Badania opublikowane w „BMJ Evidence-Based Medicine” wskazują, że tramadol – często stosowany opioid – nie przynosi znaczących korzyści w terapii bólu przewlekłego. Autorzy metaanalizy podkreślają, że lek ten powinien być stosowany jedynie wtedy, gdy istnieją ku temu wyraźne wskazania.
Tak twierdzi w rozmowie z CNN prof. Janus Jakobsen z Uniwersytetu Południowej Danii (SDU) w Kopenhadze, główny autor analizy.
Nasze badanie pokazuje, że korzyści ze stosowania tramadolu są wątpliwe, a przynajmniej niepewne – powiedział.
Zespół prof. Jakobsena przeanalizował 19 badań klinicznych opublikowanych w latach 1998–2024, obejmujących ponad 6,5 tysiąca pacjentów w wieku od 47 do 69 lat. Oceniano w nich skuteczność tramadolu w leczeniu różnych rodzajów bólu – m.in. choroby zwyrodnieniowej stawów, bólów kręgosłupa oraz neuropatii obwodowych spowodowanych cukrzycą.
Choć prof. Jakobsen nie odradza całkowicie stosowania tramadolu, zaznacza, że decyzja o jego przepisaniu powinna być podejmowana indywidualnie, z uwzględnieniem stanu zdrowia i potrzeb pacjenta.
Trzeba jednak pamiętać, że lek ten może powodować liczne działania niepożądane, takie jak: zawroty i bóle głowy, nudności, wymioty, zaparcia, suchość w ustach, nadmierne pocenie się, zmęczenie, zaburzenia koordynacji, zaczerwienienie skóry, a w niektórych przypadkach także bóle w klatce piersiowej oraz zaburzenia oddechowo-krążeniowe.
Opioidy – do których należy tramadol – to narkotyczne środki przeciwbólowe, które mogą prowadzić do uzależnienia, zwłaszcza w przypadku niewłaściwego stosowania.
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na całym świecie około 60 milionów osób jest uzależnionych od opioidów. W 2019 roku odnotowano blisko 600 tysięcy zgonów związanych z ich używaniem, z czego 80 procent dotyczyło właśnie tej grupy leków. Około 25 procent tych zgonów wynikało z nadużywania opioidowych środków przeciwbólowych.
Prof. Jakobsen zwraca uwagę, że choć tramadol bywa postrzegany jako bezpieczniejszy opioid, to brakuje naukowych dowodów potwierdzających tę opinię.
Stosowanie tramadolu, podobnie jak innych opioidów, należy ograniczyć do niezbędnego minimum – podkreśla badacz. – Nasze wyniki stanowią silny argument za takim podejściem.
Z kolei prof. Jason Chang z Columbia University (USA) zauważa, że większość analizowanych badań miała zbyt krótki okres obserwacji, zwykle nie dłuższy niż 12 tygodni. W efekcie nie wiadomo, jak tramadol wypada w porównaniu z innymi opioidami czy lekami przeciwbólowymi, takimi jak niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ).
Zdaniem Changa, tramadol może być rozsądną alternatywą dla pacjentów, którzy nie mogą przyjmować NLPZ, choć i one – przy dłuższym stosowaniu – niosą ryzyko poważnych działań niepożądanych, np. krwawień z przewodu pokarmowego.
– Nie chodzi o to, by całkowicie zrezygnować z tramadolu, lecz by stosować go z rozwagą i pod ścisłą kontrolą – podsumowuje prof. Chang.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze