Organizacje pacjentów wystosowały pilny apel do Minister Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy w sprawie wstrzymania przyjęć do systemu domowej wentylacji mechanicznej. Od 15 stycznia 2026 r. nowi pacjenci zakwalifikowani przez szpitale nie mogą wrócić do domów z powodu braku finansowania świadczeń. Sygnatariusze ostrzegają, że decyzja prowadzi do blokowania łóżek szpitalnych i pogorszenia sytuacji zdrowotnej chorych wymagających stałej respiratoterapii.
Pismo skierowano do Jolanty Sobierańskiej-Grendy, Minister Zdrowia. Organizacje działające na rzecz osób wymagających wsparcia oddechowego domagają się natychmiastowego przywrócenia możliwości przyjmowania nowych pacjentów do systemu wentylacji mechanicznej w warunkach domowych.
W dokumencie podkreślono, że od 15 stycznia 2026 r. osoby zakwalifikowane do tej formy leczenia nie mogą opuścić szpitali. Jak wskazano, powodem nie są względy medyczne, lecz brak zabezpieczenia finansowania świadczeń.
Autorzy apelu alarmują, że chorzy spełniający kryteria do leczenia domowego są zmuszeni do dalszego pobytu na oddziałach. „Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której pacjenci, wyłącznie z powodów administracyjno-finansowych, będą miesiącami przebywać w szpitalach, zamiast bezpiecznie kontynuować respiratoterapię w swoich domach” – podkreślono w piśmie.
Organizacje zwracają uwagę, że wieloletnia praktyka pokazała skuteczność i bezpieczeństwo tej formy opieki. Przez kilkanaście lat była ona stałym elementem systemu ochrony zdrowia.
Zdaniem sygnatariuszy obecna sytuacja grozi powstaniem nowej kolejki oczekujących na domową wentylację mechaniczną. Długotrwałe hospitalizacje oznaczają także blokowanie miejsc dla innych pacjentów wymagających leczenia szpitalnego.
Dodatkowo rośnie ryzyko zakażeń szpitalnych i powikłań. Organizacje pytają wprost: co stanie się, gdy zabraknie wolnych łóżek i gdzie będą przyjmowani nowi chorzy wymagający wsparcia oddechowego?
W apelu podkreślono, że wentylacja mechaniczna w domu pozwala pacjentom zachować więzi rodzinne, godność oraz – w niektórych przypadkach – aktywność zawodową i społeczną. Długotrwały pobyt w szpitalu ma negatywne konsekwencje nie tylko zdrowotne, ale także psychiczne i społeczne.
Organizacje apelują o zapewnienie stabilnego finansowania świadczeń w 2026 roku i przywrócenie ciągłości systemu.
Pod dokumentem podpisały się m.in.: JEDNYM TCHEM! Stowarzyszenie Pacjentów na rzecz wentylacji domowej, Stowarzyszenie Dignitas Dolentium, Alivia Onkofundacja, Polskie Towarzystwo Chorób Nerwowo-Mięśniowych, Fundacja Pomocy Chorym na Zanik Mięśni im. Piotra Karlińskiego, Fundacja Stop Duchenne oraz Fundacja SMA.
Sygnatariusze deklarują gotowość do rozmów z Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia w celu wypracowania rozwiązań, które zapewnią pacjentom bezpieczeństwo i ciągłość opieki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze