Reklama

Rewolucja w profilaktyce raka szyjki macicy wchodzi w życie. Czy kobiety wykorzystają szansę?

Od 1 sierpnia test HPV HR stanie się podstawowym badaniem przesiewowym w programie profilaktyki raka szyjki macicy. Zarządzenie prezesa NFZ w tej sprawie zostało opublikowane. Na badanie nie będzie potrzebne skierowanie, a pacjentki będą mogły zapisać się przez Internetowe Konto Pacjenta, aplikację mojeIKP lub bezpośrednio w placówkach realizujących program.

Test HPV HR podstawowym badaniem przesiewowym

Zmiana oznacza odejście od modelu, w którym badaniem przesiewowym była klasyczna cytologia. Zgodnie z zarządzeniem zapisy na cytologię będą możliwe tylko do końca lipca, a NFZ będzie rozliczał te badania do końca sierpnia.

Rozliczaniu będą podlegać wyłącznie te badania, które zostały rozpoczęte do dnia 31 lipca 2026 r. - zapisano w zarządzeniu. Po rozliczeniu tych badań umowy na realizację klasycznej cytologii wygasną.

Od sierpnia podstawą programu będzie test HPV HR, czyli badanie molekularne wykrywające wirusa brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka onkogennego. To właśnie przetrwałe zakażenie takim typem HPV jest głównym czynnikiem ryzyka rozwoju raka szyjki macicy.

Reklama

Cytologia nie znika całkowicie z diagnostyki. Cytologia płynna LBC pozostanie wykonywana z tego samego materiału, jeśli wynik testu HPV HR będzie dodatni.

Badanie bez skierowania. Kto może skorzystać z testu HPV HR

Badania przesiewowe obejmują kobiety w wieku 25-64 lata. Test HPV HR będzie można wykonać w każdej poradni położniczo-ginekologicznej, która ma podpisaną umowę z NFZ, a także w wybranych placówkach POZ, które realizują program i w których wymazy będą pobierały uprawnione położne. Na badanie nie będzie potrzebne skierowanie.

Przy ujemnym wyniku testu HPV HR i braku dodatkowych wskazań kolejne badanie będzie wykonywane co 5 lat. W określonych sytuacjach interwał może być krótszy: po 12 miesiącach albo po 3 latach, zależnie od wyniku testu, cytologii LBC i czynników ryzyka.

Reklama

Zakres i częstotliwość badań będą więc zależały od wyniku oraz zaleceń lekarza. To ważna zmiana, bo program ma nie tylko wykrywać zakażenie HPV, ale także prowadzić pacjentkę do właściwej dalszej diagnostyki, jeśli wynik będzie nieprawidłowy.

Dodatni wynik HPV HR nie oznacza raka

Wprowadzenie testu HPV HR zmienia logikę profilaktyki raka szyjki macicy. Badanie ma wykrywać obecność wirusa, który zwiększa ryzyko rozwoju choroby, zanim pojawią się zmiany nowotworowe. Jeśli wynik testu będzie dodatni, na tym samym pobranym materiale zostanie wykonana cytologia na podłożu płynnym, czyli LBC. To badanie pozwala ocenić, czy w komórkach szyjki macicy występują zmiany przednowotworowe albo nowotworowe.

Reklama

Jeśli cytologia LBC wykaże nieprawidłowości, pacjentka zostanie skierowana na pogłębioną diagnostykę, czyli badanie kolposkopowe albo kolposkopię z pobraniem wycinka do badania histopatologicznego.

Test HPV HR ma zwiększyć skuteczność profilaktyki

Zmiana ma znaczenie kliniczne. Według danych przywołanych w materiale PAP test HPV HR jest blisko dwukrotnie skuteczniejszy niż cytologia w wykrywaniu stanów przedrakowych szyjki macicy. Wynika to z badania przeprowadzonego przez Narodowy Instytut Onkologii, opublikowanego w maju w czasopiśmie „The Lancet Regional Health - Europe”.

Reklama

O znaczeniu tej zmiany Polityka Zdrowotna pisała już wcześniej w kontekście komentarza prof. Marzeny Dębskiej. Ekspertka zwracała uwagę, że problemem nie jest wyłącznie rodzaj badania, ale także brak regularnej profilaktyki.

Żegnaj, CYTOLOGIO! Nie martwcie się, wyjdzie nam to na zdrowie! - napisała prof. Dębska, komentując przejście z klasycznej cytologii na test HPV HR.

Podkreślała, że medycyna dysponuje dziś skuteczniejszym narzędziem diagnostycznym. Test HPV HR ma poprawić wykrywalność nieprawidłowości związanych z zakażeniem wirusem HPV, ale efekt programu będzie zależał od tego, czy kobiety będą korzystać z badań przesiewowych.

Reklama

Rak szyjki macicy nadal jest problemem zdrowia publicznego

Rak szyjki macicy pozostaje w Polsce poważnym problemem zdrowia publicznego. Rocznie rozpoznaje się go u ponad 2 tys. kobiet, a z jego powodu umiera około 1,5 tys. pacjentek. W latach 2013-2022 był 9. nowotworową przyczyną zgonów u kobiet w Polsce.

Dlatego zmiana samego badania przesiewowego nie wystarczy, jeśli za dodatnim wynikiem nie pójdzie sprawna organizacja dalszej diagnostyki. Na każdym etapie realizacji programu placówki będą zobowiązane do prowadzenia elektronicznej sprawozdawczości w systemie informatycznym udostępnionym przez NFZ. Skuteczność programu przesiewowego zależy bowiem nie tylko od samego testu HPV HR, ale także od tego, czy pacjentki zgłoszą się na badanie, a w przypadku dodatniego wyniku zostaną szybko i jednoznacznie pokierowane do dalszej diagnostyki.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: NFZ/PAP/DD Aktualizacja: 27/07/2026 18:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości