Reklama

Najwyższe podwyżki dla medyków

Polityka Zdrowotna
29/06/2022 13:45

W szpitalach na temat mechanizmu przyznawania podwyżek nie wiadomo jeszcze nic, ale wiceminister zdrowia zapowiedział samorządowcom, że NFZ przekaże wyższe środki finansowe podmiotom leczniczym nie według nr PESEL poszczególnych pracowników, ale poprzez zwiększoną wycenę świadczeń.

Wraz z dniem 1 lipca szpitale zaczyna obowiązywać nowela ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Zarządzający szpitalami i samorządowcy oceniają, że nowe przepisy przynoszą największą od lat podwyżkę wynagrodzeń dla pracowników szpitali. Ustawa zawiera bowiem katalog poszczególnych grup zawodowych z informacjami o tym jakie powinno być minimalne zasadnicze wynagrodzenie lekarza, pielęgniarki, fizjoterapeuty czy diagnosty laboratoryjnego

-Tyle na ten moment wiemy. Nie znamy jednak szczegółów jak te podwyżki będą nam przekazane. Czy konkretnie na każdego pracownika czy też odbędzie się to poprzez wycenę świadczeń- mówi Jerzy Friedygier, dyrektor szpitala im. S. Żeromskiego w Krakowie. 

Reklama

Będą pieniądze dla administracji

Zarządzający szpitalami obawiają się też cały czas, że zabraknie pieniędzy na podwyżki dla personelu medycznego pracującego na umowach cywilno-prawnych, kontraktach i dla personelu technicznego i administracyjnego. Wchodząca w życie 1 lipca ustawa zawiera tylko zapisy o pracownikach etatowych.

Niemniej jednak, Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia poinformował samorządy podczas ostatniego spotkania zespołu ds. ochrony zdrowia i polityki społecznej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST), że podwyżki minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia zostaną sfinansowane w wycenie świadczeń.

Reklama

-Cieszymy się, że nie będzie to poprzez przekazanie przez NFZ szpitalom tzw. Pieniędzy znaczonych, czyli przyporządkowanych do nr. PESEL każdego pracownika. Wiceminister podał nam, iż odbędzie się to poprzez podniesienie wyceny świadczeń. To oznacza, że w lipcu Fundusz będzie aneksował z placówkami medycznymi umowy na ryczałt dla szpitali i świadczenia odrębnie kontraktowane- wskazuje Marek Wójcik, ekspert ds. ochrony zdrowia  Związku Miast Polskich. Jego zdaniem, w ten sposób dyrektorom szpitali zostawiona jest pewna elastyczność w jaki sposób podwyżki dla pracowników będą przyznane- Mamy nadzieję, że właśnie dzięki temu mechanizmowi zarządzający będą mogli elastyczniej przyznać wyższe pensje medykom na kontraktach, księgowym, kadrowym, personelowi technicznemu. 

Podwyżki o 30 proc.

Reklama

W noweli ustawy znalazł się zapis, zgodnie z którym w zarządzeniu, w porozumieniu między dyrekcją/zarządem szpitala ma się znaleźć regulacja zobowiązująca dyrekcję do przyznania podwyżek pracownikom niemedycznym. Tyle, że to już musi samodzielnie wyliczyć zarządzający szpitalem. Konkretne kwoty minimalnych wynagrodzeń ma podane w przepisach tylko w odniesieniu do medyków. Przepisy stanowią, że ta podwyżka dla pracowników administracyjnych i technicznych powinna odpowiadać średniemu wzrostowi wynagrodzenia dla pracowników medycznych. A dla tych ostatnich pensje wzrastają o 30 proc. 

-Wiceminister zapowiedział, że nastąpią podwyżki ok. 40 procedur medycznych. Zwłaszcza tych, w których wynagrodzenia pochłaniają większość pieniędzy z NFZ. W ciągu najbliższych dni należy się zatem pewnie spodziewać zmiany rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów- wskazuje Bernardetta Skóbel, ekspert ds. ochrony zdrowia Związku Powiatów Polskich. 

Reklama

Podniesieniem wyceny świadczeń zajmie się Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Mają one uwzględniać też inflację, ale jednocześnie być pomniejszone o podwyżki inflacyjne, jakie personel medyczny dostał już w tym roku.

Zgodnie nowymi przepisami wynagrodzenie zasadnicze lekarza specjalisty wzrośnie z 6,8 tys. zł do 8, 2 tys. zł.  Rezydenta z 5,5 tys. do 6,8 tys. zł. Pielęgniarki z tytułem magistra z 5,5 tys. zł do 7,3 tys. zł. 

1,6 mld zł miesięcznie więcej

-Objęcie podwyżkami wynagrodzeń osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych oraz pracowników administracji oznacza, że NFZ na wzrost wynagrodzeń w półroczu wyda nie 7,2 mld zł ale 9 mld złotych. To są jedne z najwyższych podwyżek w historii budżetu Polski- mówi Marek Wójcik. Wskazuje jednocześnie, że o ile medycy dostaną podwyżki w łącznej kwocie ok. 1,6 mld miesięcznie o tyle dla porównania nauczyciele 215 mln miesięcznie. Liczebnie to jest bardzo podobna grupa zawodowa. 

Reklama

Czy apetyty służby zdrowia zostaną zaspokojone? Niekoniecznie, gdyż zabrane dodatki covid-owe bardzo je rozbudziły a przedstawiciele lekarskich zawodów już sugerują pomiędzy wierszami, że lekarze powinni zarabiać jeszcze więcej. Przed wyborami parlamentarnymi w przyszłym roku mogą się pokusić o kolejne podwyżki. 
 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości