Reklama

Gigant farmaceutyczny narzeka na Ministerstwo Zdrowia. Od miesięcy czeka na decyzję w sprawie terapii dla pacjentów z hemofilią

Choć polskie dzieci z hemofilią mają już dostęp do przełomowej terapii podskórnej, ich dorośli koledzy wciąż są zmuszeni do uciążliwych wlewów dożylnych. Polska jest obecnie ostatnim krajem w Unii Europejskiej, który nie zapewnił dorosłym pacjentom bez inhibitora dostępu do tej formy profilaktyki. Mimo gotowości firmy Roche do sfinansowania zmian z oszczędności, Ministerstwo Zdrowia od miesięcy milczy.

W świecie medycyny rzadko zdarzają się sytuacje, w których nowoczesność idzie w parze z oszczędnościami. W przypadku leczenia hemofilii A w Polsce mamy jednak do czynienia z paradoksem: firma farmaceutyczna oferuje rozwiązanie, które nie tylko poprawi życie pacjentów, ale wręcz obniży wydatki państwa. Mimo to, proces decyzyjny w Departamencie Lecznictwa Ministerstwa Zdrowia wydaje się trwać w martwym punkcie.

Dorośli muszą czekać

Od października 2025 roku polskie dzieci z hemofilią A korzystają z emicizumabu – leku podawanego podskórnie, który zastąpił uciążliwe i bolesne wlewy dożylne. To ogromny sukces, ale sukces z gorzkim posmakiem. Pacjent, który kończy 18 lat, nagle staje przed murem: musi zrezygnować ze skutecznej terapii i wrócić do metod sprzed dekady tylko dlatego, że system nie widzi go już jako dziecka.

Reklama

- Pacjent osiągając pełnoletność zostaje zmuszony do rezygnacji ze skutecznej i nowoczesnej terapii podskórnej na rzecz bardziej uciążliwego leczenia bez uzasadnionych powodów medycznych" – alarmuje Roche Polska.

Problem nie dotyczy tylko "nowych" dorosłych. Cała populacja dorosłych pacjentów z ciężką i umiarkowaną hemofilią A bez inhibitora wciąż czeka na decyzję, która w innych krajach UE – w tym ostatnio na Węgrzech – jest już normą.

Gotowe rozwiązanie: 50 milionów złotych oszczędności

Głównym argumentem w rozmowach o nowych terapiach są zazwyczaj koszty. Tutaj jednak sytuacja jest bezprecedensowa. Roche Polska zaproponowała warunki, które są neutralne dla budżetu, a wręcz mogą przynieść realne zyski płatnikowi publicznemu.

Reklama

Dzięki nowym mechanizmom dzielenia ryzyka, wprowadzenie emicizumabu do Narodowego Programu Leczenia Hemofilii mogłoby obniżyć wydatki na leki w tym obszarze o około 50 mln zł. Firma deklaruje nawet pokrycie ewentualnych nadwyżek kosztów, jeśli liczba leczonych pacjentów byłaby większa niż zakładano.

- Wdrożenie emicizumabu (...) będzie skutkowało obniżeniem wydatków na produkty lecznicze stosowane w hemofilii A o ok. 50 mln zł w stosunku do planowanych wydatków na ten cel" – czytamy w komunikacie firmy.

Reklama

Mur milczenia w Ministerstwie

Dlaczego zatem dorośli pacjenci wciąż nie mają dostępu do leku? Odpowiedź kryje się w kuluarach Departamentu Lecznictwa. Podczas gdy wniosek dla dzieci rozpatrzono w 5 miesięcy, sprawa dorosłych utknęła w martwym punkcie. Mimo pozytywnej opinii Prezesa AOTMiT z listopada 2025 roku, urzędnicy przez miesiące nie odpowiadali na prośby o spotkanie. Pierwsza merytoryczna rozmowa odbyła się dopiero pod koniec marca 2026 roku, ale od tego czasu dialog znów zamarł.

Pacjenci nie zamierzają jednak milczeć. W marcu 2026 r. do resortu zdrowia trafiła petycja oraz liczne apele środowisk pacjenckich i klinicystów.

Reklama

Standardy WHO a polska rzeczywistość

Warto przypomnieć, że we wrześniu 2025 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wpisała emicizumab na Listę Leków Podstawowych. To jasny sygnał, że ta terapia nie jest luksusem, a fundamentem nowoczesnej opieki medycznej.

- Dostęp do różnorodnych terapii ma istotne znaczenie, ponieważ daje lekarzowi i pacjentowi elastyczność w wyborze leczenia, które będzie optymalne zarówno pod względem stanu klinicznego pacjenta, jak i jego osobistych uwarunkowań – komunikuje Roche Polska.

Firma podtrzymuje pełną gotowość do natychmiastowego wdrożenia rozwiązań. Piłka jest teraz po stronie Ministerstwa Zdrowia. Dla pacjentów każdy miesiąc zwłoki to nie tylko statystyka, to realny ból, ryzyko krwawień i uszkodzeń stawów, których można by uniknąć.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Roche Polska Aktualizacja: 04/05/2026 11:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości