Nadwaga i otyłość dotyczą w Polsce około 60 proc. społeczeństwa. W przypadku samej otyłości mówimy o około 9 milionach osób – podkreśla prof. dr hab. n. med. Michał Holecki z Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Katowicach.
4 marca obchodzony jest Światowy Dzień Otyłości, którego celem jest zwrócenie uwagi na skalę zjawiska oraz jego konsekwencje zdrowotne i społeczne.
Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Autoimmunologicznych i Diabetologii UCK w Katowicach, prof. dr hab. n. med. Michał Holecki zaznacza, że otyłość jest chorobą przewlekłą i nie powinna być sprowadzana wyłącznie do kwestii wyglądu.
Z danych przywoływanych przez specjalistę wynika, że co piąte dziecko w Polsce ma otyłość. Szacuje się, że pięciolatek ma obecnie 60 proc. ryzyka, że w wieku 40 lat będzie chorował na otyłość. Prognozy wskazują, że do 2035 roku częstość jej występowania wzrośnie z 14 do 24 proc. populacji na świecie, obejmując niemal 2 miliardy dorosłych, dzieci i młodzieży.
– To epidemia XXI wieku. Problem narasta, a konsekwencje zdrowotne są bardzo poważne – zaznacza ekspert.
Choć czynniki genetyczne i schorzenia endokrynologiczne mogą zwiększać podatność na rozwój choroby, nie tłumaczą one skali zjawiska. Główną rolę odgrywa styl życia – przede wszystkim nieprawidłowe nawyki żywieniowe i niedostateczna aktywność fizyczna.
Wysoko przetworzona żywność, nadmiar kalorii i siedzący tryb życia przekładają się na rosnącą liczbę zachorowań. Dzieci coraz mniej czasu poświęcają aktywności ruchowej, a coraz więcej spędzają przed ekranami, co ma długofalowe skutki zdrowotne.
Otyłość wiąże się z rozwojem ponad 200 schorzeń. Do najczęstszych należą cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca, udar mózgu, choroba zwyrodnieniowa stawów oraz wybrane nowotwory.
– Gdyby nie było otyłości, praktycznie nie mielibyśmy problemu z cukrzycą typu 2 – ocenia prof. Holecki.
Jak dodaje, redukcja masy ciała i zmiana stylu życia mogą zmniejszyć ryzyko rozwoju tej choroby nawet o 80 proc.
Otyłość wpływa również na zdrowie psychiczne. Osoby chore częściej doświadczają depresji, obniżonego nastroju, wykluczenia społecznego oraz stygmatyzacji.
Podstawowym narzędziem diagnostycznym jest wskaźnik masy ciała (BMI). O otyłości mówimy przy BMI powyżej 30 kg/m². Lekarze oceniają także obwód talii, który pozwala rozpoznać otyłość trzewną – szczególnie niebezpieczną metabolicznie.
Tkanka tłuszczowa trzewna wydziela cytokiny prozapalne, które negatywnie wpływają na metabolizm i zwiększają ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych.
Zdaniem prof. Holeckiego leczenie otyłości powinno być kompleksowe i obejmować zmianę stylu życia, wsparcie dietetyczne i psychologiczne, farmakoterapię, a w wybranych przypadkach – chirurgię bariatryczną.
Leki stanowią wsparcie, ale nie zastępują zdrowej diety i aktywności fizycznej. Wśród nowoczesnych terapii wymienia się agonistów receptora GLP-1 oraz GLP-1/GIP, takie jak liraglutyd, semaglutyd czy tirzepatyd. Preparaty te nie tylko wspomagają redukcję masy ciała, ale również zmniejszają ryzyko sercowo-naczyniowe oraz – w przypadku semaglutydu – spowalniają progresję przewlekłej choroby nerek.
Chirurgia bariatryczna jest przeznaczona dla wybranych pacjentów – m.in. z BMI ≥35 kg/m² bez chorób towarzyszących lub z cukrzycą typu 2 i BMI ≥30 kg/m². Można ją także rozważyć przy BMI 30–34,9 kg/m², gdy leczenie zachowawcze nie przynosi efektów. Zabiegi te zmieniają anatomię przewodu pokarmowego, ograniczając ilość przyjmowanego i wchłanianego pokarmu, co prowadzi do znacznej utraty masy ciała.
Ekspert podkreśla, że kluczowe znaczenie ma profilaktyka wśród dzieci. Pediatrzy oceniają rozwój najmłodszych na podstawie siatek centylowych, uwzględniających masę ciała i wzrost odpowiednie do wieku.
Najczęściej otyłość dziecka wiąże się z nawykami żywieniowymi całej rodziny. Utrwalone w dzieciństwie wzorce trudno zmienić w dorosłości, dlatego działania profilaktyczne powinny obejmować całe rodziny i promować trwałą zmianę stylu życia.
– To, czym nasiąknie dziecko w młodości, rzutuje na jego zdrowie w przyszłości – podsumowuje prof. Michał Holecki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze