Ministerstwo Zdrowia powołało zespół ds. domów narodzin i porodów domowych Ministerstwo Zdrowia, który ma opracować zasady finansowania tych świadczeń przez NFZ. Rozważane jest włączenie porodów pozaszpitalnych do systemu publicznej ochrony zdrowia, przy zachowaniu bezpieczeństwa matki i dziecka. Zespół pod przewodnictwem prof. Grażyny Iwanowicz-Palus Grażyna Iwanowicz-Palus ma przedstawić propozycje rozwiązań do końca marca 2027 roku.
Minister zdrowia powołał specjalny zespół, który ma przygotować systemowe zasady dotyczące porodów domowych i funkcjonowania domów narodzin. Dokument ma określić, jak takie świadczenia mogłyby być finansowane ze środków publicznych.
W zarządzeniu zapisano, że celem prac jest „przygotowanie i przekazanie ministrowi właściwemu do spraw zdrowia propozycji rozwiązań systemowych zapewniających możliwości finansowania ze środków publicznych Domów Narodzin i porodów domowych”.
Przewodniczącą zespołu została prof. Grażyna Iwanowicz-Palus Grażyna Iwanowicz-Palus, konsultant krajowa w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego.
W pracach weźmie udział także prof. Ewa Wender-Ożegowska Ewa Wender-Ożegowska oraz położne i położne rodzinne, m.in. Karolina Kardasz, Dorota Fryc, Barbara Baranowska, Ewa Janiuk i Katarzyna Dąbrowska-Kuczyńska.
W skład zespołu weszli również przedstawiciele organizacji pacjenckich, w tym Joanna Pietrusiewicz Joanna Pietrusiewicz oraz Anna Furmaniuk Anna Furmaniuk.
Z ramienia systemu ochrony zdrowia pracować będą także przedstawiciele NFZ, AOTMiT oraz departamentów Ministerstwa Zdrowia.
Pierwsze posiedzenie zespołu ma zostać zwołane w ciągu 30 dni od wejścia w życie zarządzenia. Zespół ma przygotować rekomendacje dotyczące finansowania i organizacji porodów domowych oraz domów narodzin.
Końcowy dokument ma trafić do ministra zdrowia najpóźniej do końca marca 2027 roku i stanowić podstawę ewentualnych zmian w systemie finansowania świadczeń okołoporodowych w Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze