Ponad połowa polskich szkół wprowadziła zakaz używania telefonów komórkowych, a tendencja ta staje się coraz bardziej restrykcyjna. Czy samo ograniczenie dostępu do urządzeń mobilnych rozwiązuje problemy związanych z cyberprzemocą, uzależnieniem od mediów społecznościowych i higieną cyfrową? Oczywiście nie. Jak podkreśla Fundacja GrowSPACE kluczowa jest edukacja cyfrowa i systemowe rozwiązania, które skutecznie chroniłyby młodzież w świecie online.
To powszechnie wiadomo, że media społecznościowe wykorzystują mechanizmy mające na celu uzależnienie użytkowników lub ich silne zaangażowanie.
Od lat nie jest żadną tajemnicą, że media społecznościowe są oparte na mechanizmach dążących do wytworzenia uzależnienia lub uwikłania u odbiorcy. Niestety, choć era cyfrowa rozwija się w Polsce od co najmniej 20 lat, wciąż jedynym rozwiązaniem, nad jakim debatujemy, jest zakaz korzystania z telefonów w szkole lub ograniczenie młodzieży dostępu do mediów społecznościowych
Reklama
- zauważa Dominik Kuc, przedstawiciel Zarządu Fundacji GrowSPACE.
Jakie działania są podejmowane?
Fundacja GrowSPACE zbadała, w jaki sposób szkoły regulują kwestie związane z posiadaniem telefonów komórkowych w szkole, a także czy prowadzą dodatkowe działania z zakresu edukacji cyfrowej. Jakie są wnioski?
Dane z badania wskazują, że:
Jak informuje Fundacja GrowSPACE najmniej tego typu zajęć odbyło się w województwie mazowieckim – 76,47%.
Najczęściej są to gotowe materiały i scenariusze zajęć udostępnione przez organizacje pozarządowe. Nierzadko także zapraszani do przeprowadzenia lekcji są funkcjonariusze i funkcjonariuszki Policji oraz Straży Miejskiej. Najpopularniejszymi tematami były: uzależnienie od telefonów, fake newsy, oszustwa w internecie oraz bezpieczne korzystanie z mediów społecznościowych. Dodatkowo zauważyliśmy, że część szkół z województwa dolnośląskiego zabierało osoby uczniowskie na sztuki teatralne, które bezpośrednio poruszały temat dot. bezpieczeństwa cyfrowego.
Jako Fundacja GrowSPACE wierzymy, że zagrożenia cyfrowe, przed którymi stoją dzieci i młodzież wymagają kompleksowych rozwiązań, a nie prostych recept, czy sloganów ograniczających się jedynie do zakazów, bądź nakazów związanych z korzystaniem z urządzeń cyfrowych w placówkach oświaty. Wiemy jednak, że sprowadzanie tej dyskusji do krytykowania lub popierania szkół wdrażających podobne rozwiązania rozmywa sendo problemu oraz odpowiedzialność za jego występowanie. Społeczności szkolne robią wszystko, co w ich mocy, aby uchronić młodzież przed zagrożeniami płynącymi z mediów społecznościowych. Zauważmy, że kadra pedagogiczna jest przytłoczona i tak już nadmiernymi obciążeniami wynikającymi z wadliwie skonstruowanego systemu edukacji. Pomimo tego, kładziemy na ich barkach kolejne kolosalne wyzwanie, jakim jest reagowanie na stale mnożące się zagrożenia cyfrowe. Dlatego uważamy, że za zabezpieczenie interesu polskiej młodzieży w pierwszej kolejności odpowiedzialny jest Ustawodawca
- mówi Wojciech Szumiło, Dyrektor Operacyjny Fundacji GrowSPACE oraz koordynator badania ws. edukacji cyfrowej.
Obecne przepisy prawne uniemożliwiają bowiem tworzenie bezpiecznych przestrzeni w sieci, skuteczne zwalczanie mowy nienawiści, dezinformacji, oszustw internetowych, czy innych form cyberprzemocy. Idąc dalej, nie posiadamy także skutecznych instrumentów, które umożliwiłyby respektowanie zmian ustawowych dążących do ochrony użytkowników platform cyfrowych przed zagrożeniami. W obecnej sytuacji organy prowadzące szkoły, dyrektorzy_ki oraz kadra pedagogiczna w obszarze edukacji cyfrowej mogą liczyć jedynie na programy oferowane przez nieliczne organizacje pozarządowe, specjalizujące się w obszarze bezpieczeństwa cyfrowego i mediów społecznościowych
- tłumaczy Jan Pieniążek, ekspert ds. prawnych Fundacji GrowSPACE.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze