Innovation Day 2022 za nami. Podczas pierwszej odsłony cyklicznej imprezy, organizowanej przez Politykę Zdrowotną oraz Warsaw New Tech University Foundation, najwyższej klasy autorytety, decydenci i praktycy rozmawiali o innowacyjnym zarządzaniu szpitalem, kadrach oraz nowoczesnych sposobach prowadzenia pacjenta. Wydarzenie odbyło się pod patronatem Agencji Badań Medycznych, Ministerstwa Zdrowia oraz Okręgowej Izba Lekarskiej w Warszawie.
Pierwszy panel, prowadzony przez Annę Gołębicką, poświęcony był efektywnemu zarządzaniu szpitalem. Udział w nim wzięli:
Paneliści zgodnie stwierdzili, że jedną z ważniejszych kwestii dotyczących zarządzania szpitalem jest efektywne podchodzenie do pieniądza. Według uczestników debaty lekarze są nie tylko po to, żeby leczyć. Cele biznesowe związane z prowadzeniem placówki medycznej są równie istotne, co odpowiadanie na potrzeby pacjentów i definiowanie tych potrzeb.
- Zarządzanie to jest nadzorowanie procesów zachodzących w organizacji, która realizuje je zgodnie ze zdefiniowanymi potrzebami klienta. Każda organizacja przedsięwzięcia musi mieć jednak cel biznesowy. Nie da się go uniknąć - mówił Tomasz Stefaniak.
Reklama
Podstawową zasadą biznesu, jakim jest też prowadzenie placówki medycznej, jest skupienie się na tym, w czym jesteśmy dobrzy - podkreślał Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego. Podejmowanie się zadań, których nie potrafimy wykonać, uznał za kontrproduktywne dla sprawnego zarządzania.
- Nie powinniśmy tracić energii, zasobów, czasu na usługi, które możemy tanio kupić od podwykonawców, którzy się na tym lepiej znają.
Dodał, że efektywne zarządzanie placówką oznacza sprawne poruszanie się w trzech obszarach: taktycznym, operacyjnym i strategicznym. Za wymiar strategiczny odpowiedzialne jest w dużej mierze państwo. Przygotowanie strategii zarządczej powinno jednak, według Grzegorza Gieleraka, odbywać się z uwzględnieniem głosów zarówno pacjentów, jak i lekarzy.

Drugą debatę, dotyczącą zarządzania kadrami medycznymi oraz przetwarzania danych medycznych pacjentów, poprowadził prof. Stanisław Dziekoński, Prezes Zarządu Warsaw New Tech University Foundation. Wzięli w niej udział:
Najczęściej powtarzanym w debacie słowem było "bezpieczeństwo". Zaproszeni goście zgodzili się, że jest ono niezbędne do zarządzania kadrami medycznymi, ale i do prowadzenia pacjenta.
- Najważniejsza jest kultura bezpieczeństwa, której elementem jest organizacja ucząca. To nie jest wyłącznie bezpieczeństwo pacjenta, ale też bezpieczeństwo pracownika i spółki - tłumaczył Krzysztof Kurek.
Reklama
Dodawał, że jedną ze składowych definicji bezpieczeństwa jest zapewnienie ciągłego rozwoju medykom. Paneliści dodawali, że praca w szpitalach powinna być optymalizowana, a personel dorosłych lekarze stale edukowany. Drugą, równie istotną kwestią była komunikacja. Według uczestników debaty definiowanie problemów przez pacjenta, zgłaszanie ich, ma kluczowy wpływ na jego leczenie, a tym samym zdrowie.
- Jeżeli my się nie komunikujemy z pacjentem, to nasz wysiłek podjęty w kierunku leczenia spełznie na niczym - mówił Jakub Kraszewski.
Reklama

Podczas trzeciego panelu, który poprowadziła Karolina Hytrek-Prosiecka, zaproszeni goście rozmawiali o Medycynie 4.0., czyli nieinwazyjnym leczeniu i medycynie spersonalizowanej oraz nowych technologia w zdrowiu, w tym zarządzaniu danymi pacjenta.
W dyskusji wzięli udział:
Medycyna 4.0 jest wielowątkowym tematem i taka też była debata. Wśród ważniejszych zagadnień poruszonych podczas niej znalazło się dostosowanie przepisów polskiego prawa do cyfryzacji medycyny. Jak tłumaczyli paneliści, obecny stan prawny jest przeszkodą we wprowadzaniu wielu nowoczesnych zmian.
- Polska jako jeden z większych europejskich krajów, po zmianie pewnych uwarunkowań prawnych, byłaby gotowa wprowadzić nowe rozwiązania technologiczne. Niestety jest kilka ustaw, które paraliżują ten proces - podkreślał Marcin Moniuszko.
Prorektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku wskazywał, że pomimo funkcjonowania dużych cyfrowych baz danych o pacjentach, przepisy ustawy o Rzeczniku Praw Pacjenta zabraniają wykorzystywania tych informacji bez wcześniejszej zgody pacjenta. Utrudnia to pracę środowisku medycznemu, który tej wiedzy, nie jest w stanie opracowywać nowych technologii medycznych.
Zaproszeni eksperci rozmawiali także o rozwoju sztucznej inteligencji w medycynie oaz o innowacyjnych lekach, bez których trudno mówić o medycynie 4.0.
- Zawsze przed wprowadzeniem innowacyjnego leku sprawdzamy, czy jest możliwe jego sfinansowanie. Koszty te są jednak coraz wyższe, w tym koszty diagnostyki. Musimy sobie określić zakres finansowy, bo dalej nas po prostu nie stać - dodawał wiceminister Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia odpowiedzialny za politykę lekową.
Wraz z cyfryzacją medycyny następuje cyfryzacja przetwarzania danych pacjenta. Jak wskazywali paneliści, wywołuje to mieszane uczucia w społeczeństwie.
- W Polsce mamy dualistyczny stosunek do danych. Z jednej strony boimy się, że ktoś niepowołany będzie miał do nich dostęp, ale z drugiej chcielibyśmy, żeby ktoś sprawdził nasz genom i dostosował do nas leczenie - tłumaczył Radosław Sierpiński, prezes ABM.
Wspólny wniosek ze wszystkich debat, pomimo różnorodności poruszanych zagadnień, był jeden, że dyskusja dotycząca nowego podejścia do zarządzania placówką medyczną, kadrami oraz procesem prowadzenia pacjenta jest potrzebna i wymaga wejścia na zupełnie nowy poziom. Dlatego też Innovation Day 2022 odbył się po raz pierwszy, ale z pewnością nie ostatni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze