Reklama

Profesor Daniel F. àWengen: wynalazca implantu Breathe do nosa. Współpraca z profesorem Piotrem H. Skarżyńskim w Kajetanach.

Polityka Zdrowotna
09/12/2024 11:20

Osoby chrapiące, cierpiące na bezdech senny, mające nawracające infekcje nosa lub po prostu trudności z oddychaniem mogą odetchnąć. Profesor Daniel F. àWengen, profesor wizytujący na Uniwersytecie w Bazylei w Szwajcarii wraz z prof. Piotrem H. Skarżyńskim przeprowadził w CSIM MEDINCUS w Kajetanach operację pokazową, podczas której 9 polskich lekarzy poznało technikę wszczepienia innowacyjnego implantu oddechowego Breathe Implant. To ważący zaledwie 1 gr tytanowy implant, który może rozwiązać problemy nawet do 10% społeczeństwa.

Profesor Daniel F. àWengen, profesor wizytujący na Uniwersytecie w Bazylei w Szwajcarii, jest pionierem w dziedzinie innowacji medycznych, ma na koncie 32 patenty, w tym implant Breathe. W wywiadzie dla politykazdrowotna.com omówił zalety tego urządzenia, które wszczepił w dwóch operacjach w Centrum Słuchu i Mowy w podwarszawskich Kajetanach. 

Implant Breathe został zaprojektowany, aby przeciwdziałać problemom z drożnością dróg oddechowych i przynosić ulgę pacjentom z takimi schorzeniami jak np. zapadnięcie zastawki nosowej, które może znacząco utrudniać oddychanie. Urządzenie zapewnia wsparcie strukturalne dla zastawki nosowej, poprawiając przepływ powietrza i jakość życia pacjentów. Jego minimalnie inwazyjny charakter jest jedną z głównych zalet, zapewniającą szybszy powrót do zdrowia i długotrwałe efekty.

Reklama

Niedawno profesor àWengen przeprowadził dwie operacje w Centrum Medincus w Kajetanach we współpracy z profesorem Piotrem Skarżyńskim, wybitnym specjalistą w dziedzinie otorynolaryngologii. Ta współpraca nie tylko umożliwiła skuteczne zastosowanie implantu Breathe u pacjentów, ale także była ważnym krokiem w integracji zaawansowanych technologii medycznych w Polsce. Współpraca ta podkreśla rosnącą globalną wymianę wiedzy i innowacji medycznych, przynosząc najnowocześniejsze rozwiązania pacjentom na całym świecie.

 

Reklama

 

Politykazdrowotna.com: Jak rozpoczęła się Pana przygoda z wynalazkami medycznymi?

Profesor Daniel F. àWengen: Wszystko zaczęło się, gdy odbywałem staż w Stanach Zjednoczonych. Kluczowy czas dla moich pierwszych wynalazków przypadł na czas mojego pobytu w Stanford University. Tam zrozumiałem, jakie możliwości daje otwarte myślenie i kreatywne podejście. To doświadczenie zainspirowało mnie do podejmowania nietypowych pomysłów i przedsięwzięć. Już jako dziecko zawsze coś wynajdowałem—rakiety, poduszkowce i inne kreatywne projekty, które budowałem samodzielnie.

Reklama

Moja droga medyczna rozpoczęła się w 1993 roku, właśnie w czasie tego roku w Stanford. To był prawdziwy początek mojej kariery w innowacjach medycznych.

PZ. Jaki był Pana pierwszy wynalazek medyczny?

DW. Moim pierwszym wynalazkiem był Vibrant Soundbridge, który stał się najbardziej znanym implantem środkowego ucha na świecie. Napisałem na ten temat pracę dyplomową i rozpocząłem badania w Stanford. Niestety, nie zostałem uwzględniony w procesie patentowym. Kolega, z którym współpracowałem, opatentował to prywatnie na siebie.

Reklama

Od tamtej pory wynalazłem również tytanową szynę do przegrody nosowej oraz klips stabilizujący przegrodę. Poza medycyną opatentowałem też inne rzeczy, w tym kij golfowy – Iceblock Putter (iceblockputter.com). Ten kij wykonany jest z akrylowego szkła, które ma twardość piłki golfowej, co zapewnia bardzo płynne i naturalne uderzenie. Ma największy "sweet spot" na świecie, zapewniający precyzyjne trafienia, a ponieważ jest przezroczysty, można zobaczyć dołek przez linie kija.

PZ. Ile posiada Pan obecnie patentów?

Reklama

DW. W sumie mam 32 patenty.

PZ: Uznawany jest Pan za pioniera w dziedzinie metalowych implantów do nosa i jest Pan znanym wykładowcą na konferencjach dotyczących plastyki nosa na całym świecie, często wykonującym operacje na żywo. Tym razem jest Pan w Kajetanach pod Warszawą, aby wprowadzić implant Breathe. Czy może Pan o nim opowiedzieć?

Jak poprawić oddychanie?

DW: Implant Breathe został zaprojektowany, aby otworzyć nos w najważniejszym punkcie – wewnętrznej zastawce nosowej, która jest najwęższą częścią dróg oddechowych. Na pewno widzieliście reklamy pasków nosowych lub magnesów, które próbują otworzyć nos od zewnątrz. Działają one, ponieważ otwarcie tego wąskiego obszaru ma ogromny wpływ na oddychanie.

Reklama

W przypadku implantu Breathe problem rozwiązujemy od wewnątrz. Osobiście przeprowadziłem ponad 1 500 operacji z użyciem tego implantu w ciągu ostatnich 21 lat. Na całym świecie implant otrzymało około 10 000 pacjentów.

PZ: Ilu pacjentów w Polsce mogłoby skorzystać z implantu Breathe?

DW: Około 5 do 10% populacji ogólnej ma osłabioną miękką boczną ścianę nosa, co powoduje jej zapadanie się podczas oddychania. To zwężenie znacznie wpływa na przepływ powietrza. Ci pacjenci odnieśliby ogromne korzyści ze stabilizacji tego obszaru.

Reklama

Jak zlikwidować chrapanie?

PZ: Dla jakich pacjentów to rozwiązanie jest najbardziej odpowiednie?

DW: Implant jest idealny dla osób chrapiących, cierpiących na bezdech senny, mających nawracające infekcje nosa lub po prostu trudności z oddychaniem. Zwykle zaczynamy stosować implant u pacjentów od 16. roku życia i starszych. Z wiekiem chrząstka nosa mięknie, a nos ma tendencję do wydłużania się, co czyni go bardziej podatnym na zapadanie się.

PZ: Jakie rezultaty Pan zaobserwował? Czy pacjenci są zadowoleni?

DW: Tak, wyniki są niezwykłe. W anonimowym badaniu satysfakcji 90% pacjentów zgłosiło zadowolenie z długoterminowych rezultatów. Dla porównania, tradycyjne metody, takie jak septoplastyka i turbinoplastyka, osiągają maksymalnie około 50% zadowolenia. Dzięki implantowi Breathe poprawiliśmy wyniki o 40%, co jest znaczącym osiągnięciem.

Reklama

Operacja nosa - najnowocześniejsze rozwiązania

PZ: Co wyróżnia implant Breathe na tle innych rozwiązań?

DW: Alternatywną techniką jest przeszczep motylkowy, w którym chrząstka z ucha jest przyszywana nad obszarem zastawki nosowej. Chociaż może to otworzyć wewnętrzną zastawkę nosową, jest dość grube i często widocznie zmienia wygląd nosa, co nie jest estetyczne.

Nasz implant jest z kolei niezwykle cienki – ma zaledwie 0,5 milimetra – i niewidoczny z zewnątrz. Nikt nie zauważy, że go masz. Sam go posiadam i mogę oddychać o wiele lepiej, zarówno w dzień, jak i w nocy. Nie potrzebuję już sprayów do nosa, przestałem chrapać.

Reklama

PZ: Jak szybko pacjenci dochodzą do siebie po otrzymaniu implantu Breathe? Jak wygląda rekonwalescencja w porównaniu z innymi metodami?

DW: Zwykle łączymy procedurę implantacji z septoplastyką (prostowaniem przegrody nosowej) i turbinoplastyką (zmniejszaniem obrzęku tkanek nosowych) za pomocą techniki zamkniętej plastyki nosa. Ta łączona operacja trwa około półtorej godziny. Jeśli wstawiamy tylko implant Breathe, zajmuje to zaledwie 45 minut.

Pacjenci zazwyczaj pozostają w szpitalu przez jedną lub dwie noce. Na początku grzbiet nosa i boczne ściany mogą puchnąć, a u niektórych pacjentów pojawiają się drobne krwiaki, które ustępują w ciągu dwóch tygodni. Pełne wyzdrowienie, w tym ustąpienie całkowitego obrzęku, trwa około dwóch do trzech miesięcy.

Reklama

Pacjenci odczuwają jednak natychmiastowe korzyści. Nos jest bardziej otwarty już po wybudzeniu się z narkozy, ponieważ wewnętrzna zastawka nosowa jest natychmiast stabilizowana i poszerzana. Sam implant jest bardzo lekki – waży mniej niż gram – jest niezwykle stabilny.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości