- Na służbę zdrowia pieniędzy nie zabraknie - zapewnia minister finansów Tadeusz Kościński.
T. Kościński pytany w piątek w portalu money.pl o rekordowy deficyt, z jakim nasza gospodarka będzie musiała się zmierzyć w tym i przyszłym roku wskazał, że "najważniejsze jest to, by ratować życie, miejsca pracy, przedsiębiorstwa". - Dla mnie wtórne jest, jakie mamy wskaźniki zadłużenia - stwierdził.
Jednocześnie wskazał, że deficyt traktuje "jako dobrą inwestycję". - Polska gospodarka będzie w przyszłym roku szybko się rozwijać. W ten sposób sfinansujemy deficyt, który musimy kreować - dodał.
Zapewnił, że "na służbę zdrowia pieniędzy nie zabraknie" i przypomniał, że finansowanie tego sektora będzie w 2021 r. przeznaczone 5,3 proc. PKB. To zgodne z harmonogramem zwiększania nakładów na ochronę zdrowia w myśl ustawy o 6 proc. PKB. - To będzie sektor, który będzie otrzymywał bardzo dużo nowych pieniędzy: i na badania, i rozwój, i w usługi, itd. - wyliczał.
T. Kościński podkreślał, że obecnie istotne jest utrzymanie programów społecznych, a także nie obciążanie obywateli nowymi podatkami, aby gospodarka rosła poprzez konsumpcję. - W kieszeniach obywateli powinno zostawać jak najwięcej pieniędzy, żeby mogli kupować - wskazywał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!