Reklama

Monika Pintal-Ślimak: porada diagnostyczna miałaby duże znaczenie dla pacjentów. W przepisach jeszcze w tym roku?

Monika Pintal-Ślimak jest diagnostą laboratoryjnym z ponad 20-letnim stażem. Przeszła wszystkie szczeble rozwoju zawodowego: od asystenta do kierownika. Pracowała w publicznym i niepublicznym sektorze ochrony zdrowia, również w laboratorium covidowym. Jest prezesem Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych. Chce jeszcze w tym roku przeprowadzić legislację porady diagnostycznej.

Idea porady diagnostycznej. Dlaczego jest ważna dla pacjentów?

Bardzo chcielibyśmy wprowadzenia porady diagnostycznej. Teraz możemy służyć informacją w zakresie laboratoryjnej interpretacji wyniku. Tymczasem moglibyśmy radzić w zakresie genetyki, współpracując z klinicystą czy też mikrobiologii. Niewątpliwie byłaby to ogromna korzyść dla polskiego systemu ochrony zdrowia. Diagności laboratoryjni to osoby gruntownie wykształcone, mają niezbędną wiedzę i na pewno mogliby ułatwić pacjentom np. przygotowanie się do badania, gdyż nie chodzi tu tylko o to, aby być na czczo, ale także w zakresie wpływu zażywanych leków, aktywności fizycznej czy innych czynników na wyniki badań. Na tym nie koniec. Na pewno diagności mogą wesprzeć pacjentów w zakresie interpretacji wyników, pokierować do specjalisty, zniwelować napięcie i stres. Natomiast w szpitalach chodzi przede wszystkim o pełne wykorzystanie kompetencji diagnostów w zespołach interdyscyplinarnych - wyjaśniła Monika Pintal-Ślimak w rozmowie z politykazdrowotna.com.

 

Reklama

Dlaczego rosną ceny usług w laboratoriach diagnostycznych?

Rosną koszty pracy, koszty odczynników wykorzystywanych do przeprowadzania badań. Pacjenci mogą skorzystać z diagnostyki bez dodatkowych kosztów w ramach programu Profilaktyka 40 plus. Ten program jest przedłużony do końca roku więc naprawdę zachęcamy do tego, aby z tych badań korzystać rejestrując się poprzez Internetowe Konto Pacjenta (IKP).

 

Jak przeprowadzić badania taniej albo w ramach refundacji przez NFZ?

Warto pozyskać informację, czy w laboratoriach szpitalnych w miejscach naszego zamieszkania wykonywane są badania komercyjne. Większość podmiotów takie usługi prowadzi. Będzie wskazanie, czy trzeba zgłosić się do punktu pobrań czy też do izby przyjęć, aby badania wykonać – wyjaśnia prezes KRDL.

Reklama

 

Promowanie medycyny laboratoryjnej. Jak się to odbywa?

Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych działa na rzecz promowania medycyny laboratoryjnej w Polsce i na świecie. Otrzymaliśmy zaproszenie do wzmocnienia personelu w jednym ze szpitali w Republice Środkowoafrykańskiej. Jest to placówka prowadzona przez polskich misjonarzy, dysponuje laboratorium, co nie jest tak częste w tym rejonie. Będziemy uczyć metod diagnostycznych, wieziemy też dary. My również możemy czerpać wiedzę przy okazji takich misji. Chodzi m.in. o choroby tropikalne, pasożytnicznych. Teraz w dobie rozwijającej się medycyny podróży ma to duże znaczenie – podkreśla Monika Pintal-Ślimak.

Reklama

 

AI w medycynie laboratoryjnej. Czy to naprawdę działa?

Obserwujemy, że sztuczna inteligencja jest obecna w laboratoriach. Są aparatury wykonujące zdjęcia preparatów np. osadów w moczu czy rozmazów krwi. Diagnosta dostaje podpowiedź, na co konkretnie warto zwrócić uwagę i potem jest to stosowane przy formułowaniu wyniku. Na pewno AI w przyszłości będzie podpowiadać w zakresie doboru badań lekarzom - podsumowała prezes KRDL.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/09/2024 19:28
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Diagnosta/pacjent - niezalogowany 2024-09-17 11:55:39

    Pani Prezes nie do końca zdaje sobie sprawę, że postulowane przez nią rozwiązania dotyczace "porady diagnostycznej" w praktyce działają w polskich szpitalach od dawna. Chyba, że chodzi jej o załatwienie z NFZ dodatkowych pieniędzy dla laboratoriów sieciowych, gdzie i bez tego pacjenci otrzymują taką poradę i mają zapewniony komfort i "zniwelowany poziom stresu" bo zostawiają tam często swoje spore pieniądze jako wynik "porady", a wyniki i tak lekarz musi interpretować w oparciu o stan kliniczny pacjenta. W trosce o bezpieczeństwo pacjentów i diagnostów chyba w trybie pilnym powinna się zająć brakującym rozporządzeniem MZ w sprawie standardów jakości, a nie od prawie 2 lat wygłaszać slogany na temat porady diagnostycznej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości