Reklama

Afera maseczkowa zakończona. Sąd: Instruktor narciarstwa nie oszukał Ministerstwa Zdrowia

Śledztwo w sprawie głośnej afery maseczkowej, dotyczącej zakupu maseczek ochronnych od znajomego ówczesnego ministra zdrowia w czasie pandemii koronawirusa, zostało umorzone - poinformowała wp.pl. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że nie doszło do oszustwa, a dostawca działał w dobrej wierze.

Zakupy maseczek od znajomego ministra

W kwietniu 2020 roku, w pierwszych tygodniach pandemii COVID-19, Ministerstwo Zdrowia zawarło umowę na dostawę 120 tysięcy maseczek ochronnych. Kontrahentem okazał się instruktor narciarstwa z Zakopanego, prywatnie znajomy ministra Łukasza Szumowskiego i jego brata.

Cena zakupu wyniosła około 5 milionów złotych, co oznaczało koszt około 45 zł za sztukę, czyli wielokrotnie więcej niż rynkowe stawki w tamtym okresie. Maseczki miały nie spełniać wymaganych norm, a załączony certyfikat CE okazał się jedynie projektem, nie zatwierdzonym dokumentem.

Reklama

Prokuratura: Nie było przestępstwa

W toku śledztwa prokuratura badała różne wątki: od oszustwa i wystawienia fałszywego certyfikatu, po pranie pieniędzy i nieprawidłowości przy dalszej odsprzedaży maseczek do innych jednostek państwowych.

Ostatecznie, w lutym 2025 roku, prokuratura umorzyła postępowanie. Jak argumentowano, dostawcy nie mieli zamiaru wprowadzać nikogo w błąd, wierzyli w jakość towaru, a sama dokumentacja, choć niekompletna, nie stanowiła fałszerstwa w świetle prawa. Co więcej, laboratoria potwierdziły później zgodność maseczek z normami technicznymi, mimo pierwotnych wątpliwości co do ich jakości.

Reklama

Sąd potwierdza: działano w dobrej wierze

Ministerstwo Zdrowia, już pod kierownictwem nowej minister Izabeli Leszczyny, złożyło zażalenie na decyzję o umorzeniu. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił jednak to zażalenie pod koniec czerwca 2025 roku.

W uzasadnieniu sąd podkreślił, że działania dostawców miały miejsce w warunkach nadzwyczajnych i nie można im przypisać celowego działania na szkodę państwa. Projekt certyfikatu CE nie był dokumentem urzędowym, więc nie doszło do poświadczenia nieprawdy. Brak było też podstaw do stwierdzenia oszustwa, ponieważ towar został ostatecznie dostarczony i nie zagrażał życiu ani zdrowiu użytkowników.

Reklama

Możliwe pozwy cywilne

Choć sprawa karna została zamknięta, sąd wskazał, że Skarb Państwa może dochodzić ewentualnych roszczeń cywilnych związanych z jakością dostaw lub nadpłatą. Nie wyklucza się także innych postępowań. Równolegle toczą się śledztwa prowadzone przez łódzką prokuraturę oraz Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, dotyczące innych kontrowersyjnych zakupów sprzętu ochronnego w czasie pandemii.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/07/2025 15:32
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Eugeniusz. - niezalogowany 2025-07-18 16:05:00

    Umorzenie śledztwa w sprawie "Afery maseczkowej" to skandal. Gość kupił maseczkę za złotówkę i sprzedał ją za 45 złotych bez właściwego atestu i zdaniem Sądu nic się nie stało. Ponadto sprzedający znał osobiście kupującego - wiadomo kogo. Goście mieli pomysł, dogadali się w sprawie łupów wydymali skarb państwa na 5 mln. i zdaniem prokuratury i Sądu wszystko jest ok. W naszym kraju nie trzeba grać w totka aby z dnia na dzień zostać milionerem. Ja też tak chcę ale jestem na razie w fazie rozmyślania co tu sprzedać i komu o 45 razy drożej. Oczekuję na propozycje!.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Eugeniusz. - niezalogowany 2025-07-18 16:09:48

    Umorzenie śledztwa w sprawie "Afery maseczkowej" to skandal. Gość kupił maseczkę za złotówkę i sprzedał ją za 45 złotych bez właściwego atestu i zdaniem Sądu nic się nie stało. Ponadto sprzedający znał osobiście kupującego - wiadomo kogo. Goście mieli pomysł, dogadali się w sprawie łupów wydymali skarb państwa na 5 mln. i zdaniem prokuratury i Sądu wszystko jest ok. W naszym kraju nie trzeba grać w totka aby z dnia na dzień zostać milionerem. Ja też tak chcę ale jestem na razie w fazie rozmyślania co tu sprzedać i komu o 45 razy drożej. Oczekuję na propozycje!.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości