Reklama

Jak zapobiegać utracie słuchu?

Polityka Zdrowotna
09/08/2023 15:30

Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) słyszymy coraz gorzej. Do 2050 roku jedna na cztery osoby będzie żyć z pewnym stopniem ubytku słuchu. W Polsce niedosłuch i inne problemy ze słuchem dotyczą 6% populacji.

Według szacunków, sześć milionów Polaków cierpi z powodu niedosłuchu. To częsty powód wycofywania się z życia społecznego i rodzinnego. Specjaliści alarmują, że nieleczony ubytek słuchu ma druzgoczący wpływ m.in. na zdolność utrzymania się finansowego czy tworzenia relacji. Liczba osób z niedosłuchem rośnie, ponieważ społeczeństwo się starzeje. Niestety kłopoty ze słuchem mają coraz młodsi. Tu problemem jest słuchanie zbyt głośno muzyki, płynącej wprost do uszu ze słuchawek, ale także jest to efekt życia w hałasie, jaki na każdym kroku spotyka nas w dużym mieście. Swoje "trzy grosze" do rozwoju niedosłuchu dołożył też COVID. Pierwsze objawy pogorszenia słuchu są często przez nas bagatelizowane. Nieleczone, mogą nieść ze sobą poważne konsekwencje takie jak niedosłuch. Konsekwencją coraz słabszego słyszenia zwykle są wycofanie się z życia towarzyskiego, zawodowego i unikanie kontaktu z ludźmi.

Jak tracimy słuch?

Można powiedzieć, że tracimy go niepostrzeżenie. Psujemy sobie słuch, przebywając przez wiele godzin w hałasie. 85 decybeli (dB) to granica szkodliwości według norm Unii Europejskiej; jej przekraczanie wiąże się ze stopniową utratą słuchu. Łatwo przekroczyć tę barierę, ponieważ ok. 110 dB – szum ulicy w dużym mieście w godzinach szczytu, a 120 dB – dźwięki głośnej muzyki, przelatującego samolotu, pracującej kosiarki. Regularny, długotrwały hałas prowadzi do mikroskopijnych urazów kosteczek słuchowych w uchu wewnętrznym. Kosteczki, w obronie przed uszkodzeniami, otaczają się dodatkową chrząstką i przestają się swobodnie poruszać. Prowadzi to do tego, że gorzej przekazują falę dźwiękową do mózgu. W taki sposób tracimy słuch powoli, lecz skutecznie.

Reklama

Dieta poprawiająca słuch?

Niedosłuch może się rozwinąć pod wpływem toksyn zawartych w pokarmach, używkach, a nawet w wodzie i powietrzu. Na liście szkodliwych substancji są m.in. sole metali ciężkich (obecnych na terenach przemysłowych), dwusiarczek tlenku węgla i dwutlenek węgla występujące w miejskim smogu, czy dym nikotynowy.

Jak dobrze słyszeć?

Póki dobrze słyszymy, warto postawić na profilaktykę i ochronę narządu słuchu. Powyżej 45 roku życia, jak radzi NFZ, warto chodzić na kontrolne badania do laryngologa. Po pomoc zwróć się również jeśli pojawiają się przewlekłe zapalenia uszu lub niedosłuch, oraz jeśli nasza praca wiąże się z przebywaniem w hałasie. Sami też możemy przeciwdziałać niszczeniu słuchu, unikając hałasu, słuchając ciszej radia i muzyki przez słuchawki. Gdy konieczne jest przebywanie w głośnym otoczeniu, dobrze stosować ochraniacze na uszy. Do czyszczenia uszu zalecane są środki zmiękczające woskowinę, a nie patyczki higieniczne. Ponieważ niektóre leki mogą mieć działanie ototoksyczne, czyli uszkadzające słuch, czytaj każdą ulotkę dołączoną do preparatu i konsultuj z lekarzem stosowanie danego środka.

Reklama

Co robić, gdy słuch słabnie?

Gdy zauważymy, że częściej niż dotychczas prosimy, by nasz rozmówca powtórzył, co powiedział, dobrze zrobić badanie słuchu, czyli audiometrię. Wynik badania pozwoli ocenić rodzaj i stopień ubytku naszego słuchu. Na tej podstawie protetyk określi, jak silnego wzmocnienia potrzebujemy i zaproponuje aparat słuchowy. Dzięki niemu słuch będziemy lepiej słyszeć, ale i słuch nie będzie się tak szybko pogarszał.

Uwag na podróbki aparatów słuchowych

Aby poprawić swój komfort słyszenia, wiele osób, zwłaszcza starszych, woli skorzystać z niesprawdzonych urządzeń, kupionych przez internet czy zamówionych z popularnych gazet, obiecujących poprawę niż pójść do protetyka słuchu. W Polsce w ostatnich latach pojawiło się dużo urządzeń, które budową i zastosowaniem przypominają aparaty słuchowe, ale nimi nie są! Tak naprawdę to wzmacniacze słuchu, zawieszane za uchem i wkładane do ucha, lecz w żaden sposób nie korygują one wady słuchu. O ile odtwarzacze muzyczne, np. urządzenia mp3, mp4, odtwarzacze CD itp. objęte są wymogami bezpieczeństwa, zapisanymi w Dyrektywie 2001/95/EC, o tyle urządzenia do wzmacniania słuchu nie podlegają żadnym regulacjom prawnym.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości