Reklama

Przełom w diagnostyce bezdechu. Polscy naukowcy opracowali system do badania w domu

Polityka Zdrowotna
24/02/2025 13:00

Zespół naukowców pod kierownictwem laryngologa dr. Wojciecha Kukwy, stworzył innowacyjny, bezprzewodowy system do diagnozowania bezdechu sennego w domu. Dzięki niemu pacjenci nie muszą już przechodzić skomplikowanych badań w szpitalu, a lekarze mogą precyzyjnie dobierać najlepsze metody leczenia.

Diagnoza bezdechu sennego – skomplikowana i kosztowna

Zaburzenia oddychania podczas snu, takie jak bezdech senny, to przewlekłe schorzenia, które mogą dotyczyć zarówno dzieci, jak i dorosłych. Powodują one przerwy w oddychaniu podczas snu, co prowadzi do niedotlenienia organizmu i może zwiększać ryzyko poważnych problemów zdrowotnych, takich jak nadciśnienie, choroby serca czy cukrzyca.

Dr Wojciech Kukwa, specjalista w dziedzinie otorynolaryngologii, zwrócił uwagę, że diagnostyka tych zaburzeń, mimo postępów w medycynie, nadal jest skomplikowana, kosztowna i niekomfortowa dla pacjentów.

Reklama

- Dzisiaj w procesie leczenia zaburzeń oddychania w czasie snu u dzieci i u dorosłych, bo jest to problem występujący we wszystkich grupach wiekowych i populacyjnych, natrafiamy na wiele problemów. Zaczynając od diagnostyki, która jest niekomfortowa, skomplikowana i za krótka, a kończąc na terapii, która często nie jest adekwatna do przyczyny i prowadzona niekompleksowo - powiedział dr hab. n. med. Wojciech Kukwa, kierownik Kliniki Otorynolaryngologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Szpitalu Czerniakowskim w Warszawie.

Obecnie pierwszą metodą diagnostyki jest polisomnografia, która wymaga specjalistycznego sprzętu i przeprowadzana jest głównie w szpitalach. To proces bardzo obciążający dla pacjenta, który przez całą noc musi być podłączony do licznych czujników, które monitorują m.in. fale mózgowe, ruchy gałek ocznych, napięcie mięśni czy przepływ powietrza. 

Reklama

- Cały proces jest niezmiernie skomplikowany i kosztowny. A mamy do zbadania niebagatelną liczbę chorych - według najnowszych statystyk w Polsce jest takich osób ponad 3,5 mln, a na świecie miliard - podkreślił dr Wojciech Kukwa.

System Clebre – nowoczesna diagnoza i leczenie bezdechu sennego

Dr Wojciech Kukwa, razem ze swoim zespołem, opracował system Clebre, który ma zrewolucjonizować diagnostykę i leczenie zaburzeń oddychania podczas snu, takich jak bezdech senny. System oparty jest na bezprzewodowym czujniku, który pacjent może stosować we własnym domu, monitorując swoje oddychanie przez całą noc, a nawet przez kilka miesięcy, czyli przez cały czas leczenia. Dzięki temu pomiary są dokładne, a diagnostyka pełna, co pozwala na lepsze dopasowanie terapii.

Reklama

Ekspert wyjaśnił, że celem stworzenia systemu było uproszczenie i zmodernizowanie procesu diagnostycznego. Zdaniem dr Wojciecha Kukwy, ta nowa metoda jest krokiem w stronę personalizacji opieki medycznej i jej dostępności. System Clebre ma pozwolić pacjentom na monitorowanie swojego stanu zdrowia w wygodny sposób, bez konieczności częstych wizyt w szpitalu.

- Chodziło nam o to, żeby zrewolucjonizować dotychczasowy proces na wzór tego, co się stało z wieloma innymi procedurami medycznymi na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci. Np. kiedyś pacjenci z nadciśnieniem musieli chodzić do gabinetu lekarskiego na pomiary, czego dzisiaj już nikt sobie nie wyobraża. Teraz każdy chory ma odpowiedni sprzęt w swoim domu i bada się nawet po kilka razy dziennie, a nie raz na kilka tygodni. Podobnie jest z badaniami glukozy u chorych na cukrzycę itp. - wyjaśnił dr Wojciech Kukwa.

Reklama

Jak działa system Clebre?

System Clebre to nowoczesna metoda leczenia chrapania i bezdechu sennego, która pozwala na monitorowanie oddychania w komfortowych warunkach własnego domu. Pacjent otrzymuje czujnik, który każdego wieczoru przykleja na skórze szyi, a ten bezinwazyjnie sprawdza najważniejsze parametry: oddychanie, chrapanie, bezdechy, czynność serca, pozycję ciała i aktywność ruchową. Wartością tego systemu jest również aplikacja, która zbiera dane i pozwala na bieżąco komunikować się z lekarzem

Ekspert wyjaśnia, że zaburzenia oddychania podczas snu mogą mieć różne przyczyny, ale najczęstszą z nich jest nadwaga i otyłość. Tkanka tłuszczowa gromadząca się w okolicach szyi, podniebienia, języka oraz gardła, powoduje zwężenie dróg oddechowych i utrudnia przepływ powietrza. To może prowadzić do bezdechów. Wśród innych powszechnych przyczyn wymienia także problemy z drożnością nosa, np. wady anatomiczne przegrody nosowej, przerośnięte migdałki czy polipy w nosie.

Reklama

Laryngolog podkreślił również, że chociaż na zaburzenia oddychania nie ma leków, to proces leczenia jest długotrwały i wymaga dużej współpracy pacjenta i wielu specjalistów. Jednym z narzędzi wspomagających leczenie jest czujnik, który w prosty sposób monitoruje postępy terapii. Dzięki niemu pacjent może na bieżąco śledzić efekty leczenia, a lekarz ma pełen obraz sytuacji, co ułatwia skuteczną terapię. 

- Nasz czujnik pozwala zbudować pełny, obiektywny obraz stanu pacjenta oraz monitorować jego zmiany. Dzięki temu pomagamy i chorym, i lekarzom odpowiednio nawigować proces leczenia – podsumował dr Wojciech Kukwa.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 24/02/2025 13:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jobs - niezalogowany 2025-02-25 11:29:07

    Większość z tych rewelacji jest już w Apple watchu, szczególnie tematyka bezdechów sennych, a i EKG też zrobi ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości