"Wyrażam żal i jednocześnie zobowiązuje się wpłacić 25 tys. zł, czyli kwotę wymierzonej szpitalowi kary, (...) na należącą do szpitala Fundację UCZKiN" - odpowiada Mama Ginekolog w związku z oświadczeniem opublikowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia po kontroli w Uniwersyteckiem Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Na profilu popularnej w internecie rezydentki pojawiło się oficjalne oświadczenie, w związku z wezwaniem NFZ do zapłaty ponad 25 tys. zł przez Uniwersyteckie Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka WUM.
Przypomnijmy, że NFZ wszczął postępowanie sprawdzające w UCZKiN po publikacjach Mamy Ginekolog, w których stwierdziła, że w ramach kontraktu z NFZ przyjmuje swoją rodzinę oraz koleżanki poza kolejnością. Lekarka powiedziała też, że została „potajemnie” przyjęta do szpitala, w którym pracuje, nie ze względu na stan zdrowia, lecz po to aby opiekować się swoim dzieckiem.
W wyniku kontroli, placówka została wezwana do zapłaty ponad 25 tys. zł kary umownej za "niesłusznie sprawozdaną i rozliczoną hospitalizację". Ponadto, "wobec uzasadnionych wątpliwości dotyczących współpracy z UCZKiN w toczącym się postępowaniu, w celu wyjaśnienia przyjmowania pacjentów poza harmonogramem", Narodowy Fundusz Zdrowia zdecydował o jednoczesnym zakończeniu działań sprawdzających i wszczęciu regularnej oraz kompleksowej kontroli w placówce.
Na profilu lekarki pojawiło się oficjalne oświadczenie, w którym zobowiązuje się do zapłacenia placówke 25 tys. zł kary. Na koniec przyjęła naganę i przeprosiła za zaistniałą sytuację.
W związku z komunikatem NFZ z dnia 22.03.2023 r. dotyczącym nałożenia kary finansowej na Uniwersyteckie Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka, mojego pracodawcę, wyrażam żal i jednocześnie zobowiązuje się wpłacić 25 tys. zł, czyli kwotę wymierzonej szpitalowi kary. Kwotę tę wpłacę na należącą do szpitala Fundację UCZKiN, która zajmuje się wsparciem jego rozwoju. Z pokorą przyjmuję także naganę otrzymaną od zarządu UCZKiN. Jednocześnie bardzo przepraszam za szum medialny, który powstał wokół mojej osoby i mojego pracodawcy - napisała.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze