Anna Kowalczuk została wybrana na stanowisko prezesa Agencji Badań Medycznych (ABM). Informacja o wyniku konkursu pojawiła się w Biuletynie Informacji Publicznej ABM, a w naborze na stanowisko prezesa ABM startowało osiem osób. Nowa szefowa Agencji Badań Medycznych wcześniej była m.in. zastępczynią prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji oraz dyrektorką Narodowego Instytutu Leków.
Anna Kowalczuk została wybrana na stanowisko prezesa Agencji Badań Medycznych (ABM). Informacja o wyniku naboru została opublikowana we wtorek w Biuletynie Informacji Publicznej ABM.
W konkursie na stanowisko prezesa ABM złożono osiem ofert. Do dalszego etapu rekrutacji zaproszono cztery osoby, które spełniły wymagania formalne. To właśnie Anna Kowalczuk ostatecznie została wybrana na stanowisko szefowej instytucji odpowiedzialnej za rozwój badań medycznych w Polsce.
Anna Kowalczuk jest ekspertką w obszarze systemu ochrony zdrowia, współpracy między sektorem publicznym i prywatnym oraz wdrażania strategii rozwoju w ochronie zdrowia.
Ukończyła Warszawski Uniwersytet Medyczny, a także studia podyplomowe z zakresu zarządzania na Uniwersytecie Warszawskim. Na tej samej uczelni zrealizowała również Executive Master of Business Administration (EMBA).
Nowa prezes Agencji Badań Medycznych ma także doświadczenie międzynarodowe. Odbyła staż naukowy w Narodowym Centrum Badań Produktów Naturalnych w USA oraz na University of Mississippi.
W swojej karierze Anna Kowalczuk zajmowała kierownicze stanowiska w instytucjach publicznych związanych z ochroną zdrowia.
W latach 2017–2022 była dyrektorką Narodowego Instytutu Leków. Następnie, od września 2024 roku, pełniła funkcję zastępcy prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT).
Nowa prezes ABM jest również autorką artykułów naukowych publikowanych w krajowych i zagranicznych czasopismach branżowych. Brała udział w debatach podczas konferencji naukowych, a także współtworzyła programy studiów podyplomowych i prowadziła zajęcia dydaktyczne.
Agencja Badań Medycznych (ABM) odpowiada za wspieranie i finansowanie badań klinicznych oraz projektów naukowych w ochronie zdrowia. Instytucja odgrywa ważną rolę w rozwoju innowacji medycznych w Polsce.
Objęcie funkcji przez Annę Kowalczuk oznacza zmianę na stanowisku prezesa ABM oraz kontynuację działań związanych z rozwojem badań medycznych i współpracy nauki z systemem ochrony zdrowia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo dobry wybór kompetentnej do tej roli osoby, która rozumie cały system polityki lekowej - od badań przez ocenę Aotmit do decyzji refundacyjnej. Jako pracownik ABM mam nadzieję, że zadzieją się pozytywne zmiany w stosunku do pracowników tj. pracownicy, którzy na prawdę chcą tu pracować, będą doceniani, zdanie pracowników będzie słyszane, nastąpi powrót benefitów, które zostały odebrane przez dotychczasowe prezesostwo dwóch panów. Liczymy na powrót normalności, przyjaznej atmosfery, godne warunki pracy i odbudowanie tego co zostało zniszczone przez ostatnie kierownictwo.
Jako już były pracownik ABM mogę tylko potwierdzić to co powyżej. Mimo ciekawej i ambitnej pracy, zdecydowałem się na niedawne odejście ze względu na sposób zarządzania i podejście do pracowników w czasie rządów ostatnich dwóch prezesów. Gratuluję pani dr. hab. Annie Kowalczuk i trzymam kciuki aby sprawiła, że Agencja znowu będzie miejscem pracy z miłą atmosferą, gdzie będzie się szanować pracowników a nie odbierać im ostatnie korzyści z pracy, działać demotywująco i stosując wobec pracowników nie do końca etyczne praktyki.
Podzielam wcześniejsze opinie. Pracownikom odebrano nie tylko benefity, ale też poczucie bezpieczeństwa i zaufania do pracodawcy. Poprzednie rządy doprowadziły do sytuacji, że pracownicy sobie nie ufają, boją się być na spotkaniu i nie odebrać telefonu. Wielu merytorycznych pracowników odeszło, bo słyszało że można ich łatwo zastąpić. Trudny czas, w którym pracodawca będzie uczył się ufać pracownikom, a pracownicy ufać i wierzyć pracodawcy. Mimo wszystko nowa Pani Prezes jest nadzieją.
Bardzo dobry wybór kompetentnej do tej roli osoby, która rozumie cały system polityki lekowej - od badań przez ocenę Aotmit do decyzji refundacyjnej. Jako pracownik ABM mam nadzieję, że zadzieją się pozytywne zmiany w stosunku do pracowników tj. pracownicy, którzy na prawdę chcą tu pracować, będą doceniani, zdanie pracowników będzie słyszane, nastąpi powrót benefitów, które zostały odebrane przez dotychczasowe prezesostwo dwóch panów. Liczymy na powrót normalności, przyjaznej atmosfery, godne warunki pracy i odbudowanie tego co zostało zniszczone przez ostatnie kierownictwo.
Jako już były pracownik ABM mogę tylko potwierdzić to co powyżej. Mimo ciekawej i ambitnej pracy, zdecydowałem się na niedawne odejście ze względu na sposób zarządzania i podejście do pracowników w czasie rządów ostatnich dwóch prezesów. Gratuluję pani dr. hab. Annie Kowalczuk i trzymam kciuki aby sprawiła, że Agencja znowu będzie miejscem pracy z miłą atmosferą, gdzie będzie się szanować pracowników a nie odbierać im ostatnie korzyści z pracy, działać demotywująco i stosując wobec pracowników nie do końca etyczne praktyki.
Podzielam wcześniejsze opinie. Pracownikom odebrano nie tylko benefity, ale też poczucie bezpieczeństwa i zaufania do pracodawcy. Poprzednie rządy doprowadziły do sytuacji, że pracownicy sobie nie ufają, boją się być na spotkaniu i nie odebrać telefonu. Wielu merytorycznych pracowników odeszło, bo słyszało że można ich łatwo zastąpić. Trudny czas, w którym pracodawca będzie uczył się ufać pracownikom, a pracownicy ufać i wierzyć pracodawcy. Mimo wszystko nowa Pani Prezes jest nadzieją.