Reklama

Kryzys w Radzie ds. Zdrowia Psychicznego. 9 ekspertów rezygnuje, mówią o „krzyku protestu”

Reforma centrów zdrowia psychicznego (CZP) w Polsce znalazła się w punkcie krytycznym po rezygnacji dziewięciu ekspertów z Rady ds. Zdrowia Psychicznego przy Ministerstwie Zdrowia. Jak podkreśla w rozmowie z PAP Marek Balicki, były minister zdrowia, decyzja ta jest „krzykiem protestu” wobec planowanych zmian w systemie psychiatrii środowiskowej. Eksperci ostrzegają, że odejście od dotychczasowego modelu może osłabić Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego i zagrozić ciągłości reformy CZP.

Rezygnacja ekspertów z Rady ds. Zdrowia Psychicznego

Dziewięcioro ekspertów złożyło rezygnację z pracy w Radzie ds. Zdrowia Psychicznego przy Ministerstwie Zdrowia. W przesłanym oświadczeniu wskazali na sprzeciw wobec zmian w funkcjonowaniu centrów zdrowia psychicznego (CZP).

Zdaniem ekspertów planowane reformy odchodzą od modelu testowanego przez ośmioletni pilotaż psychiatrii środowiskowej, który ma zakończyć się 31 grudnia tego roku.

Jednym z sygnatariuszy jest Marek Balicki, psychiatra i były minister zdrowia. W rozmowie z PAP podkreślił, że jego celem nadal jest udział w pracach rady, ale w innej formule.

Reklama

To krzyk protestu, bo jesteśmy niesłyszani. Chcemy prowadzić dialog – powiedział Marek Balicki.

Ekspert zwraca uwagę, że przedstawione propozycje odchodzą od kluczowych zasad psychiatrii środowiskowej, a brak jest pełnej dokumentacji i analiz uzasadniających zmiany.

Eksperci wskazują, że zmiany obejmują m.in.:

  • odejście od odpowiedzialności terytorialnej CZP,
  • zmianę finansowania,
  • rozdzielenie szpitali i opieki ambulatoryjnej.

Jak podkreślają, reformie brakuje szczegółowych danych i raportów, które uzasadniałyby nowy model.

Finansowanie psychiatrii w Polsce

Podczas posiedzenia Rady przywołano dane NFZ, według których na psychiatrię przeznaczane jest 4,5 proc. środków ochrony zdrowia.

Reklama

Dla porównania:

  • średnia europejska: 8,7 proc.,
  • Niemcy: 13 proc.,
  • rekomendacja Lancet Commission: 10 proc.,
  • minimum dla krajów rozwijających się: 5 proc.

A my jesteśmy dwudziestą gospodarką świata i nie osiągamy nawet tych 5 proc. – wskazał Marek Balicki.

Prof. Andrzej Cechnicki podkreśla, że obecne zmiany mogą oznaczać odejście od idei reformy psychiatrii środowiskowej.

Ta reforma jest zaprzepaszczana. To jest zupełne odejście od zasad psychiatrii środowiskowej – zaznaczył ekspert.

Podkreśla on również brak realnego dialogu między stroną rządową a środowiskiem eksperckim.

Obawy o przyszłość centrów zdrowia psychicznego

Według Tomasza Szafrańskiego z Wolskiego Centrum Zdrowia Psychicznego, zmiany mogą zagrozić dotychczasowym efektom reformy. Ekspert wskazuje, że CZP działają w Polsce od 2018 roku i obejmują już około 14,7 mln osób, czyli blisko połowę dorosłej populacji.

Reklama

W Polsce funkcjonuje obecnie 127 centrów zdrowia psychicznego, które zapewniają szybki dostęp do konsultacji, terapii i wsparcia środowiskowego.

Strona społeczna przygotowała raport podsumowujący efekty działania CZP w latach 2018–2025. Zostanie on zaprezentowany w kilku miastach Polski, m.in. w Krakowie, Warszawie i Lublinie.

Zebraliśmy rzetelne dane, przedstawimy dorobek ośmiu lat działania centrów zdrowia psychicznego – podkreślił Tomasz Szafrański.

Eksperci apelują o kontynuację reformy psychiatrii środowiskowej i zachowanie jej pierwotnych założeń.

Reklama

Rada ds. Zdrowia Psychicznego działa przy Ministerstwie Zdrowia i odpowiada m.in. za monitorowanie Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. W jej skład wchodzą przedstawiciele rządu, środowiska medycznego i organizacji społecznych.

Eksperci podkreślają, że tylko partnerski dialog może pozwolić na skuteczne wdrażanie reformy i dalszy rozwój centrów zdrowia psychicznego w Polsce.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 20/05/2026 19:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości