W Polsce działa już ponad 500 ośrodków środowiskowej opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży, a liczba placówek stale rośnie – poinformowała krajowa konsultant w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, dr Aleksandra Lewandowska. Niestety, wszystkie miejsca błyskawicznie się zapełniają.
Jak mówi konsultantka ds. psychiatrii dzieci i młodzieży takie ośrodki funkcjonują praktycznie w każdym powiecie.
„Rośnie też liczba oddziałów dziennych i poradni zdrowia psychicznego. Niestety, mimo rozwoju sieci, zapotrzebowanie wciąż przewyższa możliwości systemu” – podkreśliła ekspertka.
Z danych WHO, na które powołała się dr Lewandowska, wynika, że z kryzysem psychicznym mierzy się już co piąte dziecko lub nastolatek. W wielu oddziałach liczba hospitalizowanych pacjentów przekracza kontrakt z NFZ nawet dwukrotnie.
Konsultantka zwróciła uwagę, że w Polsce brakuje skutecznej profilaktyki zaburzeń psychicznych. W jej ocenie nowy przedmiot „edukacja zdrowotna” mógłby odegrać ważną rolę, jednak jego fakultatywny charakter ogranicza zasięg działań.
Dr Lewandowska apeluje o większą współpracę między resortami – zdrowia, edukacji, rodziny, cyfryzacji i sprawiedliwości – w zakresie opieki nad dziećmi i młodzieżą wymagającymi wsparcia psychicznego.
Podkreśliła również potrzebę zmian legislacyjnych, m.in. umożliwienia młodzieży od 13. roku życia korzystania z konsultacji psychologicznej bez zgody opiekuna oraz doprecyzowania przepisów, które pozwolą specjalistom wymieniać informacje między szkołami a systemem ochrony zdrowia.
„To niezbędne, by zapewnić ciągłość i skuteczność pomocy dzieciom, które zmagają się z kryzysem psychicznym” – dodała ekspertka.
Wśród spraw wymagających interwencji, czy też zmian legislacyjnych, wymieniła m.in. przedłużające się hospitalizacje młodych pacjentów, spowodowane brakiem miejsca w pieczy zastępczej, przeciągające się w czasie sprawy w sądach związane m.in. z opieką nad dzieckiem, lub z ustawą o wspieraniu resocjalizacji nieletnich, którą wprowadzono w życie bez szerokiej i wnikliwej konsultacji ze środowiskiem psychiatrów dziecięco-młodzieżowych, i która - zdaniem dr Lewandowskiej - zawiera wiele wadliwych zapisów, przyczyniających się do łamania praw dzieci i młodzieży.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze