Nowe wyceny świadczeń zdrowotnych, które obejmują m.in. neurologię, ginekologię i rehabilitację stacjonarną, zaczęły obowiązywać z początkiem lipca br. Wynikają z rekomendacji prezesa AOTMiT i mają przynieść ponad miliard zł dodatkowego finansowania, głównie dla szpitali powiatowych. Co naprawdę decyduje o tym, ile NFZ płaci za leczenie, mówili podczas śniadania prasowego prezes i wiceprezes NFZ oraz prezes AOTMiT.
Omówiono dwa filary nadchodzących zmian: rekomendację prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) dotyczącą wyceny świadczeń zdrowotnych oraz projekt planu finansowego NFZ na rok 2026. W spotkaniu uczestniczyli prezes AOTMiT Daniel Rutkowski, prezes NFZ Filip Nowak i wiceprezes NFZ Jakub Szulc.
Jak poinformował Daniel Rutkowski, AOTMiT przedstawiła Ministerstwu Zdrowia trzy warianty rekomendacji – pierwszy o wartości 9,14 mld zł, drugi na poziomie 13,82 mld zł oraz trzeci, najdroższy i najbardziej kompleksowy, o wartości 16,94 mld zł. To właśnie ten trzeci wariant został przyjęty do realizacji.
Wariant ten uwzględnia realizację ustawy o minimalnym wynagrodzeniu i wynikający z niej wzrost kosztów pracy, a także inflację oszacowaną na poziomie 4%. Wskazano również obszary kliniczne wymagające zwiększonego finansowania, położono nacisk na poprawę dostępności świadczeń i płynności finansowej podmiotów. Wzmocniono finansowo szpitale I i II poziomu zabezpieczenia PSZ poprzez zwiększenie ryczałtów oraz przeprowadzono pełną taryfikację wybranych grup świadczeń – neurologii, ginekologii i rehabilitacji stacjonarnej.
Nowa taryfikacja w trzech wspomnianych obszarach przyniesie w skali roku wzrost finansowania o 1,23 miliarda złotych. W neurologii wartość świadczeń wzrośnie o 13,8%, co przekłada się na dodatkowe 349,7 mln zł. Ginekologia zyska 470 mln zł, czyli o 20,9% więcej niż dotychczas. Rehabilitacja stacjonarna otrzyma o 14,4% więcej, co daje 413 mln zł w skali roku.
Największym beneficjentem tych zmian będą szpitale powiatowe, gminne i miejskie, do których trafi ponad 517 mln zł, czyli niemal 42% całej kwoty wynikającej z taryfikacji. Szpitale wojewódzkie otrzymają 355 mln zł, a kliniczne i instytuty naukowe ponad 178 mln zł.
Prezes NFZ Filip Nowak zwrócił uwagę na specjalne potraktowanie szpitali lokalnych:
To wybranie tych obszarów do taryfikacji wynikało właśnie także z potrzeby wzmocnienia tych szpitali powiatowych. Plus jeszcze współczynnik powodujący, że coś, co w szpitalu klinicznym kosztuje 100 zł, w szpitalu powiatowym będzie kosztowało 107 zł.
Proces taryfikacji nie oznacza wyłącznie wzrostu wycen. W niektórych przypadkach doszło do ich urealnienia, a nawet spadku. Tak było w przypadku procedury A03, czyli wszczepienia stymulatora głębokich struktur mózgu. W 2022 roku świadczenie to wyceniano na 66 643 zł. W 2024 r. wartość wzrosła do 93 080 zł, ale po nowej taryfikacji w 2025 r. ustalono stawkę na poziomie 84 224 zł – oznacza to spadek o 9,5% względem poprzedniego roku, ale jednocześnie wzrost o 26% w stosunku do poziomu z 2022 r.
Prezes Daniel Rutkowski wyjaśnił, że takie ruchy wynikają z realnych danych kosztowych pozyskanych od świadczeniodawców:
Taryfikacja to nie tylko korekta – to pełne przeliczenie świadczeń na bazie kosztów rzeczywistych.
Jak przedstawił wiceprezes NFZ Jakub Szulc, projekt planu finansowego na 2026 r. zakłada wzrost przychodów z obecnych 198 mld zł (2025) do 217,4 mld zł, co daje dynamikę na poziomie 9,85%. Wydatki zostaną zbilansowane, zgodnie z obowiązującym prawem.
Największą pozycją w kosztach będą nadal świadczenia opieki zdrowotnej – 201,2 mld zł, co stanowi aż 92,6% całego budżetu NFZ. Wzrost kosztów leczenia dotyczy niemal wszystkich głównych segmentów.
Podstawowa opieka zdrowotna (POZ) wzrośnie z 19,7 do 22,8 mld zł, co oznacza 15,9% więcej. Ambulatoryjna opieka specjalistyczna (AOS) wzrośnie o 9,9% – z 15,9 do 17,5 mld zł. Lecznictwo szpitalne, które pochłania największą część budżetu, osiągnie wartość ponad 100 mld zł – o prawie 11 mld zł więcej niż w roku 2025. Szczególną uwagę przyciąga psychiatryczna opieka zdrowotna i leczenie uzależnień – tutaj wzrost sięgnie aż 34% i wyniesie prawie 7 mld zł.
Składki coraz mniej znaczące – rośnie udział dotacji budżetowych
Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Szulca, udział składki zdrowotnej w całości przychodów NFZ spadnie z 87% w 2025 roku do 84% w roku 2026. Rośnie natomiast udział dotacji z budżetu państwa.
W planie finansowym istotną rolę odgrywają przychody pozaskładkowe. Kluczowa jest tutaj dotacja budżetowa, która wynosi 26 miliardów złotych – to o około 8 miliardów więcej niż wcześniej. Dodatkowo uwzględniamy środki z Funduszu Medycznego i Funduszu Solidarnościowego. Wśród pozostałych źródeł przychodów znajdują się m.in. zwroty środków z umów refundacyjnych oraz wpływy z projektu FENIKS. Warto też wspomnieć o tzw. „guilty pleasure” przychodach, jak opłata cukrowa – one również mają swój udział w budżecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze