu odżywiania się, odmowa przyjmowania lekarstw, trudności z koncentracją, niechęć do rozmów, deprecjonowanie siebie  i skargi na nieustanne zmęczenie – te sygnały nie są związane z dorastaniem, ale powinny być sygnałem ostrzegawczym dla rodziców, nauczycieli oraz osób, pracujących z dziećmi i młodzieżą. Jak podkreśla dr Halszka Witkowska agresywne zachowanie czy odrzucanie pomocy mogą być właśnie wołaniem o pomoc, tylko nieumiejętnie wyrażonym.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości